wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z Dwaliszwilim na remis (FILMY)

Piłka nożna. Z Dwaliszwilim na remis (FILMY)

Piłka nożna. Z Dwaliszwilim na remis (FILMY)
Data publikacji: 2015-08-29 21:24
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-12 14:09
Wywietleń: 1210 15921

Pogoń zremisowała z Koroną w Kielcach 1:1 po golach Trytki (39, karny) dla gospodarzy, oraz Matrasa (23) dla Pogoni. 

Pogoń grała w składzie: Kudła - Frączczak, Czerwiński, S. Murawski, Nunes - Matras (75, Obst), R. Murawski - Przybecki (69, Dwaliszwili), Akahoshi, Małecki (64, Murayama) - Zwoliński.

Oba gole padły po stałych fragmentach gry. Matras wykorzystał dokładne podanie R. Murawskiego z rzutu wolnego i strzałem głową uzyskał prowadzenie. Korona wyrównała po dobrze egzekwowanym rzucie karnym podyktowanym za faul Frączczaka na Zającu.

Pogoń nie rozegrała dobrego meczu. Poczynała sobie ślamazarnie, nie stwarzała sytuacji, była mało agresywna, zostawiała przeciwnikowi zbyt dużo miejsca.

Po przerwie mecz był wyrównany, ale znów bez sytuacji. Na boisku dużo było bałaganu, niecelnych podań, ostrych, bezpardonowych starć.

W Pogoni zadebiutował Dwaliszwili i już po pierwszym meczu trzeba przyznać, że Pogoń pozyskała bardzo dobrego piłkarza.

To Gruzin miał najlepszą okazję do strzelenia gola. Piłka po dośrodkowaniu Frączczaka i główce nowego piłkarza Pogoni trafiła w słupek.

Zobacz i posłuchaj, co po meczu powiedzieli piłkarze Pogoni Szczecin: Jakub Czerwiński i Łukasz Zwoliński:

Po meczu powiedzieli:

Marcin Węglewski (drugi trener Pogoni): - Nie jesteśmy zadowoleni z wyniku. Przyjechaliśmy walczyć o zwycięstwo, choć przewidywaliśmy, że nie będzie łatwo, po sukcesie Korony w meczu z Legią. Dziękuję piłkarzom za dobrą grę. Uważam, że nie było powodu do podyktowania karnego.

Marcin Brosz (trener Korony): - Rezultat jest sprawiedliwy. Chcę pochwalić zespół za ambicje. W tak trudnej sytuacji kadrowej, piłkarze zagrali na maksimum swych możliwości. Niektórzy potrzebują czasu na zgranie się z partnerami, ustabilizowanie formy. Dlatego, by myśleć o spokojnym utrzymaniu się w ekstraklasie, zespół potrzebuje wzmocnienia.

Zobacz i posłuchaj, co po meczu powiedzieli trenerzy obu drużyn: zastępujący na ławce trenerskiej Czesława Michniewicza Marcin Węglewski z Pogoni Szczecin, oraz Marcin Brosz z Korony Kielce:

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi