czwartek, 22 lutego 2018.
Strona główna > Kraj > Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną

Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną

Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną
Data publikacji: 2017-04-03 13:40
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-12 16:16
Wywietleń: 2923 232375

Obowiązującą konstytucję można śmiało nazwać postkomunistyczną - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński uważa, że konstytucja nie jest "kamieniem grobowym" zamykającym dyskusję. Według marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, nadszedł czas na refleksję nad konstytucją.

W poniedziałek w Senacie została zorganizowana konferencja poświęcona Obywatelskiemu Projektowi Konstytucji RP, przygotowanemu w 1994 r. przez Społeczną Komisję Konstytucyjną na zlecenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przy współpracy Sekretariatu Ugrupowań Centroprawicowych i Niepodległościowych. Konferencja odbyła się w związku z 20. rocznicą uchwalenia obowiązującej Konstytucji RP, która minęła 2 kwietnia.

- Z jednej strony - zawsze mówił o tym mój śp. brat - dobrze, że konstytucję uchwalono, bo to był jedyny moment, w którym było to możliwe. W żadnym kolejnym parlamencie takiej możliwości, realnie rzecz biorąc, nie było - zauważył Kaczyński. Ale, jak ocenił, to, że "konstytucja była już uchwalona w nowych okolicznościach, po tak zwanej transformacji ustrojowej, to jest jedna z niewielu jej zalet".

Według prezesa PiS "bliższa analiza" obowiązującej konstytucji wskazuje na to, że "można ją śmiało nazwać konstytucją postkomunistyczną". - Zawiera ona w sobie bowiem wiele elementów, które petryfikowały istniejący układ społeczny, a ten istniejący układ społeczny, był niczym innym, jak właśnie postkomunizmem w najczystszym tego słowa znaczeniu - podkreślił Kaczyński. - Później, kiedy zorientowano się, że te zależności sięgają także i kierunku zachodniego, zaczęto używać - chociaż można oczywiście dyskutować, czy to ma uzasadnienie - także określenia «postkolonializm», ale wtedy takiego określenia nikt nie używał, wtedy mówiło się o postkomunizmie" - powiedział prezes PiS.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ocenił, że warto pochylić się nad zawartymi w ówczesnym projekcie obywatelskim propozycjami. - Warto zastanowić się, co w tej wizji ma wartość trwałą, można by powiedzieć - politycznie ponadczasową, a dotąd konstytucyjnie niezrealizowaną, i godna takiej realizacji w przyszłości - mówił. - Konstytucja nie jest przecież kamieniem grobowym zamykającym dzieje i dyskusje nad ustawą zasadniczą, ale raczej jest kamieniem milowym na drodze narodu ku przyszłości, ku lepszemu bardziej sprawiedliwemu i solidarnemu państwu polskiemu - zaznaczył Marszałek Sejmu. 

Marszałek Karczewski zapowiedział dyskusję na konferencji "o przyszłości konstytucji, o tym w jakim kierunku mają iść zmiany". - 20 lat to już wiek dojrzały; osiemnastka dwa lata temu skończona, więc ten czas na refleksję, na zadumę, jest - dodał.

- Będziemy myśleć nad tym, w jaki sposób zmieniać konstytucję, by konstytucja była lepsza dla Polski i Polaków, aby była lepsza dla naszej suwerenności, dla naszego państwa. Tak, aby nasze państwo było silne nie tylko wewnętrznie, ale również silne w swoim regionie, silne w Unii Europejskiej, silne również w Europie - powiedział Karczewski.

Obecna Konstytucja została uchwalona 2 kwietnia 1997 r.; 25 maja odbyło się referendum konstytucyjne, w którym za nową ustawą zasadniczą było 52,71 proc. głosujących; 45,89 proc. było przeciw, frekwencja wyniosła 42,86 proc. 16 lipca konstytucję podpisał prezydent Aleksander Kwaśniewski. Konstytucja weszła w życie 17 października 1997 r.

(pap)

Fot. PAP/Jakub Kamiński

Komentarze

postkomuch
a Kaczyński to typowy postkomuch, przez wiele lat patrzył i słuchał wyciągał wnioski. Teraz najwyraźniej uznał że PZPR i jego I sekretarze to jego idole. PiS działa dokładnie tak jak PZPR, a Kaczyński jak jej I sekretarz. z tylnego fotela tak żeby nie ponosić odpowiedzialności konstytucyjnej
2017-04-12 16:06:25
vera
Kaczyńskiego można śmiało nazwać faszystą
2017-04-04 21:34:27
zed
Kaczyński to typowy postkomunista, wystarczy popatrzeć na jego obecne rzady w Polsce
2017-04-04 20:35:40
Kaczyński za 2,5 roku staniesz przed sądem
Właśnie za łamanie Polskiej Konstytucji, Ty zdrajco !
2017-04-04 20:13:02
Paw
Zgadzam się z wpisami Lwa i jonatana
2017-04-04 14:10:04
zxc
Yaroslaw sam jest wyznawca postkomunizmu.Pierwszy sekretarz KC PiS.To co teraz robi PiSlam strasznie przypomina dzialania wierchuszki PZPR.
2017-04-04 13:57:03
Do PO-nizszego Jonatana...
Chlopie lub chlopcze... czy ty chociaz sam rozumiesz co ty wygadujesz...? Bo wyglada wyraznie ze raczej NIE ??
2017-04-03 23:41:18
jonatan
Postkomunistyczny to jest pana rząd, panie Kaczyński, a pan zachowuje się niczym I sekretarz PZPR. Co tam prezydent lub premier, szef populistycznej partii pt. PiS, jest najważniejszy, czyli identycznie jak już było.
2017-04-03 22:10:21
!!
Lwa można nazwać idiotą.
2017-04-03 13:54:33
i co z tego
Ale co w tym odkrywczego, skoro Konstytucję uchwalono za czasów rządów W. Cimoszewicza, którego partia była naturalnym spadkobiercą PZPR, czyli komuny?
2017-04-03 13:51:20
Lew
Jarosława Kaczyńskiego można nazwać postsowieticus.
2017-04-03 13:17:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy