czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości

Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości

Piłka nożna. Prezent na Dzień Niepodległości
Data publikacji: 2016-11-11 23:10
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-12 09:40
Wywietleń: 886 170548

Eliminacje piłkarskich mistrzostw świata. Rumunia – Polska 0:3 (0:1).

Bramki: 0:1 Grosicki (11), 0:2 Lewandowski (82), 0:3 Lewandowski (90, karny).

Żółte kartki: Benzar, Andone (Rumunia).'Sędziował: Damir Skomina (Słowenia).

Widzów: 48 531.

Rumunia: Tătărușanu - Benzar, Chiricheș, Grigore, Toșca - Popa (46, Andone), Marin, Hoban (46, Prepeliță), Stanciu (82, Keșerü), Chipciu - Stancu.

Polska: Fabiański - Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk - Błaszczykowski, Krychowiak, Linetty (70, Mączyński), Zieliński (80, Teodorczyk), Grosicki (89, Peszko) - Lewandowski.

Polscy piłkarze pewnie pokonali w Bukareszcie Rumunię i wykorzystując potknięcie Czarnogóry, która przegrała z Armenią, awansowali na pozycję lidera i są zdecydowanym faworytem do awansu na mistrzostwa świata w Rosji.

Podopieczni trenera Nawałki dali pokaz futbolu na europejskim, bardzo wysokim poziomie. W pierwszej połowie zdominowali rywala, praktycznie nie dopuszczali go w okolice wlasnej strefy obronnej, długimi okresami zamykali przeciwnika na jego połowie.

Polscy piłkarze szybko reagowali po stracie piłki, imponowali spokojem, rozwagą i mieli w swoich szeregach indywidualności. Jedną z nich był na pewno 28-letni wychowanek Pogoni Szczecin Kamil Grosicki, który świetnym rajdem znalazł się w sytuacji bramkowej i uzyskał dla naszejd rużyny prowadzenie. Gol Grosickiego był symboliczny, zdobyty 11 listopada w Dniu Niepodległości w 11 minucie meczu przez piłkarza grającego z numerem 11.

Wychowanek Pogoni tradycyjnie już miał zdecydowanie lepszą pierwszą połowę od drugiej, jednak w kadrze trenera Nawałki jest postacią bezcenną. To był jego 9 gol przy 11 asystach w reprezentacji od kiedy prowadzi ją Adam Nawałka. Liczby absolutnie nieprawdopodobne i świadczące o ogromnej sile, jaką drużynie daje urodzony i wychowany w Szczecinie piłkarz.

Po przerwie gospodarze zaczęli grać szybciej, agresywniej i zepchnęli nasz zespół do defensywy. W kilku sytuacjach było pod naszą bramką nerwowo, jednak Rumunia żadnych klarownych okazji nie stwarzała.

Trener Nawałka trafił ze zmianami. Dwa gole Lewandowskiego poprzedziły znakomite podania Teodorczyka, który po nieudanym meczu z Armenią i publikacjach prasowych dotyczących jego alkoholowych wyskoków był już przez wielu pożegnany z reprezentacją. Szybko przekonał wszystkich, że nie warto zbyt pochopnie skreślać dobrych piłkarzy.

Wygrana z Rumunią była pierwszą odniesioną na terenie rywala od czasów zakończenia II wojny światowej. ©℗ (par)

Komentarze

Żebry
Wygrana z Rumunią to prezent? Cóż, widocznie jakie ambicje, taki prezent.
2016-11-12 09:23:04

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje