środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Nagonka polityczna? Szef rolniczej agencji rezygnuje

Nagonka polityczna? Szef rolniczej agencji rezygnuje

Nagonka polityczna? Szef rolniczej agencji rezygnuje
Data publikacji: 2016-02-08 14:04
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:35
Wywietleń: 1676 116202

– Nie chcę, żeby ktokolwiek przeze mnie w Prawie i Sprawiedliwości cierpiał – mówi Dariusz Kłos i składa rezygnację ze stanowiska dyrektora oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Szczecinie. Równocześnie zapowiada, że będzie walczył w sądzie o dobre imię.

Dariusz Kłos objął stanowisko szefa ARiMR-u w Szczecinie niespełna miesiąc temu. Teraz odchodzi w atmosferze, jak sam to określa, nagonki politycznej. Jego rezygnacja ma związek z publikacjami „Gazety Wyborczej”, która przypomniała, że nowy dyrektor rolniczej agencji, związany z PiS, jest – według prawomocnego wyroku sądu – kłamcą lustracyjnym. W latach 80. miał on współpracować z Wojskową Służbą Informacyjną.

D. Kłos zapewnia, że jest niewinny i na nikogo nigdy nie donosił. Podkreśla, że pierwszy wyrok sądu był dla niego korzystny.

– Zostałem uniewinniony. Jednak druga instancja mnie skazała, mimo że IPN nie przedstawił dodatkowych dowodów – mówi D. Kłos.

Na pytanie, dlaczego nie odwoływał się od wyroku, który zapadł w 2012 roku, odchodzący dyrektor odpowiada:

– Ten okres był dla mnie trudny, bo akurat wychodziłem z choroby nowotworowej, wtedy się bardziej koncentrowałem na tym, żeby żyć niż żeby się procesować. Z niewielkiej renty trudno byłoby mi też opłacić adwokata.

Politycy PiS podkreślają, że z ARiMR-u odchodzi ceniony fachowiec.

– Dariusz Kłos został dyrektorem agencji nie dlatego, że jest partyjnym kolegą, ale dlatego, że zna się na rolnictwie. Za czasów naszych pierwszych rządów był dyrektorem Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach – przypomina Leszek Dobrzyński, szef PiS w Szczecinie. W rozmowie z „Kurierem” dodaje, że widział teczkę D. Kłosa w IPN i wierzy w niewinność kolegi, z którym przed laty działał w podziemiu.

We wtorek (9 bm.) D. Kłos w Warszawie złoży rezygnację ze stanowiska. Zapowiada, że wystąpi o kasację wyroku uznającego go za kłamcę lustracyjnego.

– Przeżyję to jeszcze raz, ale udowodnię, że nigdy z nikim nie współpracowałem – dodaje odchodzący dyrektor.©℗

(żan)

Komentarze

Edmund
Pierwsza instancja go uniewinniła a druga skazała.Kim jest taki ktoś kto uważa ze wyrok pierwszej instancji jest wazny a drugiej nie.Ciekawy przypadek medyczny.Nie chce zeby z jego powodu cierpieli kumple z PIS-u,ale to ze mogą cierpiec inni Polacy,ci nie z PIS-u to już go nie obchodzi.A przecież był kapusiem.
2016-02-09 11:14:13
Szmirek
"Nagonka polityczna".To jest więcej niż pewne.Niezle zalazł Putinowi za skóre a i Merkel sie go bała.Przez lata oboje w zmowie spiskowali przeciwko temu wielkiemu patriocie i w koncu dopieli swego.
2016-02-09 11:05:40
@Jeżeli pracował dla WSI
Wypad do Moskwy!
2016-02-08 23:40:19
nomar
Jaką kasacją? Terminy dawno minęły - facet pojęcia nie ma na ten temat a został dyrektorem i wyrzucił znacznie bardziej kompetentnych od siebie...
2016-02-08 22:59:56
Jeżeli pracował dla WSI,
to co?...to była legalna służba, legalnego państwa; jeden zarzut jaki można jej postawić, że takie Solidaruchy się lęgły bezkarnie...
2016-02-08 19:34:26
Kościelny
Jaka partia takie członki - umoczone pisiorki.
2016-02-08 19:31:59
tylko nie
Tylko nie Balazs i Zimnicki. Ci umoczeni w gównie po pachy a może i po czubek głowy.
2016-02-08 18:16:29
obs
dajta tam Duklanowskiego ,jest z PIS, zna sie na wszsytkim kreci gdzie sie da , wezmie kazde pieniadze czyli nadaje sie
2016-02-08 17:08:57
dociekliwy
To prawda, że nie wystarczy być partyjnym kolegą, bo trzeba być jeszcze kolegą posła Dobrzyńskiego, o czym tenże nie wspomniał ani słowem.
2016-02-08 14:59:57
Jak to
To zdecydujcie się; albo jest nagonka albo jest prawomocny wyrok sądu, bo jedno przeczy drugiemu? Poza tym, uczciwy człowiek nie musi się nigdy niczego bać i powinien walczyć o swoje dobre imię!
2016-02-08 14:55:50
"Wszyscy won!" - Cejrowski
Jeśli są poważne wątpliwości, to należy odrzucić. Mam nadzieję, że mamy więcej niż jednego, który zna się na rolnictwie i może w 27 lat po 1989 roku również takiego, który przy okazji nie był umoczony. Czas na nowych nieumorusanych!
2016-02-08 14:35:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje