poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Ostatnie mecze Espadonu

Siatkówka. Ostatnie mecze Espadonu

Siatkówka. Ostatnie mecze Espadonu
Data publikacji: 2017-04-04 08:45
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-04 08:45
Wywietleń: 1331 233459

Już tylko dwa spotkania pozostały siatkarzom Espadonu w tegorocznej Plus Lidze. Szczecinianie w dwumeczu z MKS Będzin walczą o 11 pozycję w sezonie i poprawienie dotychczasowego bilansu dziewięciu zwycięstw.

Pierwszy mecz o 11 miejsce w Plus Lidze pomiędzy Espadonem i MKS Będzin rozegrany zostanie dziś w Policach (godz. 19). Hala przy ul. Siedleckiej jest jak na razie szczęśliwa dla Espadonu. Szczecinianie wygrali tam już dwa spotkania. Rewanż w Będzinie zaplanowano za tydzień i będzie to dla siatkarzy Espadonu ostatni akcent sezonu.

Trudny debiut

Zakończony w weekend sezon zasadniczy był dla Espadonu trudnym debiutem w siatkarskiej elicie. Szczecinianie dziesięć kolejek czekali na pierwszy zwycięstwo i pierwsze punkty w Plus Lidze. Nie licząc walkoweru w meczu ze Skrą Bełchatów w I rundzie pokonali tylko trzech rywali.

Przez kilka tygodni byli też ligowym outsiderem, a przełom nastąpił dopiero po przejęciu drużyny pod koniec pierwszej rundy przez trenera Michała Gogola. Debiutujący w Plus Lidze szkoleniowiec od razu poprowadził drużynę do zwycięstwa nad Effectorem – jedynego w sezonie, w którym szczecinianie nie oddali rywalom seta.

W II rundzie trener Gogol dopisał do swoich sukcesów kolejne pięć zwycięstw. Espadon pod wodzą nowego szkoleniowca może też pochwalić się 18 punktami zdobytymi w ostatnich dziesięciu spotkaniach fazy zasadniczej.

To właśnie te punkty zadecydowały, że szczeciński beniaminek wybił się w tabeli na 12 pozycję i już dwie kolejki przed końcem II rundy był spokojny o ligowy byt. W najbliższych dniach Espadon może jeszcze poprawić swoją końcową pozycję. W dwumeczu z MKS Będzin walczy o 11 lokatę.

Kadra bez szczecinian

Objawieniem sezonu w Espadonie można okrzyknąć Bartłomieja Klutha. Debiutujący w Plus Lidze atakujący były najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny (średnio ponad 15 punktów w meczu), a w spotkaniu z Treflem Sopot zdobywając 40 punktów ustanowił absolutny rekord męskiej ekstraklasy.

Wówczas spekulowano, że Kluth może kandydować do kadry narodowej, ale nowy selekcjoner Ferdinando di Giorgi nie widział go w szerokim 60-osobowym składzie reprezentacji. Na liście kadrowiczów nie znalazł się zresztą żaden gracz Espadonu, a siatkarzy ze Szczecina próżno szukać w czołówkach indywidualnych statystyk Plus Ligi.

Nie było w zespole prawdziwego lidera, a przez cały sezon nie wykrystalizowała się nawet podstawowa „szóstka”. Sporo był rotacji w wyjściowym składzie i w trakcie spotkań. ©℗ (woj)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy