środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Lider nie przyciągnie tłumów

Piłka nożna. Lider nie przyciągnie tłumów

Piłka nożna. Lider nie przyciągnie tłumów
Data publikacji: 2017-03-18 12:00
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-18 13:08
Wywietleń: 1098 225285

Fatalna pogoda, równie kiepska postawa szczecińskiej drużyny w tegorocznych meczach nie zapowiadają, by w sobotni wieczór na szczecińskim stadionie padł rekord frekwencji. Raczej należy się spodziewać, że będzie oscylowała wokół 4,5 tysięcy, co i tak byłoby drugim wynikiem biorąc pod uwagę sześć ostatnich spotkań.

Frekwencja na szczecińskim stadionie spadła w sposób dramatyczny, a główną przyczyną jest kiepski poziom sportowy. Podczas ostatniego meczu z Wisłą Płock była niższa od frekwencji podczas piątkowego meczu Termaliki Nieciecza ze Śląskiem Wrocław. 

Z pięciu ostatnich meczów przy ul. Twardowskiego, aż cztery gromadziły na trybunach kibiców w liczbie poniżej 4,5 tysięcy, a trzy z tych czterech spotkań poniżej 4 tysięcy. Nie licząc meczu z Lechem, który zawsze wzbudza duże zainteresowanie, to średnia z czterech ostatnich spotkań wyniosła 3 646 kibiców na jedno spotkanie. Dziś może nieco wzrośnie, ale raczej bardzo nieznacznie.

Na 9 godzin przed rozpoczęciem meczu liczba uprawnionych do wejścia na stadion wynosiła nieco ponad 3,5 tys. Trzeba jednak pamiętać, że nie każda z tych osób musi pojawić się na stadionie. Liczba uprawnionych do wejścia, to posiadacze karnetów, ale też posiadacze darmowych wejść.

Mecz Pogoni z Jagiellonią i frekwencyjna zapaść odbywać się będą w cieniu dwóch szlagierowych spotkań i frekwencyjnych rekordów w Poznaniu i Gdańsku. Na niedzielne mecze drużyn w tych miastach sprzedano już wszystkie bilety (w Poznaniu, ponad 40 tys.) i dużą ich część (w Gdańsku na razie ponad 30 tys.).

Oczywiście, na szczecińskim stadionie nigdy nie będzie takiej frekwencji z powodu zbyt małego stadionu, ale też dlatego, że obiekt jest stary i mało funkcjonalny. Przede wszystkim jednak sukces frekwencyjny zależny jest od gry zespołu. Najlepszą promocyjną zachętą dla kibiców jest dobry poziom prezentowany przez ich drużynę, a dodatkowo dość atrakcyjny rywal.

Sukces frekwencyjny jest zatem pochodną poziomu prezentowanego przez drużynę i uzyskiwanych wyników. W Szczecinie w ostatnim czasie jest z tym poważny problem i ma to odzwierciedlenie w kiepskiej frekwencji. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

okiem kibica
Jaka postawa i prezentowany przez zespół poziom-taki doping.Nic dodać nic ująć.
2017-03-18 12:48:01
teodor
,,kibice" śledzi to ,,kibice" sukcesu,jak nie idzie to idą na paszteciki...
2017-03-18 12:47:50

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje