środa, 23 maja 2018.
Strona główna > Nauka > Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku

Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku [GALERIA]

Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku
Data publikacji: 2018-05-15 06:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-16 09:57
Wywietleń: 920 327619

Dobiegł końca drugi sezon akcji Poczytajki, podczas której znani i lubiani czytają najmłodszym bajki. W ostatniej, przedwakacyjnej odsłonie wydarzenia, udział wzięła Joanna Maksymowicz - Raczyńska, czyli Jona Ardyn. Przygotowała dla dzieci niespodziankę.

Spotkanie w Szkole Podstawowej nr 5 przy ulicy bł. Królowej Jadwigi w Szczecinie rozpoczęło się, jak zawsze, od przeczytania najmłodszym fragmentu książki. Następnie altowiolistka zagrała dzieciom na altówce jedno z dzieł Fanza Schuberta, oraz zapowiedziała niespodzianką: utwór zaśpiewany w języku chińskim. Ponad 250 maluchom to nie wystarczyło i domagały się bisu. Spełniła ich prośbę dwukrotnie. Na koniec Jona Ardyn musiała sprostać jeszcze jednej prośbie - rozdała ponad 100 autografów.

Jona Ardyn jest półfinalistką programu Must Be The Music. Do swoich sukcesów zalicza także główną rolę w chińskim musicalu „Red Star Over China” (premiera Pekin 2011), ćwierćfinał konkursu o nagrodę Bursztynowego Słowika w 46. Sopot Festival, udział w Koncercie Chińskiej Gali Muzycznej z Polską Orkiestrą Radiową oraz… honorowe obywatelstwo stanu Oklahoma za wybitne osiągnięcia artystyczne.

Poniedziałkowe (14 maja) spotkanie z Poczytajkami było podsumowaniem dwóch ostatnich lat akcji – pierwszej takiej w Polsce, podczas której najmłodsi słuchają bajek czytanych przez znanych i lubianych szczecinian. Odwiedzili ich już m.in. Damian Ukeje – wokalista, modelka Klaudia Ungerman, autorka powieści dla młodzieży Kroniki Saltamontes – Monika Marin, mistrzyni świata w kolarstwie torowym Małgorzata Wojtyra, prezydent Szczecina Piotr Krzystek, grupa Jackpot. 

Organizatorzy z SP nr 5 zapowiedzieli, że akcja doczeka się we wrześniu kontynuacji. Tym razem ma być w nowej, niecodziennej formie. Pozostaje ona jednak niespodzianką.

(g)

Fot. SP nr 5

 

Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku Poczytajki. Jona Ardyn czytała i śpiewała… po chińsku

Komentarze

chińskie śpiewanie
- pamiętam także chociaż stary już jestem występy "tłumacza" na pogrzebie Nelsona Mandeli (taki dobry murzyn); "Tłumacz języka migowego, który został zatrudniony na czas pogrzebu byłego prezydenta RPA Nelsona Mandeli był oszustem. Przez cztery godziny wykonywał dziecinne ruchy i klaskał – twierdzą eksperci. Potwierdza do Stowarzyszenie Osób Głuchych z RPA, którego zdaniem mężczyzna wymyślał własne znaki, nie mającego niczego wspólnego z językiem migowym. Głusi widzowie pogrzebu Mandeli nie mogli więc niczego z niego zrozumieć, łącznie z przemówieniem prezydenta USA Baracka Obamy."
2018-05-16 08:53:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”