piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Blogi > Janusz Ławrynowicz
PKP obok pasażera
Niedawno miałem okazję poznać dworzec Szczecin Główny i stąd kilka uwag… Polskie drogi są prawie jak Puszcza Białowieska. W puszczy rządzi żubr, na drogach TIR. Sęk w tym, że żubrów mało, a tirów ogromne stada. Młodszym przypomnę, że za peerelu to, co...
Czytaj >>
Kwiaty pachnące marksizmem
Gdy w 1968 roku mój profesor doc. Adam Podgórecki – specjalista w zakresie socjologii prawa – przyjechał z kontraktu na jednym z amerykańskich uniwersytetów, przyznał, że z ulgą wraca do normalnego świata. Opowiadał o ciekawych wynikach badań tamtejszej...
Czytaj >>
Rozum się budzi...
Gdy rozum śpi, budzą się demony – taki przekaz pozostawił nam Francisco Goya – żyjący na przełomie wieków XVIII i XIX – w jednej z najburzliwszych epok w dziejach Europy. Podobno najbardziej nie znosimy tych, którzy nas przed czymś bezskutecznie ostrzegali...
Czytaj >>
Czy wygra czarny koń?
Niebawem finał wielkiego wyścigu o główne trofeum Ameryki – fotel prezydencki w Białym Domu. Hilary Clinton – „koń biały”, jeszcze do niedawna zdecydowana faworytka gonitwy – kandydatka Demokratów i szerzej elit od ośmiu lat rządzących Ameryką – jest...
Czytaj >>
Zapomniany polski październik
Bardzo dobrze, że nasze władze pamiętają o rocznicy Powstania Węgierskiego 1956. Naszym tradycyjnym przyjaciołom (choć zdarzały się w historii mrożące krew epizody, jak okrutny najazd władcy Siedmiogrodu, Rakoczego, na Rzeczpospolitą walczącą z potopem...
Czytaj >>