wtorek, 22 sierpnia 2017.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Pierwszaki, chłopaki, dzieciaki

Pierwszaki, chłopaki, dzieciaki

Wywietleń: 1002

„Moja  córka  przyniosła  ze  szkoły  czterowers do nauki na pamięć, na ślubowanie klas  pierwszych – pisze pani Iwona, korespondentka poradni językowej. - Jest tam taki fragment: Pierwszaki – tak sobie  bliscy.  Czy  bliscy  w połączeniu ze słowem pierwszaki to poprawna forma? Czy pierwszaki nie odmieniają się jak chłopaki?”.

Pierwszaki,chłopaki, dzieciaki to formy rzeczownikowe sprawiające czasem składniowe kłopoty. Niepewność gramatyczna towarzyszy zwłaszcza formie chłopaki, nie jesteśmy bowiem pewni, czy łączyć ją z męskoosobową formą czasownika: chłopaki grali, chłopaki przyszli, czy raczej z czasownikiem niemęskoosobowym: chłopaki grały, przyszły. Myślimy często tak: skoro chłopaki to mali mężczyźni, to chyba trzeba mówić chłopaki przyszli. I tak też nierzadko mówimy.

Rzecz jednak w tym, że nie zawsze realne znaczenie wyrazu odzwierciedla się w regułach gramatycznych. Zdarza się, że zmiana formy rzeczownika ma wpływ na jego gramatyczne otoczenie. Chłopcy, chłopi, sąsiedzi, doktorzy, wariaci łączą się z zaimkami, przymiotnikami i czasownikami rodzaju męskoosobowego: Ci nasi kochani chłopcy/ chłopi/ sąsiedzi/ doktorzy/ wariaci przyszli. Ich ekspresywne odpowiedniki: chłopaki, chłopy, sąsiady, doktory, wariaty wymagają form niemęskoosobowych: Te nasze kochane chłopaki/ chłopy/ sąsiady/ doktory/ wariaty przyszły. Z tego niemęskoosobowego otoczenia wyłamuje się ekspresywna (i poprawna!) forma chłopacy, która łączy się z czasownikiem męskoosobowym: chłopacy zagrali mecz.

Wróćmy jednak do pierwszaków, bo o ten wyraz pyta pani Iwona. Pierwszaki to potoczne określenie pierwszoklasistów, czyli uczniów pierwszej klasy. Potoczne nacechowanie słowa pierwszak zawierające się w cząstce –ak decyduje o jego gramatyce. Pierwszaki, tak jak dzieciaki, niemowlaki, źrebaki, kociaki, szczeniaki, prosiaki mają taką samą składnię jak chłopaki, czyli łączą się z rodzajem niemęskoosobowym czasownika: Te nasze kochane pierwszaki. Reguła obejmuje też inne wyrazy wchodzące w związki składniowe, zatem połączenie, o które pyta nasza korespondentka, powinno brzmieć tak: pierwszaki - tak sobie bliskie.

Jednak analizowane sformułowanie jest częścią większej wierszowanej całości, a konkretnie częścią scenariusza „Ślubowania pierwszoklasisty”, którego bohaterami są „pierwszaki dwa”, więc uchybienie składniowe wynika zapewne z potrzeby zrymowania pozostałych wersów. Cała zwrotka brzmi bowiem tak: Tamci koledzy z wyższych klas, od dawna znają się wszyscy. My – nie. I to już łączy nas: Pierwszaki – więc sobie bliscy. Słowo bliscy odnosi się tu nie tylko do słowa pierwszaki, lecz także do słów koledzy i wszyscy, zostało więc podporządkowane i rytmowi wiersza, i ogólnej wymowie scenariusza.

Ewa Kołodziejek

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu