poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Autobus w maratonowym korku

Autobus w maratonowym korku

Autobus w maratonowym korku
Data publikacji: 2015-10-08 13:49
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:25
Wywietleń: 1894 26981

Jeden z naszych Czytelników przesłał do redakcji list dotyczący funkcjonowania komunikacji miejskiej w dniu organizowania w mieście maratonu. Napisał w nim o tym, jak musiał siedzieć w zamkniętym autobusie zatrzymanym między przystankami. Na postawione przez Czytelnika pytania odpowiedział nam Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie. 

LIST CZYTELNIKA

Chciałem za waszym pośrednictwem zadać pytanie specom z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Najpierw jednak opiszę moje przeżycia.

W sobotę o g. 12.00 wsiadłem  do autobusu linii 82, jadącego z ul. Kołłątaja na ul. Kruczą. Po około 10 minutach jazdy autobus utknął w korku. Powodem był maraton, którego trasę wytyczono tak nieszczęśliwie, że zablokowała w tym dniu chyba całe miasto. Stanęliśmy przy ul. Wilczej, na wysokości Stawu Brodowskiego. Mijały minuty i tak tkwiliśmy w tym zamkniętym autobusie. Nie było nawet wiadomym, kiedy ruszymy, kiedy przebiegnie ogon maratonu. Czy potrwa to godzinę, czy dłużej. Najpierw do kierowcy podchodziły pojedynczo osoby, prosząc o otwarcie drzwi - do najbliższego przystanku było sto metrów. Kierowca odmawiał, tłumacząc to względami bezpieczeństwa. Z czasem robiło się coraz bardziej nerwowo. Dochodziło do scysji z kierowcą, ten jednak uparcie nie pozwalał nam opuścić autobusu. Powoływanie się na względy bezpieczeństwa jest dla mnie niezrozumiałe w sytuacji, kiedy autobus stał przy krawędzi jezdni a wyjście było bezpośrednio na chodnik. Kierowca powtarzał: „a jak się komuś coś stanie...”. Stać to się mogło w autobusie, bo od tej awantury ktoś mógł dostać zawału serca.

Bodaj po kwadransie kierowca nas wypuścił. Zrobił to po tym jak otworzyły się drzwi w innym autobusie, który również utkwił w maratonowym korku.

Moje pytania do ZDiTM są następujące:

1. Czy autobus powinien w ogóle wyruszyć w trasę, skoro było wiadomym, że o określonych godzinach w danym miejscu będzie prowadziła trasa maratonu?

2. Jak w opisanej sytuacji powinien zachować się kierowca, co mówią na ten temat przepisy?

***

Poprosiliśmy o komentarz Dariusza Wołoszczuka, rzecznika Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie:


19 września w Szczecinie odbywał się maraton. Część autobusów i tramwajów kursowała zmienionymi trasami lub wstrzymywany był ich przejazd na czas biegu grupy zawodników. Przy zabezpieczeniu ruchu zaangażowani byli zarówno umundurowani funkcjonariusze policji i SM, jak i pracownicy ZDiTM. W niektórych momentach ruch wstrzymywany był nawet na kilkanaście minut - jak w przypadku ulicy Wilczej. Ze względu na trasę biegu nie było możliwości skierowania m.in. linii 82 na trasę objazdową.

Zgodnie z prawem kierowca autobusu może wysadzać pasażerów wyłącznie na przystankach. Kierowca odpowiada za ich bezpieczeństwo i sam podejmuje decyzję, czy w sytuacjach awaryjnych jak brak przejazdu wysadzać podróżnych poza przystankiem. Jak widać w tej sytuacji prowadzący pojazd uznał, że wypuszczenie pasażerów poza przystankiem może wiązać się z zagrożeniem dla ich bezpieczeństwa.

 

Fot. Ryszard PAKIESER 

Komentarze

Czytelnik
Mam nadzieję, że ZDiTM odniesie się do problemu - nie zdawkowym stanowiskiem rzecznika a rzeczowym podejściem.
2015-10-09 18:09:05
Do zdtim
Tak można ludzi zamknąć i trzymać wbrew och woli
2015-10-08 15:48:29
Czytelnik
Czy w ZDiTM ktoś oprócz rzecznika ma jeszcze coś do powiedzenia?
2015-10-08 15:34:50
Maryś
Dlaczego w ogóle zabiera się ludzi w trasę, skoro z góry wiadomo, że do określonej godziny droga będzie nieprzejezdna?
2015-10-08 15:16:03
Wiki
Jeżeli autobus stoi na prawym pasie i drzwi wyjściowe są w bezpośrednim sąsiedztwie chodnika, to po co trzymać ludzi godzinami w zamknięty autobusie. Skoro przepisy są głupie, trzeba je zmienić.
2015-10-08 15:13:29
eh
Ktoś dba o bezpieczeństwo pasażerów, a ci jeszcze pretensje mają. Co to za niewdzięczność.
2015-10-08 13:04:02
Miro
Ta odpowiedź to są jakieś jaja. Kierowca może zamknąć pasażerów w autobusie i więzić ich bezkarnie.
2015-10-08 12:40:01
HogoFogo
Ja tam osobiście wolę jak maraton odbywa się w Bostonie lub N. Yorku. Wtedy zaangażowanie naszego ZDTiM w jego organizację jest nieco mniejsze, a i płynność ruchu w mieście na tym zyskuje.
2015-10-08 12:03:09

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy