poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Probierz wrócił z drużyną do podstaw

Piłka nożna. Probierz wrócił z drużyną do podstaw

Piłka nożna. Probierz wrócił z drużyną do podstaw
Data publikacji: 2017-10-15 11:17
Ostatnia aktualizacja: 2017-10-15 11:17
Wywietleń: 963 296805

W poniedziałkowym meczu 12. kolejki ekstraklasy piłkarze Cracovii gościć będą Pogoń Szczecin. Michał Probierz liczy, że drużyna w końców odbije się od dna.

- Wróciliśmy do podstaw - tak scharakteryzował przygotowania do tego spotkania trener "Pasów".

Podstawą do optymizmu w obozie Cracovii jest fakt, że gotowi do gry są praktycznie wszyscy zawodnicy.

- Przede wszystkim chciałbym podziękować naszym klubowym fizjoterapeutom. Wreszcie wszyscy zawodnicy są w treningu. Oczywiście poza Damianem Dąbrowskim, ale o tym, że on nie zagra do końca roku było wiadomo wcześniej. Cieszę się z powrotu każdego piłkarza, bo w poprzednich meczach zdarzało się, że brakowało zawodników do wprowadzenia z ławki - powiedział Probierz.

Cracovia w spokoju przepracowała ostatnie dwa tygodnie. Zrezygnowano nawet z zaplanowanego sparingu z Koroną Kielce.

- Doszliśmy do takiej sytuacji, że jesteśmy na dole. Czasami jak się "pali", to trzeba zwolnić i tak właśnie zrobiliśmy. Wróciliśmy do podstaw, ćwiczyliśmy tak proste elementy, jak przyjęcie piłki, podania. Poza tym popracowaliśmy nad intensywnością gry. Straciliśmy w tym sezonie zbyt dużo bramek po osiemdziesiątej minucie, więc praca nad wytrzymałością też jest konieczna – wyjaśnił Probierz, który zdaje sobie sprawę z wagi spotkania z Pogonią.

W 11 meczach Cracovia wywalczyła tylko siedem punktów i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Pogoni nie wiedzie się lepiej, bo ma tylko dwa punkty więcej.

- Przed takim meczem jak ten z Pogonią nie powinno się zbyt wiele mówić, choć słyszałem, że oni szykują się na wojnę. My skupiliśmy się na sobie – zapewnia Probierz, który wraz opiekunem Pogoni Maciejem Skorżą należy do najbardziej doświadczonych trenerów pracujących obecnie w ekstraklasie.

- Mam na koncie najwięcej meczów, Maciek najwięcej tytułów, ale znaleźliśmy się w sytuacji, że nasze zespoły są na dole tabeli, ale to nie jest tak, że zapomnieliśmy, jak się trenuje. W naszej pracy są takie fazy. Dlatego mogę tylko podziękować prezesowi Januszowi Filipiakowi, że ma zaufanie do mnie, widzi, że robimy wszystko, aby zespół grał coraz lepiej - stwierdził Probierz, który w poniedziałkowym meczu liczy na wsparcie ze strony trybun.

- Chciałbym, żeby kibice wsparli nas od pierwszej minuty i cały czas byli z nami, żeby było czuć, że gramy, jak u siebie, bo w tych trudnych momentach oni są dla nas najważniejsi – powiedział Probierz. (pap)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi