niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Po zmianie lekarzy chorzy robią kilometry

Po zmianie lekarzy chorzy robią kilometry

Po zmianie lekarzy chorzy robią kilometry
Data publikacji: 2016-03-16 11:46
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:39
Wywietleń: 1323 123605

Mieszkańcy Dolic od niedawna znów mają na miejscu lekarza rodzinnego. Ale i tak chorzy muszą jeździć do Stargardu, bo ich dawni lekarze, odchodząc z przychodni, zabrali ze sobą karty pacjentów. – Po wszystkie wyniki musimy jeździć do Stargardu i płacić jeszcze za kserokopie dokumentów. To dla nas niepotrzebne komplikacje i dodatkowe koszty – skarżą się nasi Czytelnicy.

Działający przez jakiś czas w Dolicach NZOZ „Przy Janie” od stycznia br. nie świadczy już opieki lekarza rodzinnego w dolickim Ośrodku Zdrowia. Pacjenci korzystali w tym czasie z porad w przychodni przy ul. Chrobrego w Stargardzie. Ale na początku marca br. w tym samym budynku w Dolicach rozpoczęła swą działalność przychodnia „Na Zdrowie”, która przyjmuje pacjentów od poniedziałku do piątku w g. 8-18. Aby móc korzystać z porad lekarskich, pacjenci muszą złożyć deklarację. Można to zrobić na miejscu i od razu skorzystać z pomocy specjalisty.

– Niestety, w nowej przychodni nie ma kart zdrowia, w których zapisana jest historia chorób pacjentów – skarży się pacjentka Krystyna Kruk z Dolic. – Po wszystkie wyniki musimy jeździć do naszych dawnych lekarzy do Stargardu i płacić jeszcze za kserokopie dokumentów. Czy lekarze nowej przychodni nie mogli sami pozyskać oryginalnych kart pacjentów? Przecież dla nas są to niepotrzebne komplikacje i dodatkowe koszty.

Kierownik przychodni „Na Zdrowie” w Dolicach Anita Żółtowska-Duda wyjaśnia jednak, że takie postępowanie to nie jest zła wola lekarzy, ale wymuszają je stosowne przepisy prawne. Sposób udostępniania dokumentacji medycznej reguluje Ustawa o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta.

– Zgodnie z przepisami, przekazanie oryginalnej dokumentacji medycznej innemu podmiotowi leczniczemu jest niemożliwe – przyznaje Anita Żółtowska-Duda. – Pacjenci mają różne oczekiwania, ale my nie możemy pomijać przepisów. Ale w celu zapewnienia ciągłości leczenia pacjentów objętych opieką naszej poradni, mogą oni dostarczyć nam kserokopie historii choroby. Oryginały przechowywane muszą być przez kierownika dawnej przychodni, która funkcjonuje teraz tylko w Stargardzie. Dokumentacja jest udostępniana pacjentowi lub osobie, która została przez niego upoważniona.

Anita Żółtowska-Duda, że pacjenci są o wszystkim powiadamiani na miejscu. Stosowne informacje zawieszone są także na ścianach ośrodka zdrowia. Zaznacza, że takie procedury obowiązują nie tylko w Dolicach, ale dotyczą wszystkich placówek medycznych w kraju. ©℗

(gra)

Fot. arch.

Komentarze

takie tam
Historia choroby jest pacjenta, czy lekarza ? albo w ogóle tego czegoś co zwie się służbą zdrowia ???
2016-03-16 14:31:20

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską