czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Szlagier w Azoty Arenie (FILMY)

Koszykówka. Szlagier w Azoty Arenie (FILMY)

Koszykówka. Szlagier w Azoty Arenie (FILMY)
Data publikacji: 2016-03-09 07:57
Ostatnia aktualizacja: 2016-03-09 08:02
Wywietleń: 71 122892

KOSZYKARZE King Wilków Morskich rozegrają dziś szlagierowy pojedynek Tauron Basket Ligi z Rosą Radom (Azoty Arena, godz. 18).

Półfinaliści poprzedniego sezonu przyjeżdżają do Szczecina opromienieni zdobyciem Pucharu Polski, a King Wilki Morskie przystąpią do potyczki po fantastycznym triumfie nad Startem Lublin 121:70.

To najefektowniejsze zwycięstwo w całej Tauron Basket Lidze i dopiero piąty mecz w sezonie zakończony na krajowych parkietach ponad 100-puntkowym wynikiem. Rekordowa była też skuteczność szczecinian, którzy w tym meczu trafili blisko 70 procent rzutów z gry.

Zobacz skrót ostatniego meczu King Wilków Morskich rozegranego w niedzielę:

- Cieszymy się z tak okazałego zwycięstwa, ale nie popadamy w hurraoptymizm, bo przed nami bardzo ciężki mecz z Rosą. Zdajemy sobie, że poprzeczka będzie teraz zawieszona dwa razy wyżej niż w spotkaniu ze Startem. Nie wiem, czy uda się rzucać skuteczniej niż w meczu ze Startem, bo w pierwszej połowie nasze statystyki były wręcz kosmiczne. Rzadko kiedy zdarza w lidze, żeby grać na takim procencie skuteczności. Wiemy, że Rosa będzie grała twardo, bo obok Stelmetu to najlepiej broniący zespół ligi. Na pewno tylu otwartych pozycji, co w meczu ze Startem nie będziemy mieli. Będziemy walczyli, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik i uprzykrzyć życie zawodnikom Rosy, chociaż wiemy, że są w bardzo dobrej formie. Niedawno zdobyli Puchar Polski, a teraz wygrali w Koszalinie - mówi trener szczecinian Marek Łukomski.

Rosa w całym sezonie przegrała dotychczas tylko cztery mecze, a rewelacyjną dyspozycją imponuje zwłaszcza od początku roku. Od stycznia koszykarze z Radomia przegrali tylko jedno z dziewięciu spotkań ligowych, a w międzyczasie zdobyli Puchar Polski wygrywając trzy kolejne mecze.

Czterech zawodników Rosy może pochwalić się średnią zdobyczą punktową na poziomie ponad 10 punktów, a najlepszymi snajperami drużyny są w tym sezonie Amerykanie Harris i Thomas.

Zobacz skrót meczu Rosa - King Wilki Morskie rozegranego w poprzedniej rundzie w Radomiu:

Trener Łukomski zna doskonale zespół Rosy i jej trenera Wojciecha Kamińskiego. Obecny szkoleniowiec Wilków przez kilka sezonów pracował w Radomiu jako asystent Kamińskiego. Z Radomiem były związany do niedawna także Łukasz Majewski, który jest obecnie czwartym snajperem Wilków.

Szkoleniowiec szczecinian podkreśla, jak ważną rolę dla jego drużyny odgrywają treningi rzutowe odbyte w głównej, a nie jak zwykle w bocznej hali. Tak było przed mecze ze Startem.

- Zauważyliśmy, że jak możemy trenować w głównej hali to nasza procenty idą czasami o 30 procent w górę. Warunki są takie, jakie są i nie zawsze możemy tu trenować, ale wykorzystujemy każdą możliwość, aby odbyć treningi rzutowe na głównej hali - mówi Marek Łukomski.

Wyniki meczów z Rosą i sześciu kolejnych, które pozostały Wilkom Morskim do końca rundy zasadniczej, zadecydują o awansie zespołu do fazy play-off. Na razie szczecinianie są na 7 miejscu, ale mają rozegrane najwięcej spotkań ze wszystkich drużyn walczących o miejsce w finałowej „ósemce"©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy