niedziela, 25 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Ju-jitsu. Worek medali na mistrzostwach świata

Ju-jitsu. Worek medali na mistrzostwach świata

Ju-jitsu. Worek medali na mistrzostwach świata
Data publikacji: 2016-11-27 17:23
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-27 17:23
Wywietleń: 734 177360

We Wrocławiu odbywają się Mistrzostwa Świata w Ju Jitsu Ne Waza, na których walczy nasza kadra. Kierowana przez Piotra Bagińskiego drużyna wywalczyła już sporo medali. Turniej nadal trwa.

Złoty medal po pięciu wygranych walkach w kategorii do 69 kg zdobył Maciej Polok na co dzień reprezentujący AKS Chorzów i Gracie Barra Team Draculino. Tytuł mistrza obronił także w kategorii do 62 kg Jędrzej Loska z Academia Gorila. Doskonale spisała się żeńska drużyna. Anna Augustyn-Mitkowska z Grapplingu Kraków wywalczyła złoty medal, a Martyna Bierońska z klubu Budowlani Sosnowiec i Sandra Pniak z Grapplingu Kraków dorzuciły po brązowym krążku.

Magdalena Loska (Academia Gorila) wywalczyła z kolei srebrny medal w kategorii +70 kg. W tej samej kategorii Justyna Sitko z klubu Budowlani Sosnowiec wywalczyła brąz. Z kolei Irena Preiss, która pochodzi ze Stargardu, a obecnie mieszka w Krakowie i reprezentuje tamtejszy Grappling Kraków wywalczyła srebrny medal w kategorii do 70 kg. Stargardzianka uległa w finałowej walce Szwedce Dianie Hallden.

W mistrzostwach biorą udział także szczecinianie. Piotr Bagiński w kategorii -94 kg zajął piąte miejsce. Trener kadry i szczecińskich berserkerów pokonał najpierw Rosjanina Abdulaeva Ruszana, później Niemca Juliana Stojanka, ale uległ reprezentującemu Zjednoczone Emiraty Arabskie Faisalowi Alkitbi. Pozostała jeszcze nadzieja na brązowy medal, ale w repasażach lepszy od trenera naszej kadry okazał się Francuz Reda Mebtouche.

W kategorii do 77 kg dobrze radzili sobie po dwóch stronach drabinek Mateusz Rębecki ze szczecińskich Berserkerów oraz Maciej Kozak z Fenixa Kraków. M. Rębecki wygrał dwie pierwsze walki, ale w trzeciej musiał uznać wyższość Ilke Buluta ze Szwajcarii. Berserker znalazł się w repasażach, gdzie wygrał kolejne dwie walki, a w walce o trzecie miejsce zmierzył się z Maciejem Kozakiem, kolegą z kadry, który wcześniej nieznacznie przegrał walkę o finał. W tym mały, polskim finale lepszy okazał się zawodnik z Krakowa i ostatecznie M. Rębecki zajął czwarte miejsce.

Nasz region reprezentowali jeszcze  Patryk Bobrel ze szczecińskich berserkerów, który przegrał walkę ze Szwajcarem Danielem Maddaleną oraz Michał Piwowarski z Koch Team Szczecin, który wygrał pierwszą swoją walkę z rywalem z Izraela, ale w drugiej musiał uznać wyższość Rosjanina Aleksandra Saka i ostatecznie zajął siódme miejsce. ©℗

BaT

 

Na zdjęciu: Mateusz Rębecki wywalczył na Mistrzostwach Świata Ne-Waza czwarte miejsce. Medal był bardzo blisko. 

Fot. Marek Wilczek/NO MERCY

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-5
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy