piątek, 20 września 2019.
Strona główna > eKurier > Cumowanie w żeglarskim mieście. Ceny na niemiecką kieszeń?

Cumowanie w żeglarskim mieście. Ceny na niemiecką kieszeń?

Cumowanie w żeglarskim mieście. Ceny na niemiecką kieszeń?
Data publikacji: 2019-09-12 19:27
Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 13:11
Wywietleń: 683 414350

Szczecin kreuje swój wizerunek jako miasto przyjazne żeglarzom. Jednak w porównaniu z innymi przystaniami w regionie cennikom tych szczecińskich zdaje się brakować profesjonalizmu, na co uwagę zwrócił jeden z naszych czytelników, korzystający podczas swoich rejsów z usług nie tylko polskich marin.

Czytelnik zauważył, że w polskim prawie nie ma jasnych zasad dotyczących portów i przystani śródlądowych, ponieważ ustawa mówi jedynie o infrastrukturze morskiej. Stosując jednak te przepisy analogicznie, podstawową, prawnie ustaloną jednostką czasu przy naliczaniu opłat za postój jest doba, natomiast większość cenników szczecińskich marin zawiera ceny za dzień.

- Po postoju w Marina Club, gdzie cennik podany jest właśnie za dzień, postanowiłem wyliczyć, ile dokładnie jest to godzin - mówi nam zapalony żeglarz (dane do wiadomości redakcji). - Najkrótszy dzień w roku dla szerokości geograficznej, na jakiej znajduje się marina, trwa 7 godzin, 25 minut i 20 sekund, natomiast najdłuższy - aż 16 godzin, 50 minut i 40 sekund, trudno więc określić, dla której z tych wielkości przyjęto opłatę w

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 69% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 12-09-2019

 

Autor: Adrian Kaleta
Fot. Marek Czasnojć
Cumowanie w żeglarskim mieście. Ceny na niemiecką kieszeń? Cumowanie w żeglarskim mieście. Ceny na niemiecką kieszeń?

Komentarze

mariner
W nowej marinie zbydowanej za unijne dotacje nikt nie stoi ( poza obsluga) bo ceny sa nie do przyjecia ale wlascicielowi to nie przeszkadza. W tanszych marinach miejsc dawno nie ma.
2019-09-13 09:59:16
Ceny na niemiecką kieszeń?
- przecież już jeden PO_lityk powiedział; - "po co nam lotnisko jak mamy w Berlinie a pieniądze są .."......Przecież do Berlina ze Stettin bliżej niż do Wa-wy.
2019-09-13 09:54:33
Jas
Dlatego trzeba więcej marin i tego typu obiektów -większa konkurencja to niższe ceny i większy wybór.
2019-09-13 00:06:24
Miś II
Właśnie poprzez wyśrubowane ceny duża część żeglarskiej braci jak może nie cumuje w polskich marinach ( czytaj np. Dziwów ) . Nie wszyscy są krezusami finansowymi , a drogie mariny ograniczają dostęp np. młodzieży do żeglarstwa.
2019-09-12 23:01:53
Jas
Bo to nie hobby dla biednych ludzi, zawsze może otworzyć własną marinę i mieć ceny za pół darmo.
2019-09-12 20:12:47

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie