poniedziałek, 28 maja 2018.
Strona główna > Przez granice > Od Redakcji (29.03.2018 r.)

Od Redakcji (29.03.2018 r.)

Od Redakcji (29.03.2018 r.)
Data publikacji: 2018-03-29 11:16
Ostatnia aktualizacja: 2018-03-29 11:47
Wywietleń: 342 320617

W Berlinie jest rząd – sześć miesięcy po wyborach. Trzy partie: CDU/CSU-SPD, precyzyjnie spisały umowę koalicyjną, bo dialog pozwolił im znaleźć kompromis, czyli porozumienie. Angela Merkel chce być kanclerzem całą czwartą kadencję, co będzie trudne, bo wyborcy nie dali partiom koalicji wielkiego kredytu zaufania. Będą się im przyglądać uważnie, co zresztą już można obserwować.

Kanclerz Merkel była niedawno w Warszawie, wcześniej w Paryżu, tradycyjnie potwierdzając stałe od lat przekonanie większości niemieckiego społeczeństwa, że dobre stosunki z Francją i Polską są ważne i dla Niemiec, i dla stabilizacji w Europie. Przekonanie to znalazło się w preambule umowy koalicyjnej, w której Polsce poświęcono akapit. O kilka akapitów wyżej koalicjanci wpisali także, że bardzo ważna dla Niemiec jest silna Unia Europejska.

O Unii rozmawiano więc i w Paryżu, i w Warszawie. Mówiono zgodnie: w Paryżu – o konieczności pogłębiania i umacniania Unii, w Warszawie – o dobrych relacjach polsko-niemieckich.

Berlińscy koalicjanci również i te relacje wpisali do umowy, dokumentu kluczowego dla bieżącej polityki, zaaprobowanego przez zdecydowaną większość członków trzech partii. Kanclerz Merkel czynem potwierdziła więc w Polsce wagę zapisów umowy, a tym samym wolę niemieckiego społeczeństwa, by relacje z Polską były dobre. To bardzo ważne.

Jeśli jednak Polska nie będzie miała dobrych relacji z UE, jej stosunki polityczne z Niemcami (i Francją) będą się rytualizować, bo taki będzie skutek pogłębiania integracji strefy euro – integracji, w której Polska nie chce uczestniczyć, a chce jej większość wyborców niemieckich i francuskich.

Oby więc polsko-niemieckie stosunki społeczne nie dały się zrytualizować.

Bogdan TWARDOCHLEB

Fot. Dariusz GORAJSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Za nami 4. Ekobieg
Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”