sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik faworytem w Baku

Siatkówka. Chemik faworytem w Baku

Siatkówka. Chemik faworytem w Baku
Data publikacji: 2017-01-09 18:30
Ostatnia aktualizacja: 2017-01-09 18:48
Wywietleń: 550 196293

Po pierwsze punkty w tegorocznej Lidze Mistrzyń poleciały do Baku siatkarki Chemika Police. Mistrzynie Polski, po porażce w grudniu z Liu Jo Nordmeccanica Modena, tym razem deklarują przywieźć punkty z dalekiego Azerbejdżanu, gdzie zmierzą się z Telekomem Baku.

Chemiczki w polskiej Orlen Lidze są niepokonane. Jednak tegoroczny debiut na szczeblu międzynarodowym zakończył się porażką. Mimo że Liu Jo Nordmeccanica to ledwie zespół środka tabeli włoskiej Serie A1, w Azoty Arenie dość pewnie ograł mistrzynie Polski.

W sobotę późnym wieczorem Chemik wygrał 14. mecz ligowy w Polsce z Pałacem Bydgoszcz (3:1), by już w niedzielę o godz. 5 rano wybrać się w podróż do Azerbejdżanu. Jeszcze tego samego dnia polska drużyna odbyła lekki trening w hali Olimpijskiego Centrum Sportu. W poniedziałek zespół Jakuba Głuszaka w tej samej hali odbył pełny trening w porze wtorkowego meczu.

W pierwszej kolejce obecnych rozgrywek Ligi Mistrzyń porażki poniosły zarówno Chemik, jak i Telekom. Drużyna azerska uległa u siebie mistrzyniom Włoch Imco Volley Conegliano (0:3).

- Było to dziwne spotkanie. Zaczęło się od wysokiego prowadzenie Telekomu, nawet siedmiopunktowego. Grały silnie, z wiarą. Później jednak Conegliano podbiło kilka ważnych piłek i wygrało seta w samej końcówce. Trzeci set wyglądał bardzo podobnie – opowiadał Głuszak przed wylotem do Baku.

Drużyna azerska oparta jest w dużej mierze na siatkarkach z Serbii. W podstawowej szóstce gra ich trójka, a do tego dwie Bułgarki. Największą gwiazdą klubu jest trener Zoran Gajic, który w 2000 r. zdobył olimpijskie złoto z męską reprezentacją Jugosławii, a rok później z tym samym zespołem dołożył do trofeów mistrzostwo Europy.

Dwa lata temu Chemik grał w Lidze Mistrzyń z tym samym klubem (wówczas pod nazwą Rabita). Policzanki wygrały 3:0 u siebie i 3:2 w Baku. Wówczas w zespole azerskim występowała m.in. Katarzyna Skowrońska-Dolata.

W ostatnich latach w azerskiej siatkówce nie ma już tak dużych pieniędzy jak przed laty. Toteż zespół Telekomu został w ciągu dwóch lat poważnie odmłodzony. Gajic sam przyznaje, że faworytem spotkania będą mistrzynie Polski.

- Mimo że przeciwnik z Polski jest znacznie silniejszy od nas, będziemy się starali zagrać jak najlepiej. Spodziewam się, że zagrają agresywnie, a my postaramy się przeciwstawić determinacją i wytrwałością – przyznał szkoleniowiec Telekomu.

Głuszak uważa, m.in. na podstawie analizy meczu Telekomu z Conegliano, że zespół azerski gra dobrze do momentu, kiedy rywalki nie przejmą dominacji. Wówczas drużyna Gajica zaczyna się gubić i traci wiarę we własne siły.

- Przestają grać, momentalnie wkradają się nerwy i dekoncentracja – uważa szkoleniowiec mistrzyń Polski.

W tej sytuacji zarówno w Policach, jak i w drużynie z Baku panuje przekonanie, że to Polki są faworytkami meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzyń.

- Nie widzę innej opcji jak przywiezienie z tego meczu punktów – zapewniła atakująca Chemika Katarzyna Zaroślińska.

Komentarze

ewa35
trzymam kciuki Powodzenia dziewczyny !!!
2017-01-09 18:47:31

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską