piątek, 22 września 2017.
Strona główna > Chwasty tygodnia > Chwasty tygodnia (28.07.2017)

Chwasty tygodnia (28.07.2017)

Data publikacji: 2017-07-28 05:10
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-28 05:10
Wywietleń: 544 282933
Zdaniem dra Waldemara Urbanika, rektora Wyższej Szkoły Humanistycznej w Szczecinie, potężne protesty mieszkańców kraju nie miały z reformą sądownictwa zbyt wiele wspólnego. Nic odkrywczego, panie profesorze, przecież wiadomo, że to nie były żadne protesty, a nocne Polaków spacery. Ministra pan nie słyszał czy też mu nie wierzy?

* * *

Radny powiatu gryfińskiego Marek Brzeziński, który protestował przed sądem w tym mieście, zabrał Bogu ducha winnemu przechodniowi pizzę i rozsmarował ją całą na jego twarzy. Nie dość, że zachował się niezbyt ładnie (delikatnie powiedziane), to zmarnował jedzenie, że o ubraniu poszkodowanego nie wspomnę. Niektóre prawicowe media twierdzą, że jest on członkiem PO, czyli totalnej opozycji, chociaż to nie jest prawda. Co z tego, że nie jest, ale jak brzmi!

* * *

TVP Szczecin podała, że zawieszony wójt Rewala Robert Skraburski zaciągnął w parabankach pożyczki na 160 mln zł, co nie jest prawdą. Tyle wynosił cały dług gminy, która zaciągała także pożyczki w „normalnych” bankach, które jednak potem pożyczać już nie chciały.

* * *

„Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny” – czytamy w art. 51 Kodeksu wykroczeń. Artykuł ten wykorzystali policjanci przeciwko człowiekowi, który w stolicy przed żoliborskim domem samego Prezesa używał urządzenia nagłaśniającego. A na ulicach Wybrzeża Rewalskiego takich „szczekaczek” jeździ bez liku, a policja twierdzi, że nie ma na to paragrafu. Dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie. Trzeba tylko chcieć.

* * *

W miniony wtorek na nadmorskiej „trójce” o godz. 15 jechał niebieski autobus na gdańskiej rejestracji, należący do pewnej prywatnej szkółki piłkarskiej ze Szczecina, który w ulewnym deszczu „grzał” stówę na godzinę. Kierowcy tak się śpieszyło, że jeszcze światłami (zakazane!) zganiał z drogi tych, co nie ryzykowali swojego życia, jadąc w takich warunkach. Ale jak widać, nie każdy myśli za kółkiem.

* * *

Tydzień temu napisałem, że w niedawno otwartym hotelu Radisson Blu w Świnoujściu najtańszy pobyt kosztuje 600 zł, a w cenie mamy prawo do bezpłatnej godziny na basenie. Renata Sobczyńska Communication Director przysłała mi e-mail, w którym napisała, że do dyspozycji gości jest całodniowy bezpłatny basen, ale na dachu hotelu, nad którym jest rozkładana roleta. A jak jest burza z piorunami, to co wtedy?

Mirosław Kwiatkowski

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi