wtorek, 26 września 2017.
Strona główna > Wiadomości > Miejski łowczy: ważka kwestia (braku) zaufania

Miejski łowczy: ważka kwestia (braku) zaufania

 Miejski łowczy: ważka kwestia (braku) zaufania
Data publikacji: 2016-04-01 08:15
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:40
Wywietleń: 1388 126375

Już są gotowe odpowiedzi na 142 pytania skierowane przez szczecinian do miejskiego łowczego. Właśnie otrzymali je radni z Komisji ds. Gospodarki Komunalnej, Rewitalizacji i Ochrony Środowiska UM. Przygotował je wydział dyrektora Pawła Adamczyka, czyli ci sami urzędnicy, którzy od 2001 r. niezmiennie decydowali w sprawach procedury wyłaniania firmy LUPAR do pełnienia funkcji tzw. miejskiego łowczego.

Pytania i odpowiedzi to pochodna skandalu, jaki towarzyszy procedurze wyboru tzw. miejskiego łowczego w Szczecinie. Napłynęło ich ponad 140 - w okresie zaledwie dwóch tygodni przełomu stycznia i lutego br. Stąd odpowiedź na nie zajęła Wydziałowi ponad miesiąc i 46 stron maszynopisu. Z efektem, który z konieczności cytujemy więc wybiórczo i w ograniczonym zakresie. Blokując pytania o podobnej tematyce, na jakie Wydział udzielił odpowiedzi metodą niemal na „kopiuj-wklej".

- Kto ponosi odpowiedzialność za to, że od lat podpisuje się umowy na stanowisko miejskiego łowczego z pominięciem procedury przetargowej, a wybór firmy i osoby łowczego, w poprzednich latach i obecnie, dokonywany był na podstawie tzw. zapytania o ofertowego? Dlaczego tylko jeden wydział i praktycznie kilku urzędników tego wydziału decydowało, jaka firma i osoba zostanie łowczym miejskim w Szczecinie?
- (...) Za procedurę przygotowawczą postępowania na zamówienie publiczne dotyczące wyłonienia wykonawcy na prowadzenie pogotowia interwencyjnego ds. zwierząt dzikich, w tym szczególnie łownych, jak i na odłów dzików, od 2001 r. jest odpowiedzialny pracownik zajmujący się w wydziałe GKiOŚ UM sprawami leśnictwa i łowiectwa - p. Jacek Kowalski. Po zakończeniu procedury podpisywana jest z wykonawcą umowa, którą w imieniu GMS podpisuje z reguły dyrektor Wydziału.
- Ile i jakich zwierząt, które do tej pory trafiły do p. Czeraszkiewicza, potrzebowało pomocy lekarza weterynarii i na czym pomoc ta polegała? Ile z tych zwierząt trafiło na rehabilitację i gdzie? Proszę o podanie procedury w przypadku, gdy okazuje się, że na miejscu zdarzenia jest chore zwierzę, co z nim się dziej dalej? Chodzi o procedurę działania i współpracy z weterynarzem.
- W ramach zawieranych umów na usługę całodobowego pogotowia interwencyjnego ds. zwierząt nie wymaga się załączania dokumentacji dot. przeprowadzonych zabiegów weterynaryjnych. Ostatecznie decyzję o postępowaniu w konkretnym przypadku podejmuje wykonawca przy udziale - w razie takiej konieczności - lekarza weterynarii. ©℗

Więcej czytaj w weekendowym „Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu

Arleta NALEWAJKO

Fot. D.GORAJSKI

„Kurier" jako jedyny dotarł do pełnej treści dokumentu, przygotowanego przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM, a przekazanego radnym. I jako jedyny publikuje go - poniżej - w całości: 24kurier.pl

Oddajemy go - w formacie PDF - w ręce naszych Czytelników, licząc na ich opinie i komentarze.

Komentarze

Skandal szczecin kompromitacja!
jak zwykle po układach! wstyd wystarczy juz byc budowlancem i kumplem R.CZ tylko z bronią. strzel pal dobij przedstaw miastu sprawozdanie i juz, po kłopocie. facet nie umie zabezpieczyc złamanej nogi odróznic urazu kregosłupa od zwykłej traumy po której czasem zwierzyna nie umie sie podniesc i uciec. nIE poda leku zeby dziekie zwierze dowiesc do lecznicy,, SKANDAL GDZIE JEST PREZYDENT! To jest Mafia KOLEJnY SKANDAL a Głowny podejrzany rozgrywa z kumplami Dzika gre. i chichocze sie ludziom w oczy. biedne zwierzeta albo beda dobijane na miejscu albo moze beda zabawka dla psów panów łowczych.
2016-04-15 09:37:01
Kumak
Pan J. z Cumy z panem K. z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM. Oni z z-ca dyrektora tegoż wydziału - p. M. Wszyscy trzej razem z miejskim łowczym i jego kumplami myśliwymi: panem z Parsowa, panem z Jazowa. Wszyscy razem z Naszymi Wycieczkami oraz pewnym niezbędnym leśnikiem z ZUK. A wszyscy razem... nie trzeba CBŚ, żeby rozłożyć na czynniki pierwsze układ toczący szczecińskim UM. Panie Prezydencie Krzystek, niech Pan nie daje tym ludziom niszczyć zaufania do urzędu i Pana osobiście, jako osoby, na jaką głosowaliśmy w wyborach. Z szacunkiem dla tych, którzy starają się rozbić sitwę.
2016-04-07 08:02:09
Dobra
Łowczy Czeraszkiewicz- pełen" kompetencji i chęci do pracy". Kilka lat temu za moim płotem w lesie w Dobrej stała sarna ze złamaną nogą. Wisiała ta noga i dyndała. Zadzwoniłam do straży gminnej i oddzwonił do mnie łowczy. Wypytał gdzie stoi sarna i powiedział, że przyjedzie i że srna sobie poradzi. Nigdy nie przyjechał a sarnę psy rozszarpały. Ot i koniec bajki.
2016-04-02 16:32:08
sZCZECINIANKA
Ośrodek Oleńka nie powstał "ponieważ Kurier Szczeciński wytworzył niekorzystny klimat" i taką odpowiedź przygotowaną przez Kowalskiego podpisuje dyrektor WGKiOŚ!! Ktoś to czytał przed podpisaniem? Ludzie gdyby nie prasa patrząca na łapy tych ludzi to "pseudoprzetarg" na łowczego Miejskiego na rok 2016 już by dawno wygarniał wiadomo kto i podzielone na wiadomo ile umów. Od kiedy prasa jest winna patrzeniu na łapy urzędnicze? Panie Kowalski straciłeś Pan instynkt samokontroli już kilka lat temu.A brak tego instynktu prowadzi do zagłady. Prowadzi po równi pochyłej.
2016-04-01 19:37:40
RDOSik
Na Firlika opinia o urzędniku w kuluarach krąży od miesięcy, jeżeli nie lat. Same superlatywy. Tylko skąd te uśmieszki i mruganie oczkami?
2016-04-01 19:20:48
Cuma
Oj prało się prało kaskę. I działkowało. Skończy się na ławce.Ale nie szkolnej.
2016-04-01 18:06:29
Bagt
Kowalski, wow! Wow, wow, chau, chau, cudnie. Jakie cudne wyjaśnienia. Wszystko mnie przekonało Panie Jatsusiu, takie to transparentne, takie jasne Pana odpowiedzi. Przecież Pan taki uczciwy, taki pracowity, taki zaangażowany, krzywdy drugiemu nie zrobi, do rana przyłóż. Jak dla mnie połowa bredni do zamulenia wszystkiego i wszystkich. A kasa się chociaż zgadza? To najważniejsze.
2016-04-01 12:07:21
Jacenty
Panie Kowalski!Pan sam wierzy w te brednie co Pan napisał? Utrata zaufania do łowczego a do tego Pana rozumiemy, że mamy nadal pełne zaufanie? Posadził wszędzie swoich znajomków, pousuwał tych, którzy nie chcieli być jego klakierami i mówić do niego "Jacuś jaki Ty mądry, jaki Ty piękny". Stworzył sitwę w UM,ZUK,Schronisku Cuma , w pozyskiwaniu środków unijnych i we wszystkich stowarzyszeniach i organizacjach.
2016-04-01 11:16:47
Bajka
Po wnikliwym zapoznaniu się z powyższym dokumentem, stwierdza się, że niemożliwe jest ponowne zawarcie umowy z tym samym łowczym... Niestety, życie to nie bajka.
2016-04-01 09:39:34
Poczdam
Czytajcie PDF. Zobaczcie, jak w dofinansowanie spółdzielni Czeraszkiewicza zostało zamieszane nawet Szkolne Schronisko Młodzieżowe "CUMA". Szczyt! A wydział audytu UM nic na nich nie znalazł. He he he
2016-04-01 09:26:07

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje