niedziela, 22 października 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Trzaska koszula

Trzaska koszula

Data publikacji: 2016-01-14 23:05

Iskrzy między Unią a Polską. Na szczęście obie strony sporu nie chcą go zwać sporem, a politycy - przedstawiciele polskiego rządu i KE - rozmawiają ze sobą z rosnącym chyba zrozumieniem.

Dlatego szkoda, że tak niepoważnie wypadły na tym tle listy Zbigniewa Ziobry i Mariusza Błaszczaka do niemieckich polityków, których obaj uznali za winnych przesadnie krytycznego tonu Unii wobec Polski.

Niemcom - zdaniem ministrów - krytykować Polski nie wypada, bo cierpiała już ona pod „niemieckim zarządem", jak napisał Ziobro, przywołujący pamięć swego dziadka z AK, i musiała swą stolicę podnosić z gruzów, w jakie zmienili ją okupanci, co wypomniał sąsiadom Błaszczak.

Pomijając fakt, że spowodowane problemami wewnętrznymi wskazywanie na „wroga zewnętrznego", czyli Niemcy, źle się historycznie kojarzy (bo tak właśnie robiono w PRL), posługiwanie się przy tej okazji retoryką narodowej, a i osobistej krzywdy nie licuje z powagą takiej korespondencji.

Miało wypaść godnie, a wyszło trochę groteskowo. Zgodnie zresztą z tradycją. Kto pamięta słynne „W Polskę idziemy!" Młynarskiego, śpiewane prze Gołasa, może dziś śmiało zanucić jakże aktualny fragment: „Trzaska koszula, tu szwabska kula, tu - popatrz - blizna". Tyle że bohaterem tego gorzkiego hymnu był pijak, a my dziś chcemy rwać koszulę na trzeźwo.

 

Komentarze

Jan
Dokładnie tak. To, co prezentuje pis jest żywcem wyjęte z PRL.
2016-01-18 13:44:26
w-PiS-anka.
PO-wiem krotko... tylko Socjalisci Niemieccy jak i Unijni staraja sie bronic Swoich "PO fachu ! !
2016-01-17 20:37:07
Ot, co
Bardzo trafny komentarz ADL-a. Hejterzy, którzy obrzucają autora obelgami i dokuczają w żenujący sposób panu Piotrowi Wojcickiemu — tego nie zmienią. Gratulacje!
2016-01-17 12:50:05
Dryja
Ktoś taki jak Piotr Wójcicki jest prawdziwym skarbem dla każdego parającego się piórem. Zawsze chwali, zawsze broni niezależnie od tematu i jego ujęcia przez ADL. Aż się zastanawiam czy to byt realny?
2016-01-16 18:56:41
Jarub
Panie Wójcicki, Cicero powiedział: Male olet omne caenum - Źle pachnie każde gówno. Nie ma co zachwycać się jakimś barachłem, chłamem, gniotem, (nie tylko literackim). Król jest nagi, a pan zachwyca się jego strojem?! To wynik zduraczenia, klakierstwa czy hipokryzji ?
2016-01-15 23:40:34
Piotr Wójcicki
@ Jarun Dziękuję za sympatyczne słowa, jakże charakterystyczne dla Pana. Obelgi pod moim adresem zmilczę, bo na poziomie rynsztoka nie zwykłem rozmawiać. Poinformuję Pana jedynie, że słowo "epatować" ma znaczenie szersze i zostało przeze mnie użyte jak najbardziej prawidłowo: " „Jeśli jakaś osoba lub rzecz epatuje nas czymś, to wywołuje lub chce wywołać w nas silne wrażenie, często szok lub oburzenie” - informuje Inny słownik języka polskiego PWN. Można też znaleźć tutaj przykłady: „Nie starał się epatować otoczenia młodzieńczą quasi-brawurą... ...literatura epatująca czytelnika za wszelką cenę... ...opisy epatująca brzydotą”. Użycie określenia "frustracja" też jest jak najbardziej na miejscu. Radzę się wczytać w definicję tego słowa zawartą w SJP zanim zacznie Pan obrzucać ludzi obelgami.
2016-01-15 12:37:17
Jarun
Ja nie zmuszam do czytania moich komentarzy. Cyt: "... epatuje swoimi frustracjami."(to o mnie). Od razu widać, że jesteś leming, wykształciuch, prowincjonalny mędrek. Napisałeś niedouku: epatować -/to celowo zdumiewać/ i frustracja - pojawia się, gdy na drodze do realizacji celu napotykamy przeszkodę, której nie możemy pokonać./ Oj chciałoby się mondrze :-)
2016-01-15 11:33:15
Piotr Wójcicki
"Jako były prezes szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich - zleć pan robotę jakiemuś licealiście. Czytelnicy wybałuszą gały, tłum klakierów będzie cmokać z zachwytu, koledzy po piórze (tzw.drobiarze:-) zaczną bąkać coś o nagrodzie Nobla, egzaltowane panienki podniosą pisk na widok "miszcza". A tak - internauci czepiają, śmieją się (zwłaszcza ten Jarun) i jeszcze mówią: tandeciarz, ale bełkot, gryzipiórek. Wredne to panie jak jasna cholera" - Może sam się Pan zgłosi? Bo najwyraźniej ma Pan jakieś kompleksy albo/i żywi osobisty uraz do autora od dawna. OK. To w takim razie nich Pan napisze list do niego, a nie wszystkich zaglądających na stronę "Kuriera" epatuje swoimi frustracjami. Tak chyba będzie prościej? Ale nie...Bo żeby wysłać list to trzeba pójść na pocztę, kupić znaczek itp.itd. I jeszcze wypadałoby się podpisać imieniem i nazwiskiem. Odpada. W sieci "hejterzyć" znacznie wygodniej.
2016-01-15 09:49:55
Jarun
Ni ch-chu nie idzie panu pisanie. Jako były prezes szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich - zleć pan robotę jakiemuś licealiście. Czytelnicy wybałuszą gały, tłum klakierów będzie cmokać z zachwytu, koledzy po piórze (tzw.drobiarze:-) zaczną bąkać coś o nagrodzie Nobla, egzaltowane panienki podniosą pisk na widok "miszcza". A tak - internauci czepiają, śmieją się (zwłaszcza ten Jarun) i jeszcze mówią: tandeciarz, ale bełkot, gryzipiórek. Wredne to panie jak jasna cholera.
2016-01-15 08:31:10
Robert
@ Czytelnik Kultury Pana w domu nie nauczono? Teksty w stylu "pan, panie literat to byś Niemcowi dał się w de wyr..." to może sobie Pan do kolegów przy piwie wygłaszać. To jedna sprawa. Druga to fakt, że moderator nie widział w tym komentarzu nic zdrożnego, choć w sposób bezsprzeczny narusza on postanowienia regulaminu. "Niedopuszczalne jest zamieszczanie wpisów, które: b) są wulgarne lub obsceniczne; ". To, że ktoś wykropkuje jakieś słowo albo zapisze je skrótem nie oznacza, że komentarz przestaje być przez to wulgarny, bo i tak każdy wie o co chodzi.
2016-01-15 08:14:01
czytelnik
"spowodowane problemami wewnętrznymi wskazywanie na „wroga zewnętrznego", czyli Niemcy" - pomijając pokraczność stylu Pana literata, należy zauważyć, że to wróg zewnętrzny, czyli Niemcy, poprzez bezczelne pouczanie nas, a nie problemy wewnętrzne spowodowały to "wskazywanie". A tak na marginesie: pan, panie literat to byś Niemcowi dał się w de wyr... i jeszcze byś go za to pocałował w rękę.
2016-01-15 06:43:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi