czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Szczecin nie lubi pieszych

Szczecin nie lubi pieszych

Data publikacji: 2016-11-16 21:22

Prawie połowa mieszkańców Szczecina nie ma samochodów. I mimo to godzi się, by miasto lekceważyło ich potrzeby. A urzędnicy prezydenta Krzystka inwestycje w chodniki i bezpieczne przejścia traktują jak zło konieczne. Z reguły wszelkie prace wykonywane są „przy okazji", albo „na samym końcu".

Przykłady? Proszę bardzo. Od kilkunastu lat chodnik wzdłuż ulicy Matejki między PZU a naszą redakcją jest w fatalnym stanie. Dziury na dziurach są szczególnie uciążliwe, gdy popada i wszędzie jest pełno kałuż. Kiedy zapowiedziano wymianę nawierzchni jezdni po obu stronach miałem nadzieję, że „przy okazji" zrobią chodnik. Nic z tego. Samochody jadą po gładkim asfalcie, a piesi nadal brną między kałużami.

W Dąbiu, przy najważniejszym skrzyżowaniu tej dzielnicy, w miejscu w którym zbiegają się ulice Emilii Gierczak i Anieli Krzywoń, wymieniono fragment chodnika. Oczywiście nie po stronie przystanku, którędy chodzi najwięcej ludzi. Remont dotyczył miejsca, w którym parkują auta. Oczywiście ZDiTM nie wyznaczył miejsca do parkowania wzdłuż jezdni. Kierowcy parkują więc skośnie, bo samochodów mieści się więcej. A to, że piesi mają mniej miejsca niż przed remontem? Kto by się tym przejmował. 

Osobną książkę można napisać o ustawieniu świateł na przejściach dla pieszych. Nawet w miejscach wyjątkowo przez niezmotoryzowanych uczęszczanych, system premiuje kierowców. Tak jest przy Bramie Portowej, na placu Żołnierza i Rodła.

Komentarze

gorsza połowa?
A moż o tym co Miasto robi dla drugiej połowy mieszkańców poza zakazami, słupkowaniem, kratkowaniem? Myślę też, że duża część pierwszej połowy siedzi obok drugiej połówki.
2016-11-21 10:13:58
dzisna
Po co te narzekania. Zza biurek ZDiTM tego nie widać, a prezydent Krzystek da nagrodę prezesom, że w ogóle pojawiają się w pracy.
2016-11-20 20:39:53
qpa
ulica Krzywoustego była niedawno remontowana. chodnik na odcinku od pl. Kościuszki do Boh. Warszawy to tor przeskód. Osoby niepełnosprawne mają kłopoty z pokonywaniem przejść. Ale co tam, to tylko środek miasta.
2016-11-19 22:28:29
pieszy
Walka o jedno przyjazne dla pieszych przejście (np. przy Galaxy - przechodzenie na raty) trwa latami. Szkoda życia, jest za krótkie, żeby je marnować na szarpanie sobie nerwów z Miastem, np. ze wszechobecną już stojącą wodą przy prawie wszystkich krawężnikach na przejściach dla pieszych- nawet tych nowo budowanych (zły odpływ opadów), czy blokowaniu światłami tramwaju nr 1 (zjazd z pl. Szarych Szeregów w al. Woj. Polskiego), tak , by dać pierwszeństwo samochodom co ok. 150 m bieżących torów. Pierwszy raz dla aut skręcających w lewo w Mickiewicza, drugi raz dla aut skręcających z al. Woj. Polskiego w Felczka lub odwrotnie. A jeszcze brak możliwości swobodnego przejścia chodnikiem wzdłuż Krzywoustego (od pl. Kościuszki w kierunku Turzyna), bo na jego 2/3 szerokości parkują po skosie samochody. Nie mówiąc o stanie tych chodników. Dla tych "kwiatów" nie starczy 100 lat - są inne potrzeby - ścieżki i parkingi.
2016-11-17 14:35:09
bieta
Połowa się godzi??? Mamy wyjść na jezdnie i protestować? Moje indywidualne protesty czy uwagi w jakiejkolwiek sprawie w naszym mieście to jak rzucanie grochem o ścianę...
2016-11-17 09:26:11

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje