wtorek, 22 sierpnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Sukces, rolki i miejsce święte

Sukces, rolki i miejsce święte

Data publikacji: 2016-08-11 21:07

Muzeum Narodowe zorganizowało specjalną imprezę na placu Solidarności, aby pochwalić się prestiżową nagrodą dla swojego oddziału – Centrum Dialogu „Przełomy”. Centrum zostało uznane za najlepszą przestrzeń publiczną w Europie. Międzynarodowe jury doceniło to, że obiekt łączy wiele funkcji. Jest i muzeum, i miejscem sztuki, i placem, na którym może kwitnąć życie. Zwłaszcza że teraz zmieniono regulamin placu i pozwala on – w rozsądny sposób – jeżdzić tam na rolkach czy rowerze. Nagroda jest jak najbardziej zasłużona, architekt „Przełomów”, Robert Konieczny, wykonał wspaniałą pracę.

Tylko jedna uwaga. Gdy oficjele na scenie konsumowali ten sukces, zaczepił mnie pewien starszy schorowany pan, który przedstawił się jako uczestnik wydarzeń Grudnia ’70. 
Skarżył się na obecność rolkarzy i rowerzystów. Dla niego bowiem plac Solidarności, na którym ginęli ludzie, jest miejscem świętym. Takich szczecinian jak ten pan jest pewnie niewielu. Ale warto o nich pamiętać, także wtedy gdy tak sobie śmigamy na rolkach, zachwyceni tym, jacy jesteśmy wyluzowani. Dlaczego warto pamiętać? Bo to może jedyna rzecz, jaką możemy dla nich zrobić.

 

Komentarze

ethos
"O take polske walczylem" - muzea powstaja zamiast miejsc pracy - ano muzea to teraz taki pracodawca jak nic innego nie ma - miasto sie zadluzy a potem z kasa na emeryture
2016-08-16 05:59:31
szczecinianin
Za publiczne czyli nasze pieniądze utrzymujecie filharmonię, "Przełomy", Pleciugę, Technopark. Ile kosztuje utrzymanie każdego z nich? Panie Krzystek, niech się pan przestanie uśmiechać i poda koszty utrzymania! Nie macie pieniędzy - a budujecie wszystko to, co przynosi ogromne straty dla miejskiej kasy.
2016-08-14 10:50:34
Zawrót głowy
Proszę o dokładną miesięczna fakturę, którą wystawia CD Przewały Kasztelanowi Miasta Szczecina.Co konkretnie tyle kosztuje? Proszę podać uposażenie brutto dyrekcji i pracowników. Orientacyjnie podam, że na same wypłaty Pleciuga wciąga z kasy miasta 10 kresek dziennie, gdzie 1 kreska=1000 zł.
2016-08-14 09:31:16
Jarun
Sprostowanie. Rzeczywiście makabryła to „coś” co stoi na placu Zamenhofa i nazwano to "Frygą". Panie Konieczny - to dzieło chwali mistrza, a pan zrobił coś, co przypomina bunkier, więc gdzie jest piękno w rozdeptanym krowim placku z betonu? „Król jest nagi” i nie pomoże chór klakierów piejących z zachwytu… gniot jest gniotem, niewypał, chała , szmira, tandeta. Gęga pan, że to jest piękne, ale co jest piękne… krzywy beton? Rzeźby, kolumny, fasady, portal, tympanon, no nie ma ich w pańskim projekcie. Zrobili to rzeźbiarze, artyści? Nie! Przyjechała „grucha” i wylała beton! Ot sztuka i „arcydzieło”. I nie krzycz pan z kumplami: ludzie, ludzie ale ładna kupa! Dotarło?
2016-08-13 10:12:24
Jarun
Masz rację nie 200tys. zł., a 800 tys.zł. kosztuje utrzymanie z miejskiej kasy "Przełomów"...bo ktoś miał taki kaprys. W ten sposób to miasto będzie "bogate". Jest to niegospodarność i działanie na szkodę miasta i województwa.
2016-08-12 21:12:09
kaes
To była fryga a nie przełomy! A co do pamięci to przecież stoi tam pewien pomnik.
2016-08-12 20:00:20
***
Dwieście tysięcy miesięcznie "Przełomy" przynoszą strat - to sukces?
2016-08-12 13:14:05
Jarun
W Polsce w konkursie na gniota architektury, makabryczną bryłę "makabryłę". "Przełomy" zajęły 2 miejsce. Nie uda się z rozdeptanego krowiego placka zrobić dzieła sztuki. Służalczość i dyspozycyjność pana Sasinowskiego wobec ratusza jest żałosna.
2016-08-12 09:43:21

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

Zofia Biedka