poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Tenis. Matkowski podbija Azję

Tenis. Matkowski podbija Azję

Tenis. Matkowski podbija Azję
Data publikacji: 2016-10-12 10:38
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-12 10:38
Wywietleń: 197 159687

MARCIN Matkowski w niedzielę zdobył 17. tytuł mistrzowski w karierze. Grając w parze z Hiszpanem Marcelem Granollersem wygrał tenisowy turniej Rakuten Japan Open. To pierwszy wygrany turniej Matkowskiego od września 2014 r., gdy w parze Leanderem Paesem zwyciężyli w Kuala Lumpur.

W TYM roku Matkowski rozpoczął sezon w duecie z Łukaszem Kubotem. Wyniki nie były zadowalające i jeszcze przed French Open panowie się rozstali. Na kortach Rolanda Garrosa reprezentant SKT Szczecin, ponownie w parze z Paesem, dotarł do ćwierćfinału. Na Wimbledonie nie było już tak dobrze i polsko-hinduska para odpadła w drugiej rundzie.

Potem Matkowski próbował gry ze świetnymi deblistami: Maksem Mirnym, Dominikiem Inglotem, Jurgenem Melzerem czy Nenadem Zimonjicem – bez sukcesów.

Dopiero w parze z Granollersem udało się Polakowi po raz kolejny dotrzeć do finału silnie obsadzonego turnieju rangi ATP-500. W stolicy Japonii Polak z Hiszpanem pokonali w decydującym o tytule meczu parę Raven Klaasen (RPA) – Rajeev Ram (USA) 6:2, 7:6 (7:4).

Hiszpan przyznał po finale, że z Matkowskim umówili się do Tokio za pomocą maili podczas US Open.

– Byłem już w Hiszpanii, bo odpadłem z turnieju, a Marcin nadal w nim grał. Szukałem partnera do Tokio i wysłałem wiadomość do Marcina. Wiedziałem, że jest świetnym zawodnikiem i teraz cieszę się, że przyjął moją propozycję – mówił Granollers po wygranej w Tokio.

Matkowski przyznał, że bardzo dobrze im się współpracowało na korcie.

– Ja lubię grać po stronie returnu, Marcel na stronie równowagi. Dlatego łatwo było nam się dogadać – przyznał urodzony w Barlinku 35-letni tenisista.

Wygrana w Tokio pozwoliła Matkowskiemu zatrzymać tendencję spadkową w rankingu ATP. Tydzień temu był już na 40. miejscu listy deblistów. Teraz awansował o osiem pozycji. Niestety na razie na tym jednym turnieju współpraca obu graczy się zakończyła.

– Marcel w przyszłym sezonie grał będzie z Ivanem Dodigiem, ja jeszcze nie jestem umówiony z nikim – wyjaśnił Polak.

W najbliższych dwóch turniejach: w Szanghaju i Sztokholmie Matkowski zagra w parze z Jeanem-Julienem Rojerem z Antyli Holenderskich.

– Horia Tecau, partner Rojera, ma kontuzję, więc dwa turnieje zagramy w parze – wyjaśnił Matkowski.

Na zawodowych kortach Matkowski i Rojer nie stawali po tej samej stronie siatki, jednak przez trzy lata studiów na UCLA w Los Angeles tworzyli zgraną parę deblową. W 2002 roku zdobyli nawet tytuł Akademickich Mistrzów Stanów Zjednoczonych. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi