poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Rasowe futra dla bezdomnych

Rasowe futra dla bezdomnych [GALERIA]

Rasowe futra dla bezdomnych
Data publikacji: 2015-12-06 17:36
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:30
Wywietleń: 317 45521

Rolls-Royce wśród kocich ras, czyli święty kot birmański. Do tego koci Piotruś Pan, czyli American Curl o charakterystycznie wywiniętych uszach. I jeszcze pewien wyjątkowy Faworyt - jedyny w Polsce biały kot syberyjski o niebieskich oczach. Między innymi tak niezwykłe rasowe futra spotkały się w niedzielę w szczecińskim Domu Kultury Słowianin na Mikołajkowym Pokazie Kotów Rasowych.

To było wydarzenie o charytatywnym charakterze: kocia arystokracja z „Cat Club Pomerania” zbierała bowiem karmę i fundusze na pomoc bezdomnym i ratowanie dzikich zwierząt, czyli na rzecz Fundacji Przyjaciele Czterech Łap oraz „Dzikiej Ostoi".

- Tradycyjnie, Mikołajkowym Pokazem Kotów Rasowych z naszych hodowli staramy się pomóc innym czworonogom w potrzebie. Zwrócić uwagę publiczną na trudny los bezdomnych zwierząt, które wokół nas żyją. Przed nami i nimi szczególny czas: dla nas radosny i świąteczny, gdy dla nich okres walki o przetrwanie, czyli bezwzględnej zimy. Mamy szansę pomóc bezdomnym zwierzętom ją przetrwać, więc to robimy - mówiła  Renata Karasińska, prezes „Cat Club Pomerania” i współorganizatorka - wraz z Ingą Baranowską - Mikołajkowego Pokazu Kotów Rasowych.

W pokazie uczestniczyli przedstawiciele 15 ras. Obok Devon i Cornish Rex’ów, brytyjskich krótkowłosych, Ragdoll i Maine Coon’ów - gościnnie - tak rzadko spotykane, jak American Curl oraz Święta Birma, których hodowli nie ma w Szczecinie.

- Bardzo chciałabym takiego kotka. Ma piękne miękkie futerko, niezwykłe oczy, śmiesznie wywinięte uszka - mówiła Maja Kubeczko (6 l.). - Głaskałabym go i bawiła się z nim. Niestety, jestem na futra uczulona, więc mogę tylko pomarzyć. I pomagać podwórkowym bezdomniakom. Jak ostatnio, gdy z mamą uwolniłyśmy kotka uwiązanego tylną łapką do kamienia.

Mikołajkowy pokaz odbył się w niedzielę (6 bm.). Tłum ludzi w nim uczestniczył, by podziwiać rasowe i pomagać bezdomnym zwierzętom. Kto w niedzielę nie dotarł do DK Słowianin, ten przynajmniej powinien zdążyć z pomocą: na wsparcie czekają podopieczni wielu szczecińskich organizacji i fundacji ratujących zwierzęta, także zwierzaki ze schroniska (al. Wojska Polskiego 247). ©℗

(an)
Fot. Mirosław WINCONEK

Na zdjęciu: Jego Wysokość Kot - tym razem z charytatywnym przesłaniem: na pomoc bezdomnym i dzikim zwierzętom w potrzebie.

Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych Rasowe futra dla bezdomnych

Komentarze

Koty
Dzieci z ubogich rodzin nie mają ciepłej odzieży na zimę lub nawet butów, a tu takie bezeceństwa. Ale, kto bogatemu zabroni :)
2015-12-07 07:50:29
ja tylko pytam
jaki kalendarz używa redakcja??? bo w moim jest że niedziela to 6 bm. (w/g redakcji ,,5bm,, patrz tekst)
2015-12-06 22:24:05

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy