Wtorek 13 kwietnia 2021r. 

Zapisane w „Kurierze” (1.04 - 4.04.1952)

Data publikacji: 2021-01-25 07:05
Ostatnia aktualizacja: 2021-01-25 07:05
Zapisane w „Kurierze” (1.04 - 4.04.1952)
Fot. Ryszard Pakieser  

Bezcenne skarby sztuki gromadził w zachodnim skrzydle zamku książę Filip II

Już na początku XVII wieku znajdowało się w Szczecinie muzeum słynne na całą ówczesną środkową Europę. Zorganizował je książę szczeciński Filip II, który dla tych celów wybudował specjalne pomieszczenie.

Gdy obecnie ulicą Korsarzy z pl. Żołnierza wchodzimy na pierwszy dziedziniec zamkowy zwany powszechnie menniczym, to po zachodniej stronie tego podwórza (a więc po stronie prawej) widzimy skrzydło zamkowe, na którym znajduje się wykuta z piaskowca płyta z podobiznami dwu książąt Filipa II i Franciszka I. Na płycie tej, stanowiącej cenne dzieło sztuki rzeźbiarskiej, znajduje się następujący napis po łacinie (podaję w polskim tłumaczeniu): „W roku 1619 najjaśniejsi panowie Filip II i Franciszek I, książęta Szczecina i Pomorza, Kaszubów i Słowian, władcy Rugii, Panowie Ziemi Lęborskiej i Bytowskiej wznieśli ten obiekt z własnej szkatuły, przeznaczając go na siedlisko sztuki i nauki”.

Tutaj, w tym właśnie zachodnim skrzydle zamkowym, książęta szczecińscy stworzyli pierwsze w tej części Europy muzeum, bibliotekę oraz ośrodek naukowy, którego zadaniem było zbieranie i konserwowanie dzieł sztuki. (…)

„Kurier Szczeciński” z dnia 1 kwietnia 1952 r.

Kosa nie kosi, stalówka nie pisze

Do fabryki włókienniczej sprowadzono partię wrzecion. Winny one służyć w ciągu przynajmniej dwóch lat. Ale niestety, już po dwóch tygodniach część z nich okazała się niezdatna do dalszego użytku. Powód: wady produkcji. Wynik: przestoje maszyn, opóźnienia produkcji, poważne straty uspołecznionego zakładu pracy. Nie mówiąc już o zmarnowaniu surowca użytego do produkcji wrzecion. (…)

Rolnik w sklepie gminnej spółdzielni nabył kosę. Ale kiedy w gorącym okresie żniw przyszło mu wyruszyć w pole, okazało się, że niestarannie wykonana, z niewłaściwego surowca, kosa nie nadaje się zupełnie do użytku. (…)

Sportowiec zaopatrzył się w rakietę tenisową krajowego wyrobu. Starannie wykonane drzewce zasługują na gorące słowa pochwały. Ale cóż z tego, kiedy stylonowe wiązania po paru zetknięciach się z piłką „rozlazły się” ze szczętem. (…)

Uczeń kupił stalówki i bibułę do atramentu. Ale okazało się, że krzywe nieforemne zakończenie stalówek uniemożliwia pisanie, zaś bibuła nie wchłania atramentu. (…)

„Kurier Szczeciński” z dnia 1 kwietnia 1952 r.

W przyszłym tygodniu znajdą się w sprzedaży wolnorynkowej wędliny i tłuszcze roślinne

Poza normalnym zaopatrzeniem bonowym w okresie przedświątecznym, wydawany jest na bony specjalny dodatek świąteczny w postaci margaryny i śledzi.

W przyszłym tygodniu – jak informuje Wydział Handlu WRN – znajdą się na rynku dalsze, znaczne ilości margaryny importowanej. Ponadto ukaże się również w sprzedaży wolnorynkowej margaryna witaminowa, olej wyborowy i luksusowy. (…)

W pierwszych dniach przyszłego tygodnia w uspołecznionych sklepach spożywczych i mięsnych Centr. Zarządu Przemysłu Mięsnego będą także sprzedawane bez bonów specjalne wędliny wysokogatunkowe, jak luksusowe kiełbasy: myśliwska pieczona, lubelska, czosnkowa, serdelowa oraz boczki, balerony, szynki, polędwiczki itp. (…)

„Kurier Szczeciński” z dnia 4 kwietnia 1952 r.

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ