niedziela, 20 maja 2018.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > I po co nam to było?

I po co nam to było?

Data publikacji: 2016-09-29 22:48


Piłkarski zespół Legii reprezentuje nasz kraj w Lidze Mistrzów. Wejście do tak elitarnego grona poczytywano u nas za sukces, podliczano pieniądze, jakie z tego tytułu do warszawskiego klubu trafią i liczono lata, jakie minęły od ostatnich występów polskiej drużyny klubowej na europejskich salonach. Mówiono o widocznych postępach w rozwoju naszej piłki nożnej i o futbolowym święcie.
Pierwszy mecz Legia przegrała u siebie 0:6, a drugi na wyjeździe 0:2. Komentatorzy podczas telewizyjnej transmisji snuli marzenia, by udało się strzelić choć jednego gola. Oto miara naszych ambicji i szans. Trochę śmiechu, trochę wstydu.
Skala kompromitacji wzrosła bardzo szybko, bo następny mecz w Warszawie 
(z wielkim Realem Madryt, 2 listopada) Legia rozegrać ma przy pustych trybunach. To kara za zachowanie publiczności podczas pierwszego meczu, głównie za to, że kibice Legii wznosili rasistowskie okrzyki. Warszawski klub czuje się tą decyzją skrzywdzony i dowodzi, że były to okrzyki obraźliwe pod adresem kibiców Borussii, ale nie miały charakteru rasistowskiego. Legia będzie się odwoływać i liczy na złagodzenie sankcji. Ma nadzieję, że zmiana kwalifikacji z „rasistowskich” na „obraźliwe” rozwiąże problem i znów wszyscy będą mogli bawić się wesoło. Beztrosko. Spontanicznie. Uważa, że delegat UEFA zagalopował się w interpretacjach i że wcale nie było bardzo strasznie, a tylko trochę. A takie trochę – to przecież wolno, nie?
To przypadek, że akurat padło na mecz z Realem. Ale tym więcej będzie wstydu (naszego) i śmiechu (nie naszego). Całą radość i dumę z awansu już diabli wzięli…

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy