piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Chwasty tygodnia > Chwasty tygodnia (06.11.2015)

Chwasty tygodnia (06.11.2015)

Data publikacji: 2015-11-06 11:47
Ostatnia aktualizacja: 2015-11-06 11:48
Wywietleń: 886 35818

Joachim Brudziński (oczywiście PiS) jest bardzo zapracowanym człowiekiem. Razem z Prezesem ustalają skład rządu premier Szydło, która w tym nie uczestniczyła, gdyż była na zasłużonym urlopie. Dostanie takich ministrów, jakich wybierze jej szef partii, a ten potem powie, że sobie nie radzi i ją zmieni (?). Najbardziej bawi mnie wątek szczeciński, gdyż ministrem gospodarki morskiej ma być Marek Gróbarczyk, a ministerstwo miał być w Szczecinie, a kilka dni temu poseł Sellin „przeniósł” je do Gdańska, ale ostatecznie będzie w Warszawie. To tak, jak z tymi 500 złotymi na dzieci. Miało być na każde, a będzie na wybrane. Aha, jeszcze w kolejności czeka obietnica reaktywacji stoczni, że o województwie środkowopomorskim ze stolicą w Koszalinie nie wspomnę.
* * *
Sylwester Chruszcz, poseł z nadania Kukiza stwierdził, że swoje decyzje w głosowaniu w sprawach światopoglądowych będzie konsultował ze swoim księdzem proboszczem. Zapewne także przekaże mu połowę swojego uposażenia poselskiego na tacę.
* * *
Zwolniony dyscyplinarnie prezes szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Beniamin Chochulski, który chciał być dyrektorem w spółce i kasować co miesiąc 60 tys. zł,  postanowił podać miasta do sądu i żąda przywrócenia do pracy. Normalnie brak słów...
* * *
W Cedyni cudów ciąg dalszy. Odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miasta, o których wiedział... tylko jeden kandydat. Przypadkowo był nim mąż zaufania w wyborach samorządowych burmistrz Gabrieli Kotowicz, który jako jedyny wiedział, że są wybory i wygrał, bo tylko on w nich startował (nikt na niego nie głosował). Ale tam nie takie cuda tam się dzieją od chwili otwarcia przejścia granicznego w Osinowie Dolnym. Milionów dorobili się biznesmeni, którzy teraz twierdzą, że nie mają ani jednej złotówki na własnym koncie. 
* * *
Wicelider tabeli, czyli piłkarze Pogoni ledwo zremisowali z ostatnim zespołem ekstraklasy Górnikiem Zabrze, co nie najlepiej świadczy o ich umiejętnościach. Ale przecież jakoby mieli nowy stadion, to górników by roznieśli, jak nieco wcześniej ich Cracovia, która dokopała im 4:1. Teraz kolej na Legię...

M. KWIATKOWSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”