piątek, 15 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów

Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów

Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów
Data publikacji: 2016-04-01 08:01
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-25 21:15
Wywietleń: 510 126468

Adam Gołubowski nie pracuje już w Pogoni Szczecin. 35 - letni szkoleniowiec od kilku lat uchodzi w Szczecinie za jednego z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia.

W roku 2008 wywalczył z drużyną Salosu brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych. Z tamtej drużyny w reprezentacji zadebiutował Filip Starzyński, a wicemistrzem Polski w Ruchu Chorzów został Paweł Lisowski. Inni: Bartosz Flis i Michał Szubert grali w I - ligowych klubach.

Adam Gołubowski trafił do Pogoni w trudnym okresie. Latem 2012 roku musiał stworzyć całkowicie od nowa drużynę rywalizującą w Młodej Ekstraklasie. Po kilku kolejkach zespół był rewelacyjnym liderem.

To z tej drużyny tworzonej przez Adama Gołubowskiego do ekstraklasy trafili później: Michał Koj, Sebastian Murawski, Dawid Kort, Robert Obst, Patryk Paczuk, Norbert Neumann, czy Jakub Okuszko, a Kamil Zieliński został królem strzelców Młodej Ekstraklasy.

Młodzież dominowała

To byli wtedy nastoletni chłopcy, w najtrudniejszym dla piłkarza wieku, kiedy z kandydata na piłkarza mają stać się faktycznymi piłkarzami. Następnie Adam Gołubowski przejął drużynę rezerw, która notowała bardzo różne wyniki, ale zawsze imponowała odważnym i bezkompromisowym stylem, nastawionym na budowanie akcji, przejmowanie inicjatywy, kontrolowanie boiskowych działań.

W ubiegłym roku Adam Gołubowski został asystentem trenera Czesława Michniewicza w pierwszym zespole, ale w przerwie letniej został zdegradowany bez podania żadnej merytorycznej przyczyny. Jego miejsce zajął Radosław Biliński, który w Pogoni prowadził drużynę 15 latków i nie miał żadnych trenerskich osiągnięć.

Przez ostatni sezon Adam Gołubowski nie był w Pogoni trenerem żadnej drużyny. Pełnił obowiązki skauta. Zimą zorganizował kilka gier kontrolnych grup naborowych z drużynami Pogoni z różnych grup wiekowych i za każdym razem dominacja piłkarzy wypatrzonych przez Adama Gołubowskiego była w konfrontacji z obecnymi zespołami Pogoni bezdyskusyjna.

Niechciany duet

Ewidentnie wyczuwało się, że Adam Gołubowski nie ma w klubie mocnej pozycji. Świetnie rozumiał się w pracy z Maciejem Mateńką, który pożegnał się z Pogonią przed rokiem. Też w okolicznościach mocno kontrowersyjnych. Teraz to samo spotkało Gołubowskiego.

O ile z Maciejem Mateńką klub pożegnał się nie przedłużając z nim umowy argumentując swoją decyzję brakiem jedności w pojmowaniu systemu szkolenia, to Adam Gołubowski usłyszał, że przyczyną było nieetyczne postępowanie polegające na braniu prowizji za organizowane obozy szkoleniowe.

- Byłem tylko pośrednikiem pomiędzy firmą organizującą zgrupowania, a klubem - mówi A. Gołubowski. - W klubie wszyscy wiedzieli, że otrzymuję od pośrednika wynagrodzenie, bo o tym uczciwie powiedziałem i nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń. Otrzymałem na to zgodę. Teraz okazało się, że to było nieetyczne. Oczywiście nie zgadzam się z tą argumentacją. To jakaś bzdura i zwykły pretekst, żeby się mnie pozbyć.

- Adam zarabiał w klubie wystarczająco dużo - mówi Maciej Stolarczyk, dyrektor Pogoni. - Nie musiał dodatkowo zajmować się prowizją za zgrupowania. To nieetyczne, żeby wykorzystywać klub do dodatkowego zarobku.

Propozycja z Lecha

Adam Gołubowski już wcześniej otrzymywał propozycję pracy w innych klubach. W inne rejony Polski dochodziły słuchy, że w Pogoni nie jest odpowiednio doceniany i wykorzystywany. Miał między innymi propozycję z Lecha Poznań żeby zostać młodzieżowym szefem skautingu.

Pytały też dwa inne kluby ekstraklasy. W jednym miałby zostać dyrektorem sportowym, a w innym miałby pełnić ważną funkcję w pionie młodzieżowym.

- Moim marzeniem zawsze było zostać trenerem i wciąż chcę do tego dążyć - powiedział Adam Gołubowski. ©℗ Wojciech Parada

Komentarze

tokiyo
Znam poniekad temat A. Golubowskiego. Moge powiedziec o nim ze jest to czlowiek raczej spokojnej natury wiec nie sadze zeby sie z kims poklocil, popadl w konflikt i z tego powodu odszedl. To raczej nie ten typ. Jesli chodzi o jego prace to wiem ze oprocz pracy trenerskiej mial dodatkowe zajecie i to prawdopodobnie na pelny etat w banku, calkiem mozliwe ze na umowe a nie na dzialalnosci. Takze wynika z tego ze juz od dawna sobie w dorabial w roznoraki sposob. Moze zarzad Pogoni wzial takze to uwage bo nie sadze zeby tego nie wiedzieli.
2017-09-25 21:03:10
baca
Panie Adamie był Pan jedynym 'normalnym trenerem'w Pogoni z, którym można było porozmawiać , reszta jest nazwijmy to trudna, szkoda że nie uczą się na błędach i dalej nie zwracają uwagi na chłopaków ze Szczecina i okolic,czas pokaże... życzę Panu dalszych sukcesów w roli trenera bądz skauta w nowym klubie. Pogoń przestaje być lubiana a przez takie działania tylko to potwierdza ( kiedyś ktoś - powiedział... jak najdalej od Szczecina czyt. Pogoni ) pozdrawiam.
2016-04-01 21:10:16
Mariusz Kujawski
"zbig" zgadzam się z Tobą w 100%.. Jeden z najlepszych trenerów młodego pokolenia w Pogoni. Zwalczany na każdym kroku , i przekładany z kąta w kąt.. Był trenerem młodszych roczników - nie pasował.. Był asystentem trenera pierwszego zespołu - nie pasował.. Był skautem od takiego czasu , nie pasował , i ściągnięto do klubu kogoś "x" ze Śląska Wrocław.. Przypominam że trener Gołubowski odkrył takie twarze jak min.Starzyński.. A dyrektor sportowy zaczyna się panoszyć , i łudząco przypominać poprzednika Smolnego...
2016-04-01 12:51:02
piotr
moze niech lepiej panowie dyrektorzy rozlicza się ze "wspolpracy prowizyjnej" z tym panem...na ktorym ciaza faktycznie ciezkie zarzuty...wystarczy policzyc ilu zawodnikow...i za ile znalazlo się w Pogoni za posrednictwem tego "pana"...nigdzie indziej w zadnym klubie w kraju nie ma takiej patologii jak tu, zeby jeden menager, w dodatku skompromitowany, obstawial caly klub... http://sport.se.pl/pilka-nozna/reprezentacja/agent-arkadiusza-milika-zgwalcil-lekarke-tylko-u-nas_627330.html
2016-04-01 12:42:19
Żart
Prima Aprilis, Pogoń nigdy nie miała takowych trenerów.
2016-04-01 11:52:33
zbig
Szanowny Panie Macku S Z trybuny kibica moge napisac co nastepuje-nieetyczne jest zarzucanie dobremu szkoleniowcowi ktory ma 35 lat i swoje potrzeby zyciowe Ze za swoja prace otrzymywal wynagrodzenie.A wynagrodzenie otrzymywal legalnie i przed nikim tego nie ukrywal.Byc moze Pan swoja funkcje w Pogoni wykonuje za Bog zaplac w co b.watpie.Byloby dla Pogoni o wiele korzystniej gdyby Pan zainteresowal sie powaznie losem druzyny rezerw,bo zespol ten jest na rowni pochylej i po zdegradowaniu bedzie grac w nastepnym sezonie przeciwko m.in.LZS Manowo,Kluczevia Stargard czy Klos Pelczyce.Widocznie z tych czy innych wzgledow Golubowski nie pasuje do ekipy dzialaczy i dlatego jest skutecznie zwalczany.Widac to jak na dloni
2016-04-01 11:13:44
taka prawda
dla mnie trenerem ktory powinien stad jak najszybciej poleciec jest pulchny narcyz z 711 grzechami na sumieniu. a po meczu z ruchem sadze ze 712
2016-04-01 09:58:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską