piątek, 18 sierpnia 2017.
Strona główna > Na Luzie > Spotkania z terapeutą. Brak satysfakcji w związku

Spotkania z terapeutą. Brak satysfakcji w związku

Spotkania z terapeutą. Brak satysfakcji w związku
Data publikacji: 2015-11-29 14:43
Ostatnia aktualizacja: 2015-11-29 14:43
Wywietleń: 809 3885

Tytułowe zagadnienie  to problem z którym często zwracają się do mnie pary. Najczęściej nie zdając sobie w pełni sprawy, że to ono właśnie jest przedmiotem ich kłopotów. Wśród bardzo wielu małżeństw a szerzej rozpatrując także trwałych par pokutuje oczekiwanie utrzymania stale wysokiego poziomu ekscytacji sobą nawzajem bez względu na poziom własnego zaangażowania  Występuje ono najczęściej w połączeniu z przekonaniem, że  miłość  jest czymś danym z zewnątrz – rodzajem daru - i tym samym pozostaje niezależna od naszych działań.  

Skutkiem takich przekonań jest nastawienie roszczeniowe w związku połączone z poczuciem tymczasowości. Z jednej strony partnerzy oczekują, że związek ma być taki jak sobie wymarzyli niezależnie od ich osobistego zaangażowania w jego stan. Z drugiej coraz częściej przyjmują jawnie lub nieświadomie możliwość rozwiązania polegającego na wymianie partnera lub małżonka na inny obiekt. 

Na początku związku  partnerzy są nastawieni na sprawianie sobie wzajemnie przyjemności. To czas randek, zabawy i urozmaiconych doznań. Oczywiście stan taki nie jest możliwy do utrzymania  przez cały okres związku. Nieszczęście jednak pojawia się gdy po „zdobyciu” siebie nawzajem partnerzy niemal zupełnie zapominają o swoich potrzebach  koncentrując się  na licznych zadaniach dnia codziennego. Tak przyjemności ustępują obowiązkom wśród których nietrudno o zaniedbania skutkujące frustracją: „Znowu nie wyniosłeś śmieci” „Dzisiaj też nic nie ugotowałaś?”  

Jeżeli frustracje które są nieuniknione, zaczną dominować nad pozytywnymi wzmocnieniami, czyli wszystkim tym co w związku dostarcza nam przyjemności, to zdecydowana większość osób zaczyna przeżywać swój związek jako niesatysfakcjonujący. 

Jak temu zaradzić?

Oczywiście  pamiętać  o swoich wzajemnych potrzebach. Szczęśliwa relacja to ta w której zachowana jest równowaga pomiędzy obowiązkami i frustracjami. 

Niezależnie od tego wszystkiego co już nam towarzyszy, bez względu na ilość rozczarowań i stopień zniechęcenia. Nieodmiennie  to my rozpoczynamy każdy kolejny dzień swojego małżeństwa  i to my drobnymi  gestami  możemy zmienić jego jakość. Wystarczy przypomnieć sobie co sprawia nam przyjemność  odnaleźć zapomniane marzenia i pomóc sobie je realizować. Tak wiele i tak niewiele. 

Artur Giza-Zwierzchowski

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi