sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Kraj > Złagodzić ból

Złagodzić ból

Złagodzić ból
Data publikacji: 2015-08-03 10:57
Ostatnia aktualizacja: 2015-08-03 11:37
Wywietleń: 913 7500

Decyzję o zastosowaniu znieczulenia przy porodzie podejmuje lekarz i nie może to być czynność wykonywana na zamówienie - podkreślił wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski. Od 1 lipca NFZ płaci szpitalom ponad 400 zł za podanie rodzącej kobiecie znieczulenia.

Ministerstwo pracuje nad projektem rozporządzenia w sprawie standardów postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego. Jak powiedział Cieślukowski, rozporządzenie to opisuje m.in. różne metody łagodzenia bólu: od rozmów z psychologiem czy wsparcie najbliższych osób, aż po metody, które przewidują zastosowanie leków lub znieczulenia.

Obecnie znieczulenia zewnątrzoponowe - tak samo jak porody - są świadczeniami nielimitowanymi, co oznacza, że Narodowy Fundusz Zdrowia zapłaci za wszystkie wykonane procedury. Wiceminister zaznaczył jednak, że decyzję o zastosowaniu znieczulenia podejmuje lekarz i "nie może to być czynność wykonywana na zamówienie".

- W pewnych sytuacjach może to być niezbędne, ale nie powinno to być powszechne - dodał. Przyznał, że do MZ trafiały sygnały, że w niektórych szpitalach brakowało anestezjologów, którzy mogliby pomóc pacjentce podczas porodu. Z tego powodu resort chce pozwolić anestezjologom na jednoczesną opiekę nad kilkoma pacjentkami, przy wsparciu pielęgniarek anestezjologicznych.

Obecnie w MZ powoływany jest również zespół specjalistów, którzy mają opracować standardy dotyczące wykonywania cięć cesarskich.

- Decyzja o tym, żeby przystąpić do takich prac wynika ze statystyk, które mówią, że w naszym kraju ok. 40 proc. kobiet rodzi po zabiegu cesarskiego cięcia - wyjaśnił Cieślukowski. Jego zdaniem w przyszłości warto też rozważyć ujęcie porodów odbywających się w warunkach domowych jako świadczenia finansowanego w ramach opieki publicznej. Procedura ta jest realizowana i finansowana w wielu krajach.

***

Od 1 lipca NFZ płaci dodatkowo szpitalom ponad 400 zł za podanie rodzącej kobiecie znieczulenia zewnątrzoponowego. Kobieta może poprosić lekarza o zastosowanie znieczulenia i to lekarz, biorąc pod uwagę wszelkie aspekty medyczne, podejmuje decyzję o podaniu znieczulenia. NFZ zakłada, że efektem tej regulacji będzie "poprawa komfortu i bezpieczeństwa kobiet rodzących oraz ich dzieci, a także poprawa jakości usług związanych z porodem". (pap)

 

Fot. (arch.)

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską