środa, 22 listopada 2017.
Strona główna > Kultura > Rodzina bez granic

Rodzina bez granic

Rodzina bez granic
Data publikacji: 2016-07-07 13:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 1353 143174

Anna i Thomas Albothowie zabrali swoje córki w wyprawę po Ameryce Środkowej. Jak podróżuje rodzina bez granic? 

Ona jest dziennikarką, on fotografem, ich pasją i sposobem na życie są podróże. Mają dwie córki, które właściwie od pierwszych dni swojego życia odwiedziły z rodzicami już kilkadziesiąt krajów.

Anna Alboth spotkała się z czytelnikami w środę w salonie „Pro Media" Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie, gdzie opowiedziała o swojej wydanej niedawno książce „Rodzina bez granic w Ameryce Środkowej". To zapis jej półrocznej podróży, którą odbyła ze swoi mężem Thomasem oraz dwójką kilkuletnich córek: Hanią i Milą. Samochodem zjechali m.in Meksyk, Gwatemalę, Honduras. 

- Czy z dziećmi podróżuje się trudniej? Właściwie to nie wiem, jak się podróżuje bez dzieci - mówi Anna Alboth. Autorka opowiedziała m.in. że ma świadomość iż decyzje o kierunkach, które wybierają z mężem nie są determinowane wyłącznie przez dzieci. A nawet wcale. Anna i Thomas oraz ich córki okrążyli już m.in. basen Morza Czarnego, Bałkany, odwiedzili południowy Pacyfik i Nową Zelandię.

- Dzieci bardzo dużo zapamiętują z podróży. Kiedy zadają pytania, to jest fantastyczna motywacja, aby dowiadywać się więcej o zjawiskach, które widzimy. Dzięki podróżom poznają różne zwyczaje - dodaje Anna. 

Podkreśliła także, że wszędzie na świecie ludzie im pomagali. - Nigdy nie mieliśmy poważnych tarapatów, ale ludzie bardzo często widząc nas, oferowali nam nocleg czy inną pomoc. To procentuje też potem w naszym życiu codziennym - opowiada A. Alboth.

Anna i Thomas prowadzą bardzo popularnego bloga thefamilywithoutborders.com, który zwyciężył w konkursie na blog roku „National Geographic Traveler", znalazł się wśród pięciu najlepszych blogów podróżniczych magazynu „Press". Zapis wyprawy po Ameryce Środkowej znajdował się w języku angielskim na łamach strony Albothów. Teraz po polsku można przeczytać o eskapadzie w książce. Publikacja jest nie tylko reportersko-fotograficznym zapisem podróży, ale też zbiorem porad typu „Jak przygotować dziecko do podróży", „Spanie w aucie - jak się urządzić", „Jak nie zbankrutować". ©℗

(szymw) 

fot. Szymon WASILEWSKI

Na zdj.: Anna Alboth podczas spotkania w Pro Media.

Komentarze

Wojaże
Wszystko fajnie, ale jak się ma pieniądze, bo podróżować to lubi każdy, a może tylko palcem po mapie.
2016-07-08 09:39:05

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny