niedziela, 20 sierpnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Wirus sekciarstwa

Wirus sekciarstwa

Data publikacji: 2016-02-03 11:07

Sekciarstwo - przekonanie o wyłącznej racji i monopolu na ekskluzywną prawdę - w religii prowadzi na manowce, w życiu publicznym i polityce - do śmieszności i na margines. Może też być symbolem ograniczoności i zacofania w skomplikowanym współczesnym świecie. I jako taki - jest ulubioną łatką, jaką liberalni lewicowcy przypinają ludziom ze środowiskom prawicowych czy patriotycznych. Mówimy: to sekta moherowa, albo sekta smoleńska, mrugamy porozumiewawczo i już wszystko wiadomo....

Ściślej mówiąc, było wiadomo do niedawna. Autorytety były znane, świat poukładany, człowiek wiedział, gdzie jest jasna strona mocy, gdzie ciemna, gdzie Europa, a gdzie ciemnogród. Jednak ostatnio wszystko się w Polsce pokręciło, sprawy stanęły na głowie, ludzie pozamieniali rolami. Przykład pierwszy z brzegu: „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie". Jasne, że w kościołach, w ustach moherowych beretów była to parafraza skandaliczna. Przecież ojczyzna tak wolna nie była od tysiąca lat! Człowiek światły, „Europejczyk a nie jakiś koł", zwany przez niektórych lemingiem, był oburzony. Ale jak ma dziś reagować, gdy dziennikarz opuszcza studio żegnając się z widzami słowami „do zobaczenia w wolnej Polsce"? Albo te cykliczne, żałobne obrzędy... „Europejczyk" doskonale wiedział, że miesięcznice smoleńskie to obciach i średniowiecze, a sobotnice kodowskie? Staruszki na manifestacjach w obronie Telewizji Trwam, skrzętnie wychwytywane przez kamery głównego nurtu, to był przedmiot chichów i niewybrednych żartów. A jak teraz komentować nadreprezentację emerytów maszerujących i podskakujących „w obronie demokracji"? Może coś wyjaśnia spontaniczny komentarz, skandowany na jednej z demonstracji KOD-u: „Hop siup i od nowa, Polska ludowa"...

Jak widać, żadne sztuczki językowe nie pomogą: postaw i myślenia sekciarskiego nie uda się już ograniczyć do opłotków ciemnogrodu. Rodzą się z wyniosłego szyderstwa:„jestem gorszego sortu", albo z poczucia wyjątkowości: „my z podziemia", a czasem po prostu jako efekt uboczny odsunięcia od salonów władzy i od budżetowych pieniędzy. Warto pamiętać, że żadna strona politycznego sporu nie jest odporna na tego wirusa. Z tą pamięcią być może będziemy mniej skłonni do łatwego przyklejania tej łatki ludziom, którzy mają inne od naszych poglądy.

Komentarze

Jarun
Białoruś i prezydent Łukaszenka prowadzą niezależną politykę od Moskwy i Berlina. I za to szanują ich Rosjanie i Niemcy i Łukaszenka wszedł na europejskie salony a b.premier Polski dostał kopa w służalczą d.... . Oczywiście Angeli jest potrzebny taki człowiek w Brukseli. Nawiązując do wystąpienia premier Szydło powiedział:"...to jest smutny dzień dla Polski". Odważny ! Do premiera Camerona Z WB nie śmiał by tak powiedzieć, że Anglia chce wyjść z Unii...to smutny dzień dla całej Wielkiej Brytanii. Wie Ryży komu może podskakiwać, a przed kim "ruki po szwam". Pozdrawiam.
2016-02-04 15:47:19
bolo do @ jarun
- p. Merkel potrzebuje dla niemieckiej gospodarki rynków zbytu więc "na kierunku" jest Białoruś. Po tym jak przez "zainwestowane 5 miliardów" rynek na Ukrainie się urwał Niemcy pozostają dalej w opcji "Drang nach Ostaen" (Polska już opanowana) widząc w perspektywie Białoruś. Pamiętasz pewnie jeszcze jak MSZ-niemiecki Guido Westerwelle darł japę; Łukaszenka to ostatni dyktator w Europie" i odpowiedź "dyktatora"; lepiej być dyktatorem niż pedałem (gałubym). Teraz "zapominają" Niemcy co głosili przed laty. Pzdr.
2016-02-04 14:15:55
Piotr Wójcicki
" I jako taki - jest ulubioną łatką, jaką liberalni lewicowcy przypinają ludziom ze środowiskom prawicowych czy patriotycznych." - Rozumiem, że wymienione przez Pana środowiska swoim politycznym przeciwnikom łatek nie przypinają? Dobrze wiedzieć. Widocznie wspomniane w tekście lemingi, a także złodzieje, komuniści, lewacy, zdrajcy, banksterzy i świnie oderwane od koryta to określenia pieszczotliwe... "„Europejczyk" doskonale wiedział, że miesięcznice smoleńskie to obciach i średniowiecze, a sobotnice kodowskie?" To żart, prawda? Bo ja nie wierzę, że Pan tak na poważnie. Naprawdę nie widzi Pan żadnej różnicy? Może jednak jest ich trochę: 1) "Miesięcznice" odbywają się - jak samo określenie wskazuje - co miesiąc. Manifestacje KOD-u są co jakiś czas, a impulsem do ich organizowania są działania aktualnego rządu. 2) Co jest w tym dziwnego, że demonstracje KOD-u odbywają się akurat w sobotę? To chyba logiczne, bo w tygodniu ludzie pracują. 3)Porównywanie comiesięcznego i regularnego nurzania się w cierpiętnictwie z organizowanymi od czasu do czasu demonstracjami będącymi przykładem sprzeciwu wobec działań władzy mija się z celem. Nikogo by nie śmieszyło oddawanie hołdu osobom, które zginęły pod Smoleńskiem, gdyby to było DOROCZNE spotkanie służące refleksji, a nie wyżywaniu się na politycznych przeciwnikach i odprawianiu egzorcyzmów (!), co też się zdarzało. Jeśli miesięcznica, to dlaczego nie pójść dalej? Może tygodnica? Albo dziennica? Przecież to groteska. "A jak teraz komentować nadreprezentację emerytów maszerujących i podskakujących „w obronie demokracji"?" - Nadreprezentacja? Na demonstracjach KOD-u są bardzo różni ludzie, w różnym wieku. Można sprawdzić osobiście, albo przynajmniej na zdjęciach, które zamieszcza też "KS" na swojej stronie www. "Może coś wyjaśnia spontaniczny komentarz, skandowany na jednej z demonstracji KOD-u: „Hop siup i od nowa, Polska ludowa"" - Rany... Przecież to ironiczny komentarz do działań obecnej władzy, która postępuje momentami jak za PRL-u. Jeżeli uważa Pan, że skandujący chcą powrotu Polski Ludowej, to ja wysiadam...
2016-02-04 13:49:08
Jarun
Łukaszenka jest dobry-tak uznała A. Merkel i stąd porozumienia mińskie a nie warszawskie. Nasze "wolne media" dziwnie zamilkły w przedstawianiu Łukaszenki jako tyrana. Taki padł rozkaz: Aleksander es ist gut ! Rozkaz to rozkaz i nie ma co dyskutować. W imię poprawności politycznej trzeba ograniczyć wolność słowa. Najłatwiej zarzucić, że jest to mowa nienawiści a wtedy krótka rozmowa. Napiętnować: wróg ludu i do pudła. No ale trzeba zrobić "pokazówkę" jak za Stalina i taką właśnie robią "Pudzianowi". Bo nic nie wzrusza tak Zachodu, jak szum frazesów o wolności. Możesz pół świata zakuć w dyby, strzelać w tył głowy, łamać kości, ale bredź przy tym o ludzkości, o Lepszym Jutrze, Wielkim Świcie, a wyjdziesz na tym znakomicie! Wot Gitler, kakoj to durak! On się przechwalał zbrodnią swoją! A mudriec to by zdiełał tak: Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją? Nu czto, że dymią krematoria? Taż w nich przetapia się historia, niewoli topią się okowy, powstaje sprawiedliwszy świat, rodzi się typ człowieka nowy! I czto, nie miałby wtedy on gumannych w krąg apołogietów, co pieliby, kak on jest miły, a kakij kapitalizm zgniły? Wsadzać na czapku główkę trupią, o, Boże moj, kak eto głupio! Na czarne — „białe” mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury — że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna — mir, że chlew to źródło, że okupacja — wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie!
2016-02-04 12:44:46
@Zenek
Tak, tak, panie Zenek, Gomółka mówił, w Trybunie Ludu pisali, i „hop siup i od nowa..."
2016-02-04 11:57:46
Zenek
Już Gomułka tak mówił
2016-02-04 10:42:54
Sekty
Wniosek z tego tekstu jest jeden - taki język nienawiści zapoczątkowały środowiska lewicowe i liberalne - gdzie kampania hejtstop? ;)
2016-02-04 10:23:43
makary
Mam już dość w Kurierze PiS-owskich agitatorów...
2016-02-04 07:41:04
jonatan
PiS-owcy są także w Kurierze? Przestaję was czytać, serio
2016-02-03 22:23:46
Światły
Czekam na Rodzinę Radia TOK-FM :)
2016-02-03 13:09:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Henryk Piłat