czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Komentarze redakcyjne > Czy ślą już wici?

Czy ślą już wici?

Data publikacji: 2016-05-09 10:50

Kolejne rocznice zakończenia II wojny światowej obchodzimy coraz skromniej, bez większych emocji, niemal w zapomnieniu. Wiadomo, czas leczy rany. Czym innym jest jednak pojednanie i wybaczenie, czym innym pamięć, która pozwala społeczeństwom uniknąć powtórki z najokrutniejszej lekcji historii. Pokolenia wyrosłe w latach powojennych dojrzewały w przekonaniu, że trzeba uczynić wszystko, by wojna się nie powtórzyła, że konfrontacja militarna – poza zniszczeniem, cierpieniami, śmiercią – nie niesie żadnych pozytywnych rozwiązań.

Dzisiaj ten dawny przekaz o wojnie jest mniej słyszalny. Wypiera go swoista fascynacja wojną. Rosną pokolenia gotowe chwycić szabelkę w dłoń, by bronić swojego grajdoła. Z szumu informacyjnego rodzi się atmosfera wszechogarniającego zagrożenia. Rosyjskie dywizje stoją na granicy, tłumy imigrantów tylko czyhają na możliwość przedarcia się do Polski, a terroryści umieścili nasz kraj na liście swoich celów. Musimy zatem rozwinąć armię, rozbudować obronę terytorialną, powołać tysiące ochotników pod broń.

Dla wszystkich zafascynowanych wojną ma ona twarz herosów gier komputerowych, w których ma się trzy życia i dwoma warto ryzykować. Wojna ma twarz żołnierzy wyklętych, powstańców warszawskich w postaci wymodelowanej na pomnikowych bohaterów. Wojna wreszcie to miłe dla oka rekonstrukcje historyczne, podczas których nasi zawsze pokonują wroga, a ładne chłopaki w mundurach polują na całusa od ślicznych sanitariuszek.

Zapanowała moda na patriotyzm w jednym odcieniu. Dzisiaj patriotą jawi się tylko ten, kto gotów, choćby w warstwie deklaratywnej, przelać krew za ojczyznę. Na gotowość do poświęceń nakłada się nacjonalizm ze skłonnością do separatyzmu, zamykania granic, negacji Unii Europejskiej, niechęcią do sąsiadów z prawa i lewa.

Zmierzamy w niebezpiecznym kierunku. Stąd moje pytanie: czy wici już rozesłane?

Komentarze

Do PO-nizszego zadymionego,
W Ameryce to najczesciej wedza sobie Indyka... ktorego u Innych czesto brakuje i Spoleczenstwo - mniej czy wiecej gloduje !!
2016-05-12 03:02:39
Grabie... grabiace dla Siebie,
A moje pytanie do PO-wyzszego Pana jest: skoro konfrontacja militarna nie niesie zadnych pozytywnych rozwiazan... to dlaczego odebrano i zabrano Nam az tyle Wschodnich terenow "starej" Polski... PO-dczas konczenia sie II Wojny Swiatowej ? Ktos jednak w pewnej i to duzej czesci skorzystal...z PO-zytywnych dla Siebie "Rozwiazan" !!
2016-05-12 02:57:03
ccc
chcesz mieć pokój to szykuj się do wojny.Niech ta starożytna dewiza bedzie odpowiedzią i komentarzem do artykułu pana redaktora.
2016-05-11 06:28:11
Zbankrutowana Ameryka
mąci i intryguje, żeby znowu swoje półgęski uwędzić w tym dymie.
2016-05-10 22:45:23

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje