piątek, 19 stycznia 2018.
Strona główna > Kraj > Szydło: Demokracja w Polsce ma się dobrze

Szydło: Demokracja w Polsce ma się dobrze

Szydło: Demokracja w Polsce ma się dobrze
Data publikacji: 2016-01-13 13:44
Ostatnia aktualizacja: 2016-01-13 23:04
Wywietleń: 1424 97241

Twierdzenia, że w Polsce łamie się zasady demokratyczne, to pomówienie, demokracja w Polsce ma się dobrze. Świadczą o tym m.in. protesty organizowane przeciw rządowi i realizowanym zmianom - mówiła w Sejmie premier Beata Szydło. Zaapelowała do posłów o wsparcie rządu na arenie międzynarodowej.

Premier przedstawiła w środę w Sejmie informację dotyczącą sytuacji międzynarodowej, polityki zagranicznej Polski i wzajemnych relacji Polska-UE. Przemawiała w Sejmie w czasie, gdy Komisja Europejska zebrała się na posiedzeniu, by m.in. dyskutować o sytuacji w Polsce - o kontrowersjach, jakie wywołały zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym oraz o radiofonii i telewizji.

Demokratyczny wybór Polaków

Szefowa rządu podkreśliła, iż nieprawdą jest, "że w Polsce łamane są zasady demokratycznego państwa prawa".

- To jest pomówienie, demokracja w Polsce ma się dobrze - powiedziała premier. Świadczą o tym choćby protesty, "które są organizowane przez niektóre środowiska przeciwko rządowi i przeciwko zmianom, które są w tej chwili realizowane".

- Nie twierdzę, że robimy wszystko najlepiej i nie popełniamy błędów, ale jeszcze raz powtórzę: realizujemy program, do którego zobowiązaliśmy się wobec wyborców. Obowiązkiem nas, polityków, jest ten demokratyczny wybór Polaków uszanować - podkreśliła premier.

Na arenie międzynarodowej

Według premier, do dyskusji o sytuacji w Polsce na arenie międzynarodowej doszło z różnych powodów.

- Na pewno brakło w Polsce rzetelnej dyskusji tutaj. O polskich sprawach powinniśmy rozmawiać w Polsce - powiedziała. Premier dodała, że "z historii trzeba wyciągać wnioski, trzeba szukać porozumień".

- Bardzo proszę jeszcze raz, abyście udzielili państwo polskiemu rządowi wsparcia w tych działaniach, które prowadzimy na arenie międzynarodowej - apelowała do posłów. Podkreślała, że Polska "to jest nasz wspólny cel i wspólna odpowiedzialność".

- Dzisiaj trzeba odłożyć spory na bok, wspólnie stanąć w jednym szeregu i porozmawiać o tym, w jaki sposób możemy doprowadzić do tego, żeby sytuacja międzynarodowa była stabilna i żebyśmy my jako Polska mogli być dumni z tego, że mimo różnic zdań, do których wszyscy mają prawo, szanujemy demokratyczny wybór Polaków; ale wtedy, kiedy mówimy o sprawach fundamentalnych, mówimy jednym głosem - powiedziała szefowa rządu. (pap)

 

Na zdjęciu: Premier Beata Szydło podczas środowego posiedzenia Sejmu wśród osiągnięć rządu wymieniła m.in. przygotowanie programu rodzina 500+, projektowane opodatkowanie banków i hipermarketów, oraz danie rodzicom wyboru co do wieku, w jakim ich dzieci pójdą do szkół. Dodała, że jej rząd pracuje też nad przygotowaniem podniesienia minimalnej stawki godzinowej do 12 zł oraz projektu zapewniającego darmowe leki dla osób 75+.

Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

 

Komentarze

w-PiS-anka,
Do komentarza Fakty sa jakie sa...! Smieje sie Ten, kto smieje sie ostatni ! A klucze do pokojow to nie ma sensu dorabiac, bo Wy macie i tak zapasowe...najlepiej bedzie PO-wymieniac cale zamki, by nie zostac wciagnietym w Wasze PO-zostale PO-stkomunistyczne Afery ! A jest Ich juz oficjalnie PO-nad 200 sztuk ! !
2016-01-13 21:27:32
Fakty są jakie są
Dziwny pomysł, żeby demonstrować przeciw działaniom poprzedniego rządu, po co? Przecież wybory do Sejmu były rodzajem demonstracji. Przypomnijmy sobie: koalicja wokół PiS otrzymała 37,58% głosów, czyli przy 50% frekwencji poparcie ok. 19% osób uprawnionych do głosowania. Całą resztę, czyli 81% prezes PiS nazwał "gorszym sortem", nosicielami genu zdrady, złodziejami itp. I za to PiS oczekuje poparcia opozycji - bo boi się audytu Komisji Europejskiej? W czasie kampanii wyborczej Kaczyński i Szydło udawali baranki: rządzenie bez podziałów, pakiet demokratyczny... Teraz są wilkami, spać nie mogą, buszują w nocy po Sejmie, dorabiają klucze do pokojów... A przecież sen to zdrowie.
2016-01-13 19:01:51
Szczerze...,
Do wpisu fakty sa szokujace...szczere intencje organizatorow KOD-u moga wyjsc na jaw, ale TYLKO w przypadkach... jak sie z czyms lub w czyms "PO-myla"...! !
2016-01-13 17:51:56
Observer,
Hmm..., w Rosji Komunizm za rok bedzie obchodzil juz 100 lat ( 1917- 2017 ) to dlaczego Polscy tak Komunisci jak i PO-stkomunisci mieli by sie tak szybko i latwo "PO-ddac" tylko PO 70 latach ( 1945-2015 )...tym bardzie ze dopiero kilka miesiecy temu... jak PO-tracili cieple i bardzo dobrze platne Stolki ??
2016-01-13 17:43:12
KOD - Komisja Obejrzy Dokumenty... i ......??
Cale szczescie ze w Polsce dotychczas przez 70 lat... tj. w latach 1945-2015 "nie lamalo sie" dotychczasowych zasad tak Komunistycznego jak i PO-stkomunistyczno demokratycznego panstwa prawa wraz z dotychczasowym TK, to przynajmnie choc troche jako Polacy "PO-zylismy".... ! !
2016-01-13 17:35:13
fakty są szokujące
Policja opublikowała audyt wewnętrzny, który potwierdził nielegalną inwigilację dziennikarzy i ich rodzin przez dwie policyjne specgrupy. Podsłuchy zakładano dziennikarzom, którzy pisali o aferze taśmowej w rządzie PO-PSL. Zadaniem śledczych było odnalezienie "źródła", które przekazywało dziennikarzom materiały kompromitujące polityków Platformy Obywatelskiej. Powstaje pytanie - dlaczego obrońcy demokracji nadal milczą w tej bulwersującej sprawie? Pisałem o już tym, ale pozwolę sobie powtórzyć z uwagi na ciężar gatunkowy tematu - przedstawiciele KOD twierdzą, że bronią demokracji i standardów państwa prawa. Jeśli tak, to może powinni zorganizować demonstrację w sprawie nielegalnie inwigilowanych i podsłuchiwanych dziennikarzy, którzy zajmowali się sprawą afery taśmowej? Może powinni się skrzyknąć i wyjść na ulicę, aby wyrazić sprzeciw wobec działaniom władz, które uderzały w podstawowe wolności gwarantowane przez Konstytucję? Wszak nielegalna inwigilacja blisko 80 osób, które mogły coś wiedzieć o skandalicznych nagraniach członków Platformy Obywatelskiej debatujących między sobą o tym jak "zaj...bać opozycję" czy dokonać skoku na kasę NBP by ratować rząd, była bez wątpienia pogwałceniem demokratycznych zasad funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - fakt, że w latach 2014-2015 w Komendzie Głównej Policji działała specjalna grupa śledczych, która nielegalnie rozpracowywała dziennikarzy ujawniających nagrania z afery taśmowej, jest gigantycznym skandalem. KOD powinien dzisiaj z tego powodu bić na alarm! Powinien grzać temat, aż do znudzenia! Nielegalna inwigilacja to przecież istotne i rzeczywiste naruszenie obywatelskich wolności. Z takim naruszeniem nie mieliśmy do czynienia od bardzo wielu lat. Dlaczego zatem KOD nie protestuje i nie zwołuje z tego powodu ludzi na ulicę? Śmiem twierdzić, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż politycy, którzy ostatnio maszerowali na czele ich demonstracji, są najzwyczajniej w świecie członkami Platformy Obywatelskiej, czyli formacji, która była "czarnym bohaterem" wspomnianej afery. I to jest też jeden z głównych powodów, dla których nie jestem w stanie uwierzyć w szczere intencje organizatorów KOD.
2016-01-13 16:33:55

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy