poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Kultura > Natalia Przybysz, czyli ogień w śpiewaniu

Natalia Przybysz, czyli ogień w śpiewaniu

Natalia Przybysz, czyli ogień w śpiewaniu
Data publikacji: 2017-11-03 15:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-06 10:51
Wywietleń: 203 299531
Rozmowa z Natalią Przybysz

– Jakiś czas temu nagrywała pani teledysk w szczecińskiej filharmonii. Dlaczego wybrała pani to właśnie miejsce?

– Moja kuzynka Hanna Drewek, która jest producentem filmowym, pokazała nam to miejsce i okazało się, że filharmonia się zgodzi, jeśli zaśpiewam dodatkową piosenkę na koncercie „Szczeciński Paprykarz i Oranżada”. Zatem oprócz „Przyjdź w taką noc” w duecie z Krzysiem Zalewskim zaśpiewałam też „Mów do mnie jeszcze”. Dwa, a nie jeden utwór Niemena i mieliśmy wnętrze do dyspozycji. Reżyserka Ania Bajorek, operator Marcin Morawiecki i moja choreografka Iza Szostak byli bardzo zadowoleni… Ja też uważam to wnętrze za wyjątkowe. Wspaniale wspominam koncert „Prądu” w złotej sali.

– Czy ostatnia płyta „Światło nocne” to zapis ostatnich lat pani życia, czy to może utwory „z szuflady”?

– To bardzo aktualne piosenki z ostatnich trzech lat życia. Każda z nich jest przepełniona przygodami z życia i inspiracjami zewsząd.

– Na ile fala hejtu, jaka spadła na panią po wypowiedzi o aborcji, miała wpływ na ostateczny kształt tego albumu?

– Sporo utworów powstało wcześniej. Ta fala mnie na moment przygniotła, ale też miała wpływ na utwory – „Vardo” i „Nic Osobistego”. Z kolei piosenka „Świat Wewnętrzny” była napisana już po odzyskaniu dobrostanu, była próbą udowodnienia samej sobie, że jest jeszcze we mnie dużo miejsca na przyjemności, które rozjaśnią najgłębszy mrok. ©℗

– Dziękuję za rozmowę. 

Monika Gapińska

Cały wywiad m.in. o piosenkach Janis Joplin, siostrzanym projekcie Sistars i Archeo w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 3 listopada 2017 r.

 Fot. Monika Kmita

 * * * 

Artystka jest powszechnie znana jako wokalistka polskiego zespołu soulowego i R&B – Sistars. W sierpniu 2011 roku zagrała przed Erykah Badu na koncercie w Warszawie, w kolejnym roku nagrała płytę z okazji 50-lecia debiutu artystycznego Janis Joplin. Projekt został bardzo dobrze przyjęty zarówno przez publiczność, jak i krytyków. Dlatego wydano album „Kozmic Blues; Tribute to Janis Joplin” w czerwcu następnego roku. Potem Natalia Przybysz nagrała kolejną płytę – „Prąd”, za którą otrzymała nagrodę Fryderyka w dwóch kategoriach – Album Roku oraz Singiel Roku dla piosenki „Miód” ze wspomnianego albumu. W maju odbyła się premiera singla „Światło nocne” zapowiadającego kolejny krążek artystki o tym samym tytule. Premiera tej płyty odbyła się we wrześniu 2017 r.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi