poniedziałek, 23 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > Nie do zapomnienia

Nie do zapomnienia

Nie do zapomnienia
Data publikacji: 2017-09-25 19:22
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-25 20:08
Wywietleń: 854 293774

„Łajzula, nasza piękność” – mówią o tej oryginalnie umaszczonej dziewuszce jej schroniskowi opiekunowie. Jest solistką, która lubi porządek: miski i koce ustawia tam, gdzie jej zdaniem być powinny. Jakby się szykowała do domu, który straciła już w maju.

Jest bodaj najoryginalniej umaszczoną rezydentką schroniska. Zajmuje boks nr 62. Samotnie, bo w swym otoczeniu nie toleruje innych zwierząt: psów, a tym bardziej kotów. Tylko wobec ludzi Łajzula (382/17) jest wręcz entuzjastycznie nastawiona.

– Puszczona na wybiegu pilnuje się opiekuna. Lubi gry, zabawy i oczywiście przysmaki. Jest grzeczna i posłuszna. Nie broni zasobów. Ładnie chodzi na smyczy. To bardzo mądra sunia, a jest pod naszą opieką tak długo chyba tylko dlatego, że uprzedzamy: w domu powinna być jedynym czworonożnym pupilem. Przynajmniej na początku. Bo już wiemy, że ten kłopot jest w jej charakterze łatwy do wyeliminowania: systematyczną pracą, cierpliwością. Wystarczy w odpowiednim momencie odwrócić jej uwagę od innego zwierzęcia – o Łajzuli opowiadają jej schroniskowi opiekunowie.

Łajzula ma około 7 lat. Jest w świetnej kondycji. Ma jednak pewną przypadłość, charakterystyczną dla wielu dam w jej wieku i to niezależnie od gatunku.

– Zainteresowani przygarnięciem naszej piękności muszą zdawać sobie sprawę, że Łajzulka przyjmuje leki, które pomagają jej utrzymać mocz. Dlatego jej adopcja to wielka odpowiedzialność. Nawet podwójna. Ponieważ już raz wróciła do nas z nieudanej adopcji – przyznają Łajzulki schroniskowi opiekunowie.

Ona potrzebuje uwagi, cierpliwości i wyrozumiałości, a przede wszystkim dobrych ludzi, którzy otworzą przed nią dom i serce. Na takich czeka, codziennie porządkując swój samotny boks. Co jest – jak ta niezwykła psina – nie do zapomnienia.

Kto chciałby Łajzulkę (382/17) lub jakąkolwiek inną psinę czy kocinę przygarnąć, jest proszony o kontakt ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487 02 81, fax +48 91 487 66 46, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.45.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdą w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami.

(an)

Fot. schronisko

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi