czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Niewielu dla tak wielu

Niewielu dla tak wielu [GALERIA]

Niewielu dla tak wielu
Data publikacji: 2016-11-26 12:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:02
Wywietleń: 994 177234

Kto przejeżdża ul. Wszystkich Świętych, ten na pasie zielonym tego odcinka obwodnicy śródmiejskiej ma jeszcze szansę zobaczyć w akcji „krokusową rewolucję". Tym razem jej sztandar niosą przedstawiciele miejscowej Rady Osiedla Arkońskie-Niemierzyn. Do posadzenia mają tym razem 2,5 tysiąca kwiatowych cebul. Kto chce - może im pomóc: tym samym dorzucając własną „cegiełkę" dla pięknego Szczecina i osobistej satysfakcji.

W sobotę (26 listopada) „krokusowa rewolucja" wróciła do źródła - na teren, gdzie przed sześcioma laty powstała jej idea: przenoszenia kwiatowych kobierców z Jasnych Błoni na miasto, czyli wszędzie tam, gdzie mocą kolorów i pozytywnej energii miałyby budzić Szczecin na wiosnę. To marzenie Marii Myśliwiec, przewodniczącej miejscowej RO, zmieniło się w społeczną akcję, w jaką chętnie - co jesień - włączają się szczecinianie: z entuzjazmem zmieniając swe otoczenie, czyli miejskie place, skwery, zieleńce przy domach i ulicach - na lepsze. Krokusami właśnie.

- Rozpoczęliśmy tegoroczną edycję naszej wielkiej społecznej akcji koncertowo, bo udziałem zespołów muzycznych oraz solistów występujących na scenie Różanki. Z pompą, czyli sadząc 10 tysięcy krokusów, ufundowanych przez firmę Rosiek & Sobczyński, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz redakcję „Kuriera", a wręczając statuetki Przyjaciela Krokusowej Rewolucji, z udziałem prezydenta Krzystka. Natomiast zakończyć ją planowaliśmy symbolicznie, czyli na osiedlu, z jakiego wyszła na Szczecin. Okazało się jednak, że… rewolucję niełatwo zatrzymać - komentował Sylwiusz Mołodecki z „Zielonych Ogrodów", współtwórca akcji. - Stąd jeszcze w przyszłym tygodniu czekają nas dni „krokusowej rewolucji", a jej sztandar poniesiemy jeszcze ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Wspólny Dom" na os. Książąt Pomorskich: ul. Myśliwską, Świętoborzyców i Księżnej Zofii, na Wielgowo, a także do gm. Dobra k. Nowogardu, a też do Dębna Lubuskiego. Tysiące krokusów wciąż przed nami!

Więcej czytaj w poniedziałkowym „Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z 28 listopada 2016 r.

(an)

Fot. Mirosław WINCONEK

Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu Niewielu dla tak wielu

Komentarze

Gargamel
Bym się śmiał jakby przyjechała straż wiejska i wlepiła wszystkim mandaty za deptanie zieleni :)) Te nieroby są do tego zdolne!
2016-11-26 12:47:19

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje