wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Kraj > Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną

Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną

Kaczyński: Obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną
Data publikacji: 2017-04-03 13:40
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-12 16:16
Wywietleń: 2861 232375

Obowiązującą konstytucję można śmiało nazwać postkomunistyczną - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński uważa, że konstytucja nie jest "kamieniem grobowym" zamykającym dyskusję. Według marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, nadszedł czas na refleksję nad konstytucją.

W poniedziałek w Senacie została zorganizowana konferencja poświęcona Obywatelskiemu Projektowi Konstytucji RP, przygotowanemu w 1994 r. przez Społeczną Komisję Konstytucyjną na zlecenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przy współpracy Sekretariatu Ugrupowań Centroprawicowych i Niepodległościowych. Konferencja odbyła się w związku z 20. rocznicą uchwalenia obowiązującej Konstytucji RP, która minęła 2 kwietnia.

- Z jednej strony - zawsze mówił o tym mój śp. brat - dobrze, że konstytucję uchwalono, bo to był jedyny moment, w którym było to możliwe. W żadnym kolejnym parlamencie takiej możliwości, realnie rzecz biorąc, nie było - zauważył Kaczyński. Ale, jak ocenił, to, że "konstytucja była już uchwalona w nowych okolicznościach, po tak zwanej transformacji ustrojowej, to jest jedna z niewielu jej zalet".

Według prezesa PiS "bliższa analiza" obowiązującej konstytucji wskazuje na to, że "można ją śmiało nazwać konstytucją postkomunistyczną". - Zawiera ona w sobie bowiem wiele elementów, które petryfikowały istniejący układ społeczny, a ten istniejący układ społeczny, był niczym innym, jak właśnie postkomunizmem w najczystszym tego słowa znaczeniu - podkreślił Kaczyński. - Później, kiedy zorientowano się, że te zależności sięgają także i kierunku zachodniego, zaczęto używać - chociaż można oczywiście dyskutować, czy to ma uzasadnienie - także określenia «postkolonializm», ale wtedy takiego określenia nikt nie używał, wtedy mówiło się o postkomunizmie" - powiedział prezes PiS.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ocenił, że warto pochylić się nad zawartymi w ówczesnym projekcie obywatelskim propozycjami. - Warto zastanowić się, co w tej wizji ma wartość trwałą, można by powiedzieć - politycznie ponadczasową, a dotąd konstytucyjnie niezrealizowaną, i godna takiej realizacji w przyszłości - mówił. - Konstytucja nie jest przecież kamieniem grobowym zamykającym dzieje i dyskusje nad ustawą zasadniczą, ale raczej jest kamieniem milowym na drodze narodu ku przyszłości, ku lepszemu bardziej sprawiedliwemu i solidarnemu państwu polskiemu - zaznaczył Marszałek Sejmu. 

Marszałek Karczewski zapowiedział dyskusję na konferencji "o przyszłości konstytucji, o tym w jakim kierunku mają iść zmiany". - 20 lat to już wiek dojrzały; osiemnastka dwa lata temu skończona, więc ten czas na refleksję, na zadumę, jest - dodał.

- Będziemy myśleć nad tym, w jaki sposób zmieniać konstytucję, by konstytucja była lepsza dla Polski i Polaków, aby była lepsza dla naszej suwerenności, dla naszego państwa. Tak, aby nasze państwo było silne nie tylko wewnętrznie, ale również silne w swoim regionie, silne w Unii Europejskiej, silne również w Europie - powiedział Karczewski.

Obecna Konstytucja została uchwalona 2 kwietnia 1997 r.; 25 maja odbyło się referendum konstytucyjne, w którym za nową ustawą zasadniczą było 52,71 proc. głosujących; 45,89 proc. było przeciw, frekwencja wyniosła 42,86 proc. 16 lipca konstytucję podpisał prezydent Aleksander Kwaśniewski. Konstytucja weszła w życie 17 października 1997 r.

(pap)

Fot. PAP/Jakub Kamiński

Komentarze

postkomuch
a Kaczyński to typowy postkomuch, przez wiele lat patrzył i słuchał wyciągał wnioski. Teraz najwyraźniej uznał że PZPR i jego I sekretarze to jego idole. PiS działa dokładnie tak jak PZPR, a Kaczyński jak jej I sekretarz. z tylnego fotela tak żeby nie ponosić odpowiedzialności konstytucyjnej
2017-04-12 16:06:25
vera
Kaczyńskiego można śmiało nazwać faszystą
2017-04-04 21:34:27
zed
Kaczyński to typowy postkomunista, wystarczy popatrzeć na jego obecne rzady w Polsce
2017-04-04 20:35:40
Kaczyński za 2,5 roku staniesz przed sądem
Właśnie za łamanie Polskiej Konstytucji, Ty zdrajco !
2017-04-04 20:13:02
Paw
Zgadzam się z wpisami Lwa i jonatana
2017-04-04 14:10:04
zxc
Yaroslaw sam jest wyznawca postkomunizmu.Pierwszy sekretarz KC PiS.To co teraz robi PiSlam strasznie przypomina dzialania wierchuszki PZPR.
2017-04-04 13:57:03
Do PO-nizszego Jonatana...
Chlopie lub chlopcze... czy ty chociaz sam rozumiesz co ty wygadujesz...? Bo wyglada wyraznie ze raczej NIE ??
2017-04-03 23:41:18
jonatan
Postkomunistyczny to jest pana rząd, panie Kaczyński, a pan zachowuje się niczym I sekretarz PZPR. Co tam prezydent lub premier, szef populistycznej partii pt. PiS, jest najważniejszy, czyli identycznie jak już było.
2017-04-03 22:10:21
!!
Lwa można nazwać idiotą.
2017-04-03 13:54:33
i co z tego
Ale co w tym odkrywczego, skoro Konstytucję uchwalono za czasów rządów W. Cimoszewicza, którego partia była naturalnym spadkobiercą PZPR, czyli komuny?
2017-04-03 13:51:20
Lew
Jarosława Kaczyńskiego można nazwać postsowieticus.
2017-04-03 13:17:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi