środa, 23 sierpnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Arena dla krokusów

Arena dla krokusów [GALERIA]

Arena dla krokusów
Data publikacji: 2015-11-25 14:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:29
Wywietleń: 1198 42119

Damy radę! - taka była odpowiedź licealistów z Centrum Kształcenia Sportowego, gdy na przekór zimowej aurze przy Azoty Arenie w środę przyszło im posadzić 3 tysiące kwiatowych cebul. To na finał - w iście mistrzowskim stylu - tegorocznej edycji „krokusowej rewolucji": jednej z największych społecznych akcji na rzecz zielonego Szczecina.

Za jej sprawą - czyli zaangażowaniu tysięcy wolontariuszy, wsparciu „Kuriera Szczecińskiego", Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, szczecińskiego Urzędu Miasta, a też mocy pozytywnej energii Marii Myśliwiec i Sylwiusza Mołodeckiego - na miejskich terenach rekreacyjnych, wokół szkół i przedszkoli, opodal centrów handlowych, na podwórkach i skwerach, w parkach, nawet na pasach przyulicznej zieleni tylko tej jesieni wspólnie posadziliśmy 184 tysiące krokusów!

- Wynik niebywały: absolutny rekord edycji. Najlepszy dowód na to, że akcja się rozwija dzięki coraz większej liczbie ludzi dobrej woli, którzy sadząc krokusy chcą zmieniać miejski pejzaż i Szczecin na lepsze - komentował Sylwiusz Mołodecki, współtwórca „krokusowej rewolucji". - Niemal podwoiliśmy łączny wynik trzech poprzednich edycji, bo do tej pory na koncie naszej akcji mamy blisko 200 tysięcy krokusów.

Ostatnie 3 tysiące - na finał - kwiatów dla Szczecina posadziliśmy przy Azoty Arenie wraz ze wspaniałą grupą piłkarek i piłkarzy ręcznych - reprezentantek SPR Pogoń Baltica Szczecin oraz KS Pogoń Handball Szczecin, czyli licealistów (kl. II) Centrum Kształcenia Sportowego (ul. Rydla). Wśród nich brązowi medaliści - juniorzy KS CKS-SMS, wychowankowie Mieczysława Zarta - ostatniego listopadowego Turnieju juniorów i juniorów młodszych w Gdańsku. Także - najmłodsi zawodnicy ekstraklasy: Dawid Fedeńczak i Dawid Krysiak. Ambitne i piękne piłkarki: Weronika Bąba, Natalia Głuszek i Oliwia Dorawa.
Nie przez przypadek właśnie oni - sportowcy - sadzili krokusy przy Azoty Arenie.

- Niebawem będą wchodzili na jej parkiet. Kto wie, może tu będą zdobywali swoje znaczące laury. Może w przyszłości właśnie Arena stanie się miejscem ich zawodowej kariery. Oby tak się stało, bo wtedy będą mogli mówić: zadbaliśmy o piękne otoczenie naszego miejsca pracy - komentował Maciej Parobczy, dyrektor Centrum Kształcenia Sportowego.

Krokusy od Azoty Areny. Dla szczecinian.
- Zawsze chętnie bierzemy udział i wspieramy akcje, które jednoczą ludzi, skłaniają do wspólnej aktywności, niosą sobą pozytywne przesłanie. Jak „krokusowa rewolucja", w której uczestniczymy już po raz drugi - mówiła Monika Pyrek, była lekkoatletka: wielokrotna mistrzyni i rekordzistka Polski oraz Europy w skoku o tyczce, medalistka mistrzostw świata, olimpijka, a teraz m.in. rzeczniczka Azoty Arena. - Dzięki niej mamy już 3 tysiące krokusów w sąsiedztwie placu zabaw. Teraz czas na kolejne: fioletowe, żółte i białe przed główną, frontową ścianą obiektu. Mamy nadzieję, że również w ten sposób, wiosennymi kwiatami, zachęcimy do odwiedzania naszej Areny, a przede wszystkim do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Wokół mamy sporo miejsca, więc i okazji do sportowej aktywności tu nie brakuje. Do której wszystkich serdecznie zachęcam. Nawet zimie, czego najlepszym przykładem lodowisko.

Przykład młodzieży, sadzącej krokusy na przekór zimowej aurze, zachęcił do udziału w „krokusowej rewolucji" także przechodniów. Jak Helenę Orchowską (ul. Gwarna), która na zabiegi rehabilitacyjne do Azoty Areny przywiozła przyjaciółkę.

- Super wyzwanie i wspaniały pomysł: krokusami upiększać nasz zielony Szczecin. Z przyjemnością włączyłam się w tę akcję. I polecam innym. Bo jest sens zrobienia czegoś pozytywnego dla siebie i innych - komentowała p. Helena.

- Dla naszych uczniów też ma znaczenie, że przez udział w takiej praktycznej lekcji przyrody uczą się także szacunku dla pracy. Nie są skupieni na sobie, poznają znaczenie dobra publicznego. To dobra inwestycja w ich przyszłość - dodawała Katarzyna Musiał, wychowawczyni z CKS. ©℗

Arleta NALEWAJKO
Fot. Mirosław WINCONEK

Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów Arena dla krokusów

Komentarze

Szczecinianin od kołyski
Brawo Wy, brawo wszyscy, którym zależny na pięknym Szczecinie! Szacun dla Pani Marii, szacun dla Pani Arlety, szacun dla Pana Sylwiusza! Potrafili obudzić w ludziach chęć, by wyszli i zrobili coś dla siebie! Zamiast chwastów będą kwitnąć wiosną kwiaty!!!
2015-11-25 15:23:30

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

Zofia Biedka