sobota, 21 października 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów

Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów

Piłka nożna. Pogoń pozbywa się świetnych trenerów
Data publikacji: 2016-04-01 08:01
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-25 21:15
Wywietleń: 382 126468

Adam Gołubowski nie pracuje już w Pogoni Szczecin. 35 - letni szkoleniowiec od kilku lat uchodzi w Szczecinie za jednego z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia.

W roku 2008 wywalczył z drużyną Salosu brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych. Z tamtej drużyny w reprezentacji zadebiutował Filip Starzyński, a wicemistrzem Polski w Ruchu Chorzów został Paweł Lisowski. Inni: Bartosz Flis i Michał Szubert grali w I - ligowych klubach.

Adam Gołubowski trafił do Pogoni w trudnym okresie. Latem 2012 roku musiał stworzyć całkowicie od nowa drużynę rywalizującą w Młodej Ekstraklasie. Po kilku kolejkach zespół był rewelacyjnym liderem.

To z tej drużyny tworzonej przez Adama Gołubowskiego do ekstraklasy trafili później: Michał Koj, Sebastian Murawski, Dawid Kort, Robert Obst, Patryk Paczuk, Norbert Neumann, czy Jakub Okuszko, a Kamil Zieliński został królem strzelców Młodej Ekstraklasy.

Młodzież dominowała

To byli wtedy nastoletni chłopcy, w najtrudniejszym dla piłkarza wieku, kiedy z kandydata na piłkarza mają stać się faktycznymi piłkarzami. Następnie Adam Gołubowski przejął drużynę rezerw, która notowała bardzo różne wyniki, ale zawsze imponowała odważnym i bezkompromisowym stylem, nastawionym na budowanie akcji, przejmowanie inicjatywy, kontrolowanie boiskowych działań.

W ubiegłym roku Adam Gołubowski został asystentem trenera Czesława Michniewicza w pierwszym zespole, ale w przerwie letniej został zdegradowany bez podania żadnej merytorycznej przyczyny. Jego miejsce zajął Radosław Biliński, który w Pogoni prowadził drużynę 15 latków i nie miał żadnych trenerskich osiągnięć.

Przez ostatni sezon Adam Gołubowski nie był w Pogoni trenerem żadnej drużyny. Pełnił obowiązki skauta. Zimą zorganizował kilka gier kontrolnych grup naborowych z drużynami Pogoni z różnych grup wiekowych i za każdym razem dominacja piłkarzy wypatrzonych przez Adama Gołubowskiego była w konfrontacji z obecnymi zespołami Pogoni bezdyskusyjna.

Niechciany duet

Ewidentnie wyczuwało się, że Adam Gołubowski nie ma w klubie mocnej pozycji. Świetnie rozumiał się w pracy z Maciejem Mateńką, który pożegnał się z Pogonią przed rokiem. Też w okolicznościach mocno kontrowersyjnych. Teraz to samo spotkało Gołubowskiego.

O ile z Maciejem Mateńką klub pożegnał się nie przedłużając z nim umowy argumentując swoją decyzję brakiem jedności w pojmowaniu systemu szkolenia, to Adam Gołubowski usłyszał, że przyczyną było nieetyczne postępowanie polegające na braniu prowizji za organizowane obozy szkoleniowe.

- Byłem tylko pośrednikiem pomiędzy firmą organizującą zgrupowania, a klubem - mówi A. Gołubowski. - W klubie wszyscy wiedzieli, że otrzymuję od pośrednika wynagrodzenie, bo o tym uczciwie powiedziałem i nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń. Otrzymałem na to zgodę. Teraz okazało się, że to było nieetyczne. Oczywiście nie zgadzam się z tą argumentacją. To jakaś bzdura i zwykły pretekst, żeby się mnie pozbyć.

- Adam zarabiał w klubie wystarczająco dużo - mówi Maciej Stolarczyk, dyrektor Pogoni. - Nie musiał dodatkowo zajmować się prowizją za zgrupowania. To nieetyczne, żeby wykorzystywać klub do dodatkowego zarobku.

Propozycja z Lecha

Adam Gołubowski już wcześniej otrzymywał propozycję pracy w innych klubach. W inne rejony Polski dochodziły słuchy, że w Pogoni nie jest odpowiednio doceniany i wykorzystywany. Miał między innymi propozycję z Lecha Poznań żeby zostać młodzieżowym szefem skautingu.

Pytały też dwa inne kluby ekstraklasy. W jednym miałby zostać dyrektorem sportowym, a w innym miałby pełnić ważną funkcję w pionie młodzieżowym.

- Moim marzeniem zawsze było zostać trenerem i wciąż chcę do tego dążyć - powiedział Adam Gołubowski. ©℗ Wojciech Parada

Komentarze

tokiyo
Znam poniekad temat A. Golubowskiego. Moge powiedziec o nim ze jest to czlowiek raczej spokojnej natury wiec nie sadze zeby sie z kims poklocil, popadl w konflikt i z tego powodu odszedl. To raczej nie ten typ. Jesli chodzi o jego prace to wiem ze oprocz pracy trenerskiej mial dodatkowe zajecie i to prawdopodobnie na pelny etat w banku, calkiem mozliwe ze na umowe a nie na dzialalnosci. Takze wynika z tego ze juz od dawna sobie w dorabial w roznoraki sposob. Moze zarzad Pogoni wzial takze to uwage bo nie sadze zeby tego nie wiedzieli.
2017-09-25 21:03:10
baca
Panie Adamie był Pan jedynym 'normalnym trenerem'w Pogoni z, którym można było porozmawiać , reszta jest nazwijmy to trudna, szkoda że nie uczą się na błędach i dalej nie zwracają uwagi na chłopaków ze Szczecina i okolic,czas pokaże... życzę Panu dalszych sukcesów w roli trenera bądz skauta w nowym klubie. Pogoń przestaje być lubiana a przez takie działania tylko to potwierdza ( kiedyś ktoś - powiedział... jak najdalej od Szczecina czyt. Pogoni ) pozdrawiam.
2016-04-01 21:10:16
Mariusz Kujawski
"zbig" zgadzam się z Tobą w 100%.. Jeden z najlepszych trenerów młodego pokolenia w Pogoni. Zwalczany na każdym kroku , i przekładany z kąta w kąt.. Był trenerem młodszych roczników - nie pasował.. Był asystentem trenera pierwszego zespołu - nie pasował.. Był skautem od takiego czasu , nie pasował , i ściągnięto do klubu kogoś "x" ze Śląska Wrocław.. Przypominam że trener Gołubowski odkrył takie twarze jak min.Starzyński.. A dyrektor sportowy zaczyna się panoszyć , i łudząco przypominać poprzednika Smolnego...
2016-04-01 12:51:02
piotr
moze niech lepiej panowie dyrektorzy rozlicza się ze "wspolpracy prowizyjnej" z tym panem...na ktorym ciaza faktycznie ciezkie zarzuty...wystarczy policzyc ilu zawodnikow...i za ile znalazlo się w Pogoni za posrednictwem tego "pana"...nigdzie indziej w zadnym klubie w kraju nie ma takiej patologii jak tu, zeby jeden menager, w dodatku skompromitowany, obstawial caly klub... http://sport.se.pl/pilka-nozna/reprezentacja/agent-arkadiusza-milika-zgwalcil-lekarke-tylko-u-nas_627330.html
2016-04-01 12:42:19
Żart
Prima Aprilis, Pogoń nigdy nie miała takowych trenerów.
2016-04-01 11:52:33
zbig
Szanowny Panie Macku S Z trybuny kibica moge napisac co nastepuje-nieetyczne jest zarzucanie dobremu szkoleniowcowi ktory ma 35 lat i swoje potrzeby zyciowe Ze za swoja prace otrzymywal wynagrodzenie.A wynagrodzenie otrzymywal legalnie i przed nikim tego nie ukrywal.Byc moze Pan swoja funkcje w Pogoni wykonuje za Bog zaplac w co b.watpie.Byloby dla Pogoni o wiele korzystniej gdyby Pan zainteresowal sie powaznie losem druzyny rezerw,bo zespol ten jest na rowni pochylej i po zdegradowaniu bedzie grac w nastepnym sezonie przeciwko m.in.LZS Manowo,Kluczevia Stargard czy Klos Pelczyce.Widocznie z tych czy innych wzgledow Golubowski nie pasuje do ekipy dzialaczy i dlatego jest skutecznie zwalczany.Widac to jak na dloni
2016-04-01 11:13:44
taka prawda
dla mnie trenerem ktory powinien stad jak najszybciej poleciec jest pulchny narcyz z 711 grzechami na sumieniu. a po meczu z ruchem sadze ze 712
2016-04-01 09:58:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi