piątek, 15 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Młodzież z nowymi wyzwaniami nie zawodzi

Piłka nożna. Młodzież z nowymi wyzwaniami nie zawodzi

Piłka nożna. Młodzież z nowymi wyzwaniami nie zawodzi
Data publikacji: 2017-04-26 17:03
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-26 17:11
Wywietleń: 593 246227

Pogoń w miniony weekend dokonała spektakularnego wyczynu. Pięć drużyn rywalizujących w centralnych rozgrywkach krajowych odniosły zwycięstwa. Były to wygrane prestiżowe, a co najważniejsze odniesione w składach wcale nie optymalnych z dużą rolą piłkarzy młodszych, którzy poddawani są nowym wyzwaniom.

Pierwszy zespół wygrał z Lechią Gdańsk 3:1 i ten mecz został już na wszystkie sposoby przefiltrowany. Najlepszym piłkarzem meczu był 22-letni wychowanek Dawid Kort, nieco słabiej zagrał Marcin Listkowski, ale od kilku spotkań jest jedną z ważniejszych postaci w drużynie.

Pogoń w przekroju całego sezonu bardzo oszczędnie korzystała z wychowanków Akademii, a końcówka fazy zasadniczej pokazała, że był to błąd i trzeba bardziej odważnie stawiać na piłkarzy młodych, na dorobku, z potencjałem i możliwościami.

Juniorzy w rezerwach

III-ligowa drużyna rezerw od początku sezonu charakteryzowała się wyjątkowo niską średnią wieku. Niemal w każdym meczu wynosiła ona 19 lat, a połowę wyjściowego składu stanowili juniorzy. O ile jeszcze w rundzie jesiennej nie zawsze udawało się przy tym osiągać dobrych wyników, to wiosną poprawa w tym względzie jest znaczna.

Pogoń w minioną niedzielę wygrała z KKS Kalisz 4:0 i nigdy jeszcze od momentu odbudowy klubu nie wygrała na tym szczeblu rozgrywek tak wysoko w spotkaniu wyjazdowym. Oczywiście, że na tym poziomie rozwoju piłkarza nie wynik jest najważniejszy. Tym razem jednak po raz pierwszy udało się połączyć sposób grania z konkretnymi efektami na boisku, a w przypadku drużyn młodzieżowych nie zawsze jeszcze to się udaje.

Kolejne efektowne zwycięstwo odniosła drużyna juniorów, która w tym roku bronić będzie tytułu wicemistrzów Polski. Dominacja młodych portowców w Centralnej Lidze Juniorów jest olbrzymia. Awans do strefy medalowej jest praktycznie przesądzony, zespół w siedmiu wiosennych meczach wygrał sześć razy, ani razu nie przegrał, a średnio zdobywa po 3,5 goli w meczu.

Przewaga przygniatająca

Z każdym kolejnym sezonem przewaga młodych portowców nad zdecydowaną większością drużyn jest coraz bardziej przygniatająca. W ostatnim spotkaniu w Zabrzu z miejscowym Gwarkiem (Pogoń wygrała 3:0) w pierwszym składzie zagrało aż pięciu zawodników z rocznika 2000, czyli praktycznie o dwa lata młodszych i do tego trzech z rocznika 1999, którzy juniorami będą jeszcze w następnym sezonie.

Trzeba dodać, że w grupie zawodników z rocznika 2000 nie było tych najlepiej rokujących: Stefaniaka i Benedyczaka. Ten pierwszy grywa już w zespole rezerw, a ten drugi jeszcze pomaga swoim rówieśnikom w rozgrywkach juniorów młodszych.

Przykłady drużyny rezerw i juniorów pokazują ewidentnie, że Pogoń promuje coraz młodszych piłkarzy, przygotowuje ich do nowych wyzwań i oby w przyszłości ci najlepsi równie płynnie wchodzili do pierwszego zespołu.

Swoje zwycięstwa odniosły też dwa zespoły rywalizujące w Makroregionalnej Lidze Juniorów Młodszych. Wygrał zarówno zespół z rocznika 2000, jak i 2001. Co ciekawe, w tabeli wyżej plasuje się ten młodszy zespół, który w bezpośrednim pojedynku okazał się nawet lepszy. To kolejny przykład na to, że następna grupa piłkarzy rywalizuje w centralnych rozgrywkach z piłkarzami starszymi, silniejszymi, przez co proces szkoleniowy na pewno staje się efektywniejszy. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską