piątek, 18 sierpnia 2017.
Strona główna > Chwasty tygodnia > Chwasty tygodnia (06.11.2015)

Chwasty tygodnia (06.11.2015)

Data publikacji: 2015-11-06 11:47
Ostatnia aktualizacja: 2015-11-06 11:48
Wywietleń: 639 35818

Joachim Brudziński (oczywiście PiS) jest bardzo zapracowanym człowiekiem. Razem z Prezesem ustalają skład rządu premier Szydło, która w tym nie uczestniczyła, gdyż była na zasłużonym urlopie. Dostanie takich ministrów, jakich wybierze jej szef partii, a ten potem powie, że sobie nie radzi i ją zmieni (?). Najbardziej bawi mnie wątek szczeciński, gdyż ministrem gospodarki morskiej ma być Marek Gróbarczyk, a ministerstwo miał być w Szczecinie, a kilka dni temu poseł Sellin „przeniósł” je do Gdańska, ale ostatecznie będzie w Warszawie. To tak, jak z tymi 500 złotymi na dzieci. Miało być na każde, a będzie na wybrane. Aha, jeszcze w kolejności czeka obietnica reaktywacji stoczni, że o województwie środkowopomorskim ze stolicą w Koszalinie nie wspomnę.
* * *
Sylwester Chruszcz, poseł z nadania Kukiza stwierdził, że swoje decyzje w głosowaniu w sprawach światopoglądowych będzie konsultował ze swoim księdzem proboszczem. Zapewne także przekaże mu połowę swojego uposażenia poselskiego na tacę.
* * *
Zwolniony dyscyplinarnie prezes szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Beniamin Chochulski, który chciał być dyrektorem w spółce i kasować co miesiąc 60 tys. zł,  postanowił podać miasta do sądu i żąda przywrócenia do pracy. Normalnie brak słów...
* * *
W Cedyni cudów ciąg dalszy. Odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miasta, o których wiedział... tylko jeden kandydat. Przypadkowo był nim mąż zaufania w wyborach samorządowych burmistrz Gabrieli Kotowicz, który jako jedyny wiedział, że są wybory i wygrał, bo tylko on w nich startował (nikt na niego nie głosował). Ale tam nie takie cuda tam się dzieją od chwili otwarcia przejścia granicznego w Osinowie Dolnym. Milionów dorobili się biznesmeni, którzy teraz twierdzą, że nie mają ani jednej złotówki na własnym koncie. 
* * *
Wicelider tabeli, czyli piłkarze Pogoni ledwo zremisowali z ostatnim zespołem ekstraklasy Górnikiem Zabrze, co nie najlepiej świadczy o ich umiejętnościach. Ale przecież jakoby mieli nowy stadion, to górników by roznieśli, jak nieco wcześniej ich Cracovia, która dokopała im 4:1. Teraz kolej na Legię...

M. KWIATKOWSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi