wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Kultura > Opowieść z flaków

Opowieść z flaków

Opowieść z flaków
Data publikacji: 2016-06-26 10:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 2642 140907

Ogromnie wzruszający jest nowy monodram w szczecińskim Teatrze Małym - "Wieża z klocków". Wspaniale zagrała tu Magdalena Myszkiewicz. Widzowie sobotniego spektaklu mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu z autorką książki, na podstawie której powstał monodram - Katarzyną Kotowską oraz Joanną Kawałką z Fundacji "Mam Dom". O pracy nad rolą opowiadała również sama aktorka Magdalena Myszkiewicz.

Spektakl jest autobiograficzną opowieścią Kotowskiej o adopcji.

- Dwadzieścia lat temu proces adopcji wyglądał inaczej, teraz to się cywilizuje - mówiła na spotkaniu autorka. - Wtedy nie było dobrych książek o adopcji. We wszystkich dominował pańciuśkowaty ton, a adopcja była opisana jako sielana. Tymczasem ja doświadczyłam czegoś innego. Wcale nie było tylko łatwo, miło i przyjemnie. Myślałam nawet, że być może coś ze mną jest nie w porządku. Aż zrozumiałam, że wiele osób ma takie doświadczenia jak ja. Pomyślałam, że dla nich napiszę książkę. Ona jest bardzo osobista. To opowieść z flaków. Przepraszam, że tak mówię. Ale mam nadzieję, że zarówno książka, jak spektakl, trafią do flaków, do najgłębszego wnętrza.

Zdaniem Kotowskiej, o adopcji trzeba mówić szczerze.

- Zacznijmy opowiadać bez lukru, zwyczajnie i po prostu. Zaakceptujmy fakt, że tak bywa - podkreślała pisarka na spotkaniu. - A adopcja nie kończy się wraz z postanowieniem sądu o przyznaniu nam rodzicielstwa. Ona się dopiero zaczyna. I trwa już zawsze.

(MON)

Fot. Robert STACHNIK

 

Komentarze

hana -ciebie nikt nie adoptował.
Bo byłeś brzydki i durny :-)
2016-06-28 00:25:52
Hana
bo leków nie wzienam :-(
2016-06-27 23:31:10
Jarun
Hana -stary stoczniowcu z rozdwojoną jaźnią, małolacie. Tym razem adoptowałeś dwójkę dzieci. Masz fantazję albo schizofrenię :-). W następnym odcinku wystąpisz jako górnik z pylicą.
2016-06-27 23:27:19
Hana - najgłębsze wnętrze człowieka to flaki ???
Pańciuśkowaty ton ??? Sielana ??? Opowieść z flaków !?!?!? Dwa pierwsze określenia komputer podkreślał mi czerwonym wężykiem, że coś nie tak napisałem.
2016-06-27 15:46:54
Hana
Ciekawa jestem, który z komentujących przeczytał "Wieżę z klocków" albo "Jeża" ( obie o adopcji). Po głupocie komentarzy wnioskuję, że nikt. A szkoda. I piszę to ja - matka adopcyjna dwojga dzieci.
2016-06-27 15:22:06
Fotka - koszmarek, czterech poczwarek.
.
2016-06-26 22:35:53
Jarun
Pańciuśkowaty -taki wyraz nie istnieje. Czyżby trudności z wyrażaniem własnych emocji? Dobrze, że napisała...czytać nie trzeba, a tym bardziej oglądać. Jaka głowa-taka mowa.
2016-06-26 21:44:40
Już rzygam.
.
2016-06-26 17:12:34
Ludzie !! Ludzie, co za poziom. Gdzie my żyjemy ! Ona jest KOBIETĄ !!??
.
2016-06-26 15:23:06

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy