wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Liga Nudziarzy

Liga Nudziarzy

Data publikacji: 2016-05-12 18:27

Pod koniec maja finał Ligi Mistrzów. Zero ekscytacji w związku z tym. Zagrają te same drużyny co dwa lata temu: Atletico i Real. Atletico dotarło tam, dokąd dotarło, uprawiając futbol brzydki, męczący, defensywny. W półfinale Real mierzył się z Manchesterem City. Ten dwumecz był katastrofą. Piłkarze obu gwiazdorskich drużyn, a każdy z nich kosztuje plus minus tryliard euro, byli tak przerażeni stawką spotkania i tym, że mogliby pierwsi stracić gola, że jedynie posymulowali grę w piłkę nożną.

Co będzie w finale, wiadomo. Wiadomo, bo obie drużyny walczą ze sobą regularnie. Znowu piłkarze z Atletico zamurują bramkę, znowu będą faulować, znowu Ronaldo będzie robił dramatyczne trzy kroki przed strzeleniem rzutu wolnego… Wciąż, wciąż to samo. Liga Nudziarzy.

Zresztą najbardziej romantyczna rzecz w futbolu, jaka mogła się przydarzyć w tym roku, już się przydarzyła – angielską Premier Leauge wygrał, i to w filmowych okolicznościach, kopciuszek z Leicester.

No, chyba że coś stanie się podczas Euro. Coś emocjonującego, coś odświeżającego. I gdyby tak z udziałem Polaków… Pomarzyć można? Nie tylko można, ale i trzeba! Jak się w LM ciągle ogląda te same twarze i te same gesty, to nic prócz marzeń nie zostaje.

Komentarze

Piotr Wójcicki
W tym roku ciekawszy od finału LM może być finał LE: FC Sevilla-FC Liverpool. Obie drużyny grają widowiskowy futbol, do tego w Sevilli występuje Krychowiak. Zapowiada się naprawdę wspaniałe widowisko.
2016-05-13 09:05:29
Jurysta
Celne i trafne!
2016-05-13 00:07:06

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje