wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Nieroby?

Nieroby?

Data publikacji: 2016-09-15 23:08

Choć na witrynie internetowej jest wielki numer alarmowy, wielu twierdzi, że nie można się do nich dodzwonić. Niechętni zauważają tylko ich samochody, skutery i łodzie. „Nieroby” – to najczęstszy epitet na forach internetowych, gdy tylko pojawi się jakakolwiek informacja o nich lub o miejskich problemach.
Jak czytamy na ich portalu, „pełnią służebną rolę wobec społeczności lokalnej, wykonując swoje zadania z poszanowaniem godności i praw obywateli”.
Strażnicy miejscy Szczecina. W czwartek obchodzili swój dzień – w roku jubileuszu 25-lecia istnienia. Ze statystyk, które publikują w internecie, wynika, że „nierobami” raczej nie są. W zeszłym roku mieli ponad 36,5 tysiąca różnych zgłoszeń. To wzrost aż o 21 proc. Gros dotyczyło nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego. Mieszkańcy zgłaszali też problemy i prośby o interwencje w kwestii utrzymania czystości i porządku, stanu infrastruktury miejskiej, zakłócania spokoju, spożywania napojów alkoholowych oraz spraw dotyczących bezdomnych, handlu, psów.
Ale krytycy i tak tego nie zauważą, bo – jak twierdzą – strażnicy nie zauważają bałaganu. Postulują likwidację tej formacji. Taki trend pojawił się zresztą w kraju, zwłaszcza w mniejszych miastach. Skończyły się bowiem zyski z przydrożnych radarów.
Ale Szczecin to nie miasteczko z dwiema ulicami na krzyż. Zbyt wiele tu zaułków, podwórek, sklepów monopolowych, bałaganiarzy, biedy i bezdomności, i w końcu niesfornych kierowców. Zbyt duża tendencja do chaosu, który ktoś musi porządkować.

Komentarze

Olafson
Chyba dawano w Bawarii nie byłeś.. od kiedy nawpuszczali arabów takie widoki są rzadkością.
2016-09-20 12:03:37
Olafson
Straż miejska do likwidacji! Może zgłoszeń mają dużo, ale ile z nich potrafią skutecznie zrealizować, co?
2016-09-19 14:41:46
Janusz K.
Postuluję zabrać "straszakom" uprawnienia które ma policja, oni byli pierwotnie Strażą Prezydencką i mieli zajmować sie BAŁAGANEM i pilnować PORZĄDKU, ten kto dał im uprawnienia do fotoradarów (wiem, nieaktualne), do ściągania samochodów, karania kierowców, musiał na łeb upaść :( Niech chodzą sobie po ulicach dwójkami i pogonią bractwo z bram, pijące tanie wino i inne bełty, niech zmuszą zarzadców i włascicieli nieruchomosci do utrzymania porządku. Do tego pierwotnie ta formacja była powołana, a to co teraz mamy to karykatura :(
2016-09-17 19:54:32
Quistorp
Brak komentarza?. Widocznie ci których to dotyczy n nie lubią pisać na siebie, i o sobie. W. Sz. Pan redaktor sprytnie opisał problem. Wskazał imiennie grupę , o której mówi się pogardliwie. ...[Zbyt wiele tu zaułków, podwórek, sklepów monopolowych, bałaganiarzy, biedy i bezdomności, i w końcu niesfornych kierowców. Zbyt duża tendencja do chaosu,]....Nooooo...! Problem nie w liczbie strażników miejskich, czy jest ich za mało, czy za dużo. W Niemczech na południu katolickiego landu, w małych miejscowościach , handlarze swoich wyrobów owocowych , wystawiają , przed domem , i zostawiają wystawione produkty, domowej roboty, kompoty, dżemy, powidła, i inne peklowane wyroby. przyklejona cena, a obok stoi taca. Sprzedawcy nie ma . Siedzi wewnątrz chałupy, na podwórzu i , zajmuje się przetwarzaniem owoców, i warzyw, z przydomowego ogródka. Potencjalny klient, sam się obsługuje!. Kładzie należną ilość EURO, i bierze towar. Podobnie. Przed małym cmentarzem stoją wystawione kwiaty cięte , w wiaderkach. Przychodzący odwiedzić mogiły swoich bliskich , biorą wiązankę i kładą należne o,50 EURO na tacy. Nie trzeba dużo wyobraźni , co by się działo na takie sytuacje w Polsce. Przecież , tu nikogo nie ma, można podpieprzyć. Frajer nie pilnuje. Jego wina!. Śmierć frajerom. Nie patrzmy na najnowszą historię przez pryzmat, ostatniego stulecia. Sprawy moralne indywidualnego człowieka, nie mają nic wspólnego z wielkimi ruchami tłumów, i wojen. Wtedy nie będzie mowy o "NIEROBACH". Wadą "nierobów, jest tylko fakt, ,że musza używać brutalnej siły, za pieniądze, wobec brutalnego pogaństwa w nas samych.
2016-09-16 23:04:43

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje