niedziela, 22 kwietnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Poparzona 5-latka wróci do matki

Poparzona 5-latka wróci do matki

Poparzona 5-latka wróci do matki
Data publikacji: 2017-10-23 17:58
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:33
Wywietleń: 1041 298007

Pięcioletnia dziewczynka z Brojc, która w marcu została poparzona podczas kąpieli, wróci z rodziny zastępczej do matki - poinformował rzecznik szczecińskiego sądu okręgowego. Kobieta została poddana dozorowi kuratora i zobowiązana do kontynuowania terapii antyalkoholowej.

Decyzję o przekazaniu dziecka pod opiekę matki podjął sąd rodzinny w Gryficach.

Jak powiedział w poniedziałek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Tomasz Szaj, kobieta podjęła liczne działania świadczące o "determinacji w walce o dziecko": zmieniła mieszkanie na lepsze, przeprowadziła się bliżej szkoły dziewczynki, przeszła pełną terapię antyalkoholową i odizolowała się od dotychczasowego środowiska, które na nią źle wpływało.

- Widać też było silną więź między dzieckiem a matką. W konsekwencji sąd uznał, że daje to szansę na właściwą opiekę - dodał sędzia Szaj. Z informacji rzecznika wynika także, że kobieta uzyskała wsparcie różnych instytucji.

- Sąd uznał, że matka w pełni poradzi sobie z opieką nad dzieckiem. Z korzyścią przede wszystkim dla dziecka będzie to, że będzie przy matce, a nie w pieczy zastępczej - powiedział.

Poniedziałkowe postanowienie sądu rodzinnego jest nieprawomocne.

* * *

Pod koniec marca 2017 r. sąd rodzinny postanowił, że poparzona podczas kąpieli dziewczynka będzie przebywała w rodzinie zastępczej. Krótko po tym, jak doszło do poparzenia, okazało się, że matka dziewczynki była pod wpływem alkoholu. Dziewczynka po kilku dniach opuściła szpital i wróciła do domu pod opiekę matki. Kilka dni później policja stwierdziła, że kobieta znów jest pod wpływem alkoholu i sprawa opieki nad dzieckiem trafiła do sądu. Podczas przesłuchania matka twierdziła, że do poparzenia doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku: miała przygotowywać dla córki kąpiel, wlać do brodzika gorącą wodę, ale nie zorientowała się, że dziewczynka wbiegła do łazienki, poślizgnęła się i wpadła do gorącej wody, zanim kobieta zdążyła dolać zimnej. Matka wyrażała skruchę, że nie udzieliła dziecku pomocy - 5-latka trafiła do szpitala sześć dni po zdarzeniu.

Na początku listopada zaplanowano pierwszą rozprawę w procesie karnym, w którym matka jest oskarżona o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u dziewczynki.

(pap)

Fot. Robert Stachnik

Komentarze

,
I co, tzw. matka nie wsadziła ręki do wody, zanim zaczęła kąpać to dziecko? Przecież naturalnym odruchem jest, aby sprawdzić temperaturę wody, w której ma być myte dziecko. Poparzenia to nie tylko uszkodzenie skóry, ale również obrażenia wewnętrzne i uraz psychiczny do końca życia. Eh, szkoda słów.
2017-10-24 09:18:19

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna na deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy