piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Sen na JOW-ie

Sen na JOW-ie

Data publikacji: 2015-09-08 10:44

Czy były prezydent B. Komorowski powinien wpłacić do budżetu państwa około 200 mln złotych, które – za jego przyczyną – wydano na, jak twierdzą niektórzy, ekstremalnie głupie referendum o JOW-ach, finansowaniu partii i rzekomym rozstrzyganiu spraw na korzyść podatnika? Jeśli tak, to dołożyć się do tego powinni także wszyscy senatorowie, którzy głosowali za zorganizowaniem takiego referendum. W końcu wydali publiczne pieniądze na jeden z odprysków nerwowej dla Bronisława Komorowskiego kampanii wyborczej w ostatnich wyborach prezydenckich.

Decyzja o referendum w sprawie między innymi JOW-ów była jak strzał rozpaczy czującego swą porażkę urzędującego wówczas prezydenta. Czy jednak koszty tego nerwowego ataku ponosić ma polski podatnik, obłudnie zresztą pytany w referendum, czy wątpliwości w jego sprawach podatkowych urzędy skarbowe mają rozstrzygać na jego korzyść? To naprawdę szczyt perfidii. Teraz wszyscy, a zwłaszcza tak zwani eksperci, narzekają, że referendum było niepotrzebne, głupie i kosztowne. Cóż więc zostało zwykłemu podatnikowi? Teraz, by obniżyć sobie ciśnienie, może co najwyżej wyłączyć telewizor... W październiku – zagłosować, a do końca maja 2016 roku – złożyć w swoim urzędzie skarbowym właściwy PIT. Były prezydent i tak pieniędzy nie odda. Senatorowie tym bardziej. Straciliśmy około 200 mln złotych m.in. z naszych podatków. Może powinniśmy domagać się odliczeń podatkowych? Wątpliwości to nasz, podatników, atut. Podobno. No dobrze, dość tych snów na JOW-ie...

Komentarze

@Casafinita
Antypisowskiego zajoba można się pozbyć. Trzeba tylko dorosnąć.
2015-09-09 12:23:35
Casafinita
Szanowny p. redaktor wraz z całą redakcją już włazi w d..Pisowi. Nic to nie pomoże. Referendum było zasadne ale żadnej partii się nie podobało. Bo dzięki JOW partyjni dyktatorzy straciliby trochę władzy a i w wyniku ograniczenia finansowania partii z budżetu pieniądze. Argumentacja za finansowaniem partii z budżetu jest skandaliczna i cyniczna: jak przestaniemy dostawać pieniądze z budżetu to się sprostytuujemy i zaczniemy brać pieniądze od sponsorów.
2015-09-08 17:22:00
Karol
A ja wziąłem udział w referendum, choć do frekwencji mnie nie policzono. Zagłosowałem, zostając w domu na kanapie!
2015-09-08 13:47:30
Leo
Dostał Kukiz szansę i jej nie wykorzystał. Koniec, kropka!
2015-09-08 13:00:34

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”