piątek, 18 sierpnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Kolekcjonerskie czterdzieści lat minęło...

Kolekcjonerskie czterdzieści lat minęło...

Kolekcjonerskie czterdzieści lat minęło...
Data publikacji: 2017-05-25 06:56
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:30
Wywietleń: 407 259846

– Jak się chce pocałować kobietę, lepiej to robić naturalnie – nie przez szybę – twierdził Tadeusz Łukaszewicz, który w ten sposób zachęca zafascynowanych tabletami i smartfonami młodych do zbierania ciekawych rzeczy. Ten kolekcjoner monet i banknotów przyjechał do Szczecina z Nowogardu, aby wziąć udział w obchodach 40 lat Szczecińskiego Klubu Kolekcjonerów.

Spotkanie odbyło się w stołówce Szkoły Podstawowej nr 61, przy ul. 3 Maja, która od jakiegoś czasu gości zbieraczy. W każdą trzecią niedzielę miesiąca organizują tu swoje giełdy.

Kolekcjonerstwo obejmuje szeroki zakres zbierania różnych przedmiotów. Dla przeciętnego Kowalskiego tajemniczo zabrzmią takie określenia, jak falerystyka, filobutonistyka, deltiologia czy ksyrofilistyka. A to tylko część rodzajów kolekcjonerstwa. W szczecińskim klubie dominują zapewne pasjonaci filatelistyki czy numizmatyki. Są też kolekcjonerzy nietypowi. Na przykład zbierają... lampy naftowe.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 25 maja 2017 r.

Tekst i fot. Marek Klasa

 

Kolekcjonerskie czterdzieści lat minęło... Kolekcjonerskie czterdzieści lat minęło...

Komentarze

A tam, gadanie...
Ale właśnie ci zafascynowani tabletami i smartfonami tylko przez szybę, a raczej ekran swoich urządzeń, mogą pocałować kobietę...i to wirtualną ;)
2017-05-25 08:28:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Czytaj także

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi