czwartek, 24 sierpnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > U nas się nie da?

U nas się nie da?

Data publikacji: 2016-10-06 19:32

Już ze dwadzieścia lat uczymy społeczeństwo sortowania śmieci, na razie z marnym skutkiem. Nie udało się nauczyć na przykład zgniatania plastikowych butelek, co zaoszczędza połowę miejsca w pojemniku. Co dopiero mówić o sortowaniu różnych rodzajów plastiku czy przyjęciu do wiadomości, że karton po mleku to nie makulatura.

W mojej gminie dwie trzecie obywateli zadeklarowało, że będzie sortować śmieci, na czym każdy z deklarujących oszczędza 2 (dwa) złote miesięcznie. Tymczasem 96 procent odbieranych odpadów to zmieszane śmieci, za utylizację których gmina płaci znacznie więcej, niż za odpady posortowane. Krótko mówiąc, sortowanie i segregacja są totalną, bardzo kosztowną fikcją, typowym działaniem pozornym, bezsensownym i niepotrzebnym. Przynajmniej w dzisiejszym wydaniu.

Fikcja będzie trwać, bo ustawodawca tak skonstruował przepisy, że gminy pokornie muszą przyjmować fikcyjne deklaracje o sortowaniu, fałszywe dane o liczbie mieszkańców, no i oczywiście odbierać to, co wyląduje w kubłach i workach na śmieci sortowane. Gminy nie mają żadnych narzędzi do weryfikacji danych przedstawianych im przez sprytnych, chcących zaoszczędzić na jedno piwo miesięcznie obywateli.

Dwa ostatnie tygodnie spędziłem na francuskiej prowincji, w małej czystej wsi, gdzie nie ma ani jednego kosza na śmieci i gdzie sortowanie odpadów traktowane jest poważnie, bo to się po prostu opłaca. Francuskie przepisy są klarowne i jeśli nie zachęcają do sortowania, to srodze karzą (finansowo) za lekceważenie tego obowiązku. W efekcie nawet spotkany któregoś wieczora pijany gość, wyraźnie mający problemy z utrzymaniem pionu, pustą już butelkę grzecznie niósł do domu, by wrzucić do pojemnika na szkło. Do głowy mu nie przyszło, by rzucić ją gdzieś do rowu.

Tam się da, u nas nie. Kurka, czemu znowu tak? ©℗

Komentarze

I.
Bo w większości krajów europejskich butelki plastikowe, szklane, puszki do napojów są kaucjonowane. Opakowania te można zwrócić w każdym większym sklepie, w przedsionku. Po prostu wrzuca się do automatu, otrzymuje kwitek, a w kasie otrzymujemy zwrot kaucji, bądź też odliczana jest od rachunku. Czy redaktor próbował zwrócić do sklepu butelki po napojach, za które zapłacił kaucję? I z jakim skutkiem? Mam spory ogród, więc nabywam w sklepach środki różne do ochrony roślin. Opakowania szklane, plastikowe, są obciążone kaucją. Czy redaktor wie, w jakiej wysokości? Otóż, kaucja za opakowanie wynosi 20 groszy*. Aby oddać je do utylizacji, muszę " okazać się paragonem". Potem wziąć kwitek, ustawić się w kolejce do kasy i tam odebrać te 20 groszy. Nie wiem, czy nie powinnam pokwitować odbioru tej oszałamiającej kwoty, bo po prostu zbieram te opakowania i jesienią odwożę do sklepu, oddaję i nie zawracam sobie głowy. Pyta pan, czy się nie uda? Raczej nie. Bo nikomu nie zależy na tym. Po prostu " unia kazała", no to wydano wadliwy przepis i już, z głowy. Pan burmistrz, jak mi się zdaje, był w Szwecji sprawdzić, jak tam sobie poradzono ze śmieciowym problemem? I co? Zrobiono, zdaje się, odwrotnie, prawda? Czy komuś z rządzących zaleźy na tym, by zmniejszyć ilość plastiku? Przecież te same sieci handlowe w swoich macierzystych krajach skupują te opakowania. U nas nie mogą? Dlaczego? *cena kaucji za opakowania śr. chemicznych to cena sprzed dwóch lat.
2016-10-09 21:12:24
Bum
Burgermeister nie segreguje i już. Cała gmina bierze przykład.
2016-10-07 16:33:34
Dryja
"Dwa ostatnie tygodnie spędziłem na francuskiej prowincji" i to wyjaśnia po co to napisano. Ale, ale, "Gminy nie mają żadnych narzędzi do weryfikacji danych przedstawianych im przez sprytnych, chcących zaoszczędzić na jedno piwo miesięcznie obywateli." Jak to? Mój kubeł oklejono nalepką z jakimś tekstem, kodem paskowym i zainstalowano na nim "czipie" a worki koloru żółtego, zielonego i niebieskiego jeszcze w zeszłym roku oklejałem kodami paskowymi (że też GIODO nie zareagował). Co jeszcze brakuje do identyfikacji Śmiecioroba? Kodu paskowego wytatuowanego na czole i czipa za uchem? Miarkuj się Pan.
2016-10-07 00:26:24
Gość
Edukację trzeba zacząć od burmistrza.
2016-10-06 22:17:07

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi