wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Lato z Kurierem 2017 > Raj dla wrotkarzy w Szczecinie

Raj dla wrotkarzy w Szczecinie

Raj dla wrotkarzy w Szczecinie
Data publikacji: 2017-07-16 20:38
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-16 20:38
Wywietleń: 417 274978

Pierwszego lipca tego roku otwarto pierwszą w naszym regionie wrotkarnię. Obiekt mieści się na terenie centrum meblowego Domar przy ul. Twardowskiego. Każdy zapalony wrotkarz znajdzie tam to, czego potrzebuje do jazdy, czyli piękny gładki tor.

O ile na rolkach możemy poruszać się po całym mieście, o tyle wrotki potrzebują konkretnych warunków. Jednak skąd pomysł na stworzenie ich właśnie w naszym mieście?

– Pracowaliśmy we trójkę w jednej firmie, ale widzieliśmy, że nie za bardzo są jakieś perspektywy rozwoju. I tak od spotkania do spotkania narodził się pomysł, żeby stworzyć jakieś miejsce rozrywkowe, dla ludzi – zdradza nam jedna z pomysłodawców powstania wrotkarni Patrycja Tomasiak.

Prawdziwy boom wrotki przeżywały w latach 80. ubiegłego wieku. Narodziły się oczywiście w Ameryce, ale, jak wszystko co zachodnie, szybko podbiły serca ludzi po naszej stronie wielkiej wody.

Amerykańskie wrotkarnie, które znamy chociażby z filmów, kojarzyły się nam z mnóstwem kolorów, a to głównie za sprawą strojów noszonych przez wrotkarzy. Dzisiaj moda na fantazyjne stroje odeszła, ale wraca moda na wrotki.

– Coraz więcej osób przychodzi do nas z własnym sprzętem, są to oczywiście głównie dzieci, ale zdarzają się również osoby dorosłe – zauważa Patrycja Tomasiak.

Jeżeli ktoś nie ma 
własnego sprzętu, to nie musi się od razu zrażać do tego sportu. Na miejscu funkcjonuje bowiem wypożyczalnia, która oferuje nie tylko wrotki, ale również kaski oraz komplet ochraniaczy.

Wypożyczenie takiego kompletu kosztuje 10 zł za godzinę. Mimo swojej nazwy wrotkarnia zaprasza również rolkarzy. W tym przypadku należy jednak przyjść z własnym sprzętem, ponieważ na miejscu wypożyczyć rolek się nie da.

– Jeżeli ktoś ma własne rolki czy wrotki, płaci tylko za bilet wstępu – tłumaczy administratorka obiektu.

A ceny naprawdę nie są wysokie, bilet normalny na jedną turę kosztuje 15 zł, ulgowy o 5 złotych mniej. Z myślą o tych, którzy chcieliby podszlifować swoje umiejętności lub nauczyć się jazdy od podstaw, wrotkarnia prowadzi warsztaty.

– W weekendy na dwóch pierwszych turach prowadzimy zajęcia dla najmłodszych, które mają na celu naukę przezzabawę. Jeżeli będzie dużo chętnych, to utworzymy więcej grup zajęciowych – tłumaczy Patrycja Tomasiak.

Mimo że wrotkarnia powstała dla rozrywki, to priorytetem jest bezpieczeństwo. Maksymalne obłożenie toru to 60 osób, przy większej liczbie robi się niewygodnie i może dochodzić do kolizji.

– Zdarzało się, że musieliśmy odmawiać ludziom wejścia, ze względów bezpieczeństwa – podkreśla nasza rozmówczyni. 

Adrian Kaleta

Na zdjęciu: Wrotki przeżywają prawdziwy renesans.

Fot. Robert Stachnik

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”