środa, 20 stycznia 2021r.

Walczyłem w powstaniu warszawskim, trafiłem do Auschwitz

Data publikacji: 2020-03-01 13:48
Ostatnia aktualizacja: 2020-11-12 22:16
Walczyłem w powstaniu warszawskim, trafiłem do Auschwitz
 

Pan Józef walczył w powstaniu warszawskim, potem trafił do obozu Auschwitz-Birkenau. Po wojnie, widząc, że jego dawne życie obróciło się w gruzy, przyjechał do Szczecina. Opowiedział nam o swoich przeżyciach.

Niemiec twardo trzymał za karabin

Pan Józef urodził się w 1924 roku w Warszawie. Ojciec z pomocą dwóch furmanów rozwoził węgiel, matka opiekowała się domem. Mieszkali przy ul. Twardej. Ich świat zaczął kruszeć we wrześniu 1939 roku.

- W okupacji dla osób dorastających takich jak ja najgorsza była godzina policyjna, ograniczenia w poruszaniu się po mieście - wspomina pan Józef. - Każdy starał się czymś handlować, żeby przeżyć. Póki Żydzi byli na wolności, handlowało się głównie z nimi. Ale potem zamknęli ich w getcie.

Jak mówi, do konspiracji wciągnął go sąsiad mieszkający piętro wyżej, oficer rozformowanego po kampanii wrześniowej 7. Pułku Ułanów Lubelskich.

- W konspiracji na początku jeden z drugim się głównie pocieszał, bo co innego można było zrobić - dodaje nasz rozmówca. - Dramatycznie brakowało broni. Gdy wybuchło powstanie warszawskie, dwa karabiny

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 84% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 28-02-2020

 

Autor: Alan Sasinowski
Fot. www.auschwitz.org

Komentarze

Walczyłem w powstaniu warszawskim
2020-03-02 00:15:19
- po tytule sądziłem iż marszałek Grodzki znalazł nowego świadka iż nie brał. Dobrze czytać całość, nie tylko nagłówki.

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ