wtorek, 16 stycznia 2018.
Strona główna > Nauka > Badania i praktyka w nowoczesnym rolnictwie

Badania i praktyka w nowoczesnym rolnictwie

Badania i praktyka w nowoczesnym rolnictwie
Data publikacji: 2016-02-18 13:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:49
Wywietleń: 1212 120489

Rozmowa z prof. dr. hab. Janem Udałą, dziekanem Wydziału Biotechnologii i Hodowli Zwierząt  oraz prodziekanem do spraw kadry, rozwoju i współpracy dr. hab. Arkadiuszem Pietruszką

– Właśnie rozpoczęli państwo nabór na II stopień studiów. Czy wielu absolwentów studiów inżynierskich decyduje się je uzupełniać o magisterium?

J.U.: – Zwykle jest to zdecydowana większość. Obecnie taką możliwość mają absolwenci naszych kierunków biotechnologia i zootechnika, natomiast w październiku kierunku biologia. Ale nie tylko nasi absolwenci, bo mogą się o to starać również inni kandydaci legitymujący się ukończeniem różnych studiów I stopnia. I muszę dodać, że chętnych z zewnętrz zgłasza się wielu.

– Biotechnologia to szerokie pojęcie.

– Rzeczywiście kryje szerokie i atrakcyjne treści. Ten kierunek studiów oraz pracy badawczej łączy w sobie wiele dyscyplin; biologię z techniką, także z ekonomią i naukami społecznymi. Podmiotem są tu żywe organizmy lub ich składniki, które wykorzystujemy w procesach technologicznych do wytworzenia lub modyfikacji produktów o określonym zastosowaniu. Podstawą naszych badań i późniejszych aplikacji wyników w praktyce są badania nad polimorfizmem wybranych genów i poszukiwanie skutecznych markerów ważnych cech użytkowych zwierząt, np. wydajności mlecznej czy mięsnej. Poza genomiką, wkraczamy również w proteo-mikę, poznajemy funkcje i zmiany w ekspresji poszczególnych białek, a zatem najnowszymi metodami z zakresu biologii molekularnej śledzimy zmiany zachodzące w organizmie zwierząt. Poznając genom szukamy możliwości wpływu na kształtowanie procesów życiowych i zdrowie zwierząt, co się przekłada później na efektywność produkcji. I muszę podkreślić, że nie ma to nic wspólnego z powszechnie krytykowaną praktyką mutacji genetycznych. Z naszych badań, które są dostępne, bo je publikujemy, korzystają podmioty gospodarcze. W dziedzinie biotechnologii zagadnień jest znacznie więcej, a studenci w toku nauki zaznajamiają się z nimi również od strony praktycznej.

– Na przykład?

A.P.: – Mamy rozległą współpracę z największymi firmami działającymi w szeroko pojętnym obszarze rolnictwa. Na terenie północno-zachodniej Polski działają przede wszystkim wielkotowarowe gospodarstwa rolne, które dzisiaj zostały przekształcone w nowoczesne przedsiębiorstwa rolne. Należą do tego grona m.in. Spółdzielcza Agrofirma Witkowo, Zakład Doświadczalny w Kołbaczu, Instytut Zootechniki PIB w Krakowie, Stadnina Koni w Nowielicach czy przedsiębiorstwo rolne Poldanor S.A. z, śmiem twierdzić, najnowocześniejszą fermą trzody chlewnej w Europie, Agropark Chojna, przy której wybudowano biogazownię rolniczą. W obiektach tych nasi studenci i doktoranci mogą realizować praktyki i staże.

Nasze prace badawcze mają szeroki zakres, każdy producent może w nich znaleźć elementy ważne z punktu widzenia swojej działalności. To z myślą o nich prowadzimy np. badania, które mają im pomóc w wyborze właściwych komponentów paszowych, takich, które zapewnią utrzymanie zwierząt w dobrej kondycji zdrowotnej, a tym samym poprawią efektywność prowadzonej produkcji pod względem wydajności i jakości uzyskiwanych produktów. Należy podkreślić, że nasz absolwent, poza umiejętnością prowadzenia produkcji zwierzęcej na wysokim poziomie, wie, jak ją prowadzić z poszanowaniem wymagań ochrony środowiska.

Nauczamy metod umożliwiających wytwarzanie zdrowej żywności i to już na etapie jej pierwotnej produkcji, leżącej w kręgu zainteresowań każdego konsumenta. O tym, że podjęliśmy właściwą drogę rozwoju naukowego wydziału niech świadczy fakt, że nasz wydział jako jedyny w kraju z dawnych wydziałów zootechnicznych posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora nauk rolniczych w dyscyplinie biotechologia.

– Na państwa wydziale studiuje prawie 600 osób, a więc rokrocznie pokaźna grupa wchodzi na rynek pracy. Czy w zawodach związanych z rolnictwem jest łatwiej niż w innych dziedzinach?

J.U.: – Nie wiem czy jest łatwiej, ale wiem, że nasi absolwenci są wszechstronnie przygotowani i elastyczni, mają duży zasób wiedzy praktycznej nie tylko w wymienionych kierunkach czyli biotechnologii i zootechnice, ale także w biologii. Nasza baza laboratoryjna jest na bardzo wysokim poziomie, a o polu współpracy z gospodarką już wspominałem. Dotyczy to również kierunku biologia, na którym mamy specjalność biologia molekularna i podstawy analityki. Absolwenci tego kierunku naprawdę wiele potrafią, bo w przeciwnym razie nie można by było ich spotkać niemal we wszystkich laboratoriach Szczecina i nie tylko w Szczecinie. Nikt lepiej niż my nie przygotowuje kadr, które mogą pomagać w produkcji bezpiecznej, zdrowej żywności. Nasi absolwenci wiedzą, co trzeba robić, by żywność nie szkodziła człowiekowi. I ważne jest również to, że wiedzą, jak odróżnić żywność zdrową od pożywienia, które może stanowić zagrożenie. To wszystko sprawia, że potencjalne pole pracy jest dla takich specjalistów bardzo szerokie.

– Podział na kierunki jest ważny, bo oznacza pogłębienie specjalizacji, ale mnóstwo zagadnień jest wspólnych, bo biotechnolgia łączy się z hodowlą zwierząt, czyli zootechniką, a także biologią, w to wszystko włącza się również technika.

A.P.: – To prawda. Staramy się tak kształtować program nauczania, by nasz absolwent posiadał obszerną wiedzę, umiejętności i kompetencje, a zarazem potrafił posługiwać się narzędziami z pokrewnych dziedzin. Dlatego też przy formułowaniu programów nauczania korzystamy z pomocy tzw. interesariuszy zewnętrznych, a więc przedstawicieli firm i przedsiębiorstw działających w rolnictwie i jego otoczeniu, aby program ten udoskonalać. Gdyż to dla nich przede wszystkim, potencjalnych pracodawców, kształcimy późniejszą kadrę.

To samo dotyczy badań naukowych. Obecnie młody pracownik nauki dr inż. Karol Fijałkowski z naszego wydziału realizuje interdyscyplinarny projekt badawczy w ramach konkursu LIDER ogłoszonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, na który pozyskał dofinansowanie w wysokości blisko 1,2 mln zł. Jego celem jest modyfikacja procesu produkcji celulozy bakteryjnej, która  jest biomateriałem o unikatowych właściwościach znajdującym zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu.

– Działania naukowców na rzecz podniesienia innowacyjności w gospodarce to sprawa coraz ważniejsza, podobnie jak lepsze dostosowanie programów kształcenia do zmieniającego się zapotrzebowania na wykwalifikowane kadry.

J.U.: – Wcześniej podkreślaliśmy, że nasi absolwenci dzięki dobremu przygotowaniu mają szerokie pole do popisu. Również dlatego, że wbrew pokutującemu stereotypowi nasze rolnictwo i jego otoczenie nie są w kryzysie, ale się rozwijają. Zapomnijmy o upadku PGR i braku pracy dla specjalistów. Ta praca jest i to dobrze płatna. Powstało w naszym, i nie tylko naszym, regionie wiele przedsiębiorstw i agrofirm, rozwija się przemysł przetwórstwa spożywczego. Wszędzie tam cenią sobie kadry z dyplomami naszego wydziału. A ponieważ rzeczywistość stawia nowe wyzwania, staramy się na nie odpowiadać. Od tego roku uruchamiamy nowy kierunek kynologię. To oferta z myślą o młodych ludziach, którzy zechcą się specjalizować w hodowli psów i wszystkim, co się wiąże z utrzymaniem tych zwierząt. Absolwent takich studiów I stopnia będzie wyposażony w szeroką wiedzę praktyczną, a w zależności od własnych zainteresowań i chęci będzie mógł szukać pracy na różnych polach; w schroniskach bądź hotelach dla zwierząt, tam gdzie psy współpracują z człowiekiem, czyli w policji, wojsku i innych służbach, a także w gabinetach rehabilitacji. Możliwości, które otwiera rynek, będzie coraz więcej. Nie ulega wątpliwości, że popyt na tego rodzaju usługi rośnie, a wykwalifikowanych kadr nie ma wiele. Liczymy, że nasza oferta spotka się z zainteresowaniem młodzieży.

– Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Grzegorz DOWLASZ

Na zdjęciu: Prodziekan Arkadiusz Pietruszka i dziekan Jan Udała

Fot. Dariusz GORAJSKI

Komentarze

Gość
A myślałem, ż uczelnie już nie współpracują z firmami.
2016-02-18 13:40:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
4
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy